Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Bella Italia – parę słów o geografii

Bella Italia – parę słów o geografii

Flaga WłochDla sympatyków portalu ForzaItalia.pl Włochy to zapewne głównie drogi, ewentualnie tory wyścigowe lub chodniki okalające salony samochodowe, zwane wdzięcznie concessionarie. A ja dzisiaj chciałam, Drodzy Państwo, szerzej – o geografii.

 

 

 

Wydaje mi się jednak, że źle nie trafiłam. W końcu kto jak kto, ale Wy chyba mapę czytać umiecie? 🙂

Zacznę od tego, że nasza Bella Italia, choć jest kobietą – tak jak samochody! – ma w sobie mocny pierwiastek męski. Zwana jest bowiem także IL BELPAESE, czyli dosłownie PIĘKNYKRAJ (pominięcie spacji jest celowe).

Gdy Italia musi udać się do urzędu i podpisać pełnym imieniem i nazwiskiem, wówczas składa autograf jako Repubblica Italiana. Proszę zwrócić uwagę na wymowę: jeśli Wasze usta zatrzymują się z przytupem na literce P, zmuście je, aby tego nie robiły. Przytup (o ile można tupać ustami) ma być na B. 🙂

Italia tudzież Pięknykraj leży sobie wygodnie w Europie Południowej, w basenie Morza Śródziemnego. A jak ktoś leży nad basenem, jeszcze do tego śródziemnym, to wiadomo – jest wspaniale, relaks pełen, radość życia, wino i śpiew! 🙂 Tym bardziej, gdy basen jest duży, bo dzieli się aż na cztery morza: Liguryjskie (Mar Ligure), Tyrreńskie (Mar Tirreno), Jońskie (Mar Ionio), Adriatyckie (Mar Adriatico).

 

geografia mapa

(c) Aotearoa

 

Myślę, że kwestię wakacyjnego klimatu (ma się rozumieć – śródziemnomorskiego, choć na północy bywa kontynentalny) we Włoszech mamy tym samym wyjaśnioną!

Przejdźmy dalej – czas na granice! Do słonecznej Italii przytulają się Francja, Szwajcaria, Austria i Słowenia. Mamy więc w sumie pięć dziewcząt nad basenem. Robi się coraz bardziej gorrrrąco!

 

Ale teraz musimy ostudzić temperaturę. Piękna Italia jest trochę kangurzycą. Nosi w środku dwa inne państwa – San Marino i Watykan, ale o tym podyskutujemy kiedy indziej…

 

Jeśli chodzi o kształty i rozmiary bohaterki naszych rozważań, to powiedziałabym, że jest w sam raz. Małe jest piękne, ale duże może więcej – Italia więc stara się celować w złoty środek i utrzymywać stałą wagę. Jej powierzchnia to 301.336 km kwadratowych. A że kobiety kochają buty, to Italia nawet się do buta upodobniła (widzicie panowie, Wasze żony jeszcze na to nie wpadły!). Jest smukła i długa (linia brzegowa liczy sobie 7.600 km), cholewka wywinięta, obcasik odpowiednio ustawiony – elegancja i szyk w każdym calu.

 

Mieszkańców w Italii też w bród, czemu trudno się dziwić, zważywszy na tzw. okoliczności przyrody. Jest Włochów około 60.000. I każdy umie powiedzieć sole-cuore-amore, więc uwaga, dziewczyny!

 

Stolicą Belpaese jest oczywiście majestatyczny Rzym, czyli Roma. Zapewne i ta nazwa jest nieprzypadkowa. Gdy przeczytamy ją wspak, wyjdzie nam Amor. I jak tu się nie zakochać!

 

Panorama Rzymu

 

Włoski but – jak obuwie od najlepszych mistrzów – jest piękny w każdym szczególe, w każdej okolicy, od cholewki po zelówkę. A mamy takich elementów składowych aż dwadzieścia, bo na tyle regionów-krain historycznych dzieli się Italia. Jak z prawdziwą, fascynującą kobietą – możemy z nią spędzić życie, odkrywając liczne uroki i tajemnice. Gdy zaś znudzi nam się stabilizacja i tryb osiadły, pożeglować możemy na jedną z wielu wysp: większe Sardynię lub Sycylię, bądź mniejsze, jak Elba, Ischia czy Capri.

 

geografia Satellite image of Italy

 

Zapomniałabym dodać, że Italia jest też odpowiednio płaska lub wypukła w strategicznych miejscach. Na górze (czytaj północy) mamy Alpy, potem równiutką Nizinę Padańską. Wzdłuż, żeby nie było nudno, biegną jeszcze Apeniny. Wszystko to gęsto przecinają rzeki, w tym największe: Pad (Po), Arno, Tyber (Tevere). Gdyby ktoś był niewrażliwy na kształty, to nadmienię, iż można także zakochać się w lazurowych oczach Italii, które przybrały formę migoczących jezior: Garda, Maggiore, Como, Iseo, Lugano.

Na koniec jeszcze tylko jedna mała uwaga. Kto już zupełnie oddał się zachwytowi, niech pamięta, że nie ma z piękną Italią żartów. Może być humorzasta. Specjaliści mówią, że to tzw. strefa sejsmicznie aktywna. Jakby co – ostrzegałam!

 

Tekst: Julia Wollner

Poprzedni wpis
Nietypowy trackday
Następny wpis
Desmoend Jarocin 2011

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Back
Udostępnij

Bella Italia – parę słów o geografii