Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Kultura

Legenda włoskiego stylu, wnuk założyciela marki FIAT i później jej największy akcjonariusz – Gianni Agnelli – urodził się w 1921 roku w Turynie. Poza samochodami kochał włoską piłkę nożną, w szczególności drużynę Juventus. Był absolwentem prawa, stąd przyjęty przez niego pseudonim l’Avvocato – adwokat.

Wszyscy wiedzą, że włoskie samochody mają „to coś” – jak już się zakochasz, to na zawsze. Trzeba pamiętać, że do tych wyjątkowych samochodów należy odpowiednio się ubrać. Bo włoski styl i klasa to komplet od A do Z. Nawet, gdy wartość garnituru zdecydowanie przewyższy wartość samochodu 😉

Co może się zdarzyć, kiedy dwie kobiety, w zupełnej tajemnicy przed światem wyruszają z Polski do Mediolanu w celu odebrania głównej wygranej we Włoskiej loterii Enalotto? Oj bardzo wiele! Dwie zwyczajne prawie czterdziestolatki, mocno niezadowolone ze swojego życia, podejmują decyzję o podróży która na zawsze zmieni ich życie.

Przyznaję, że bardzo czekałam na najnowszą książkę Macieja A. Brzozowskiego. Znając jego miłość do Półwyspu Apenińskiego oraz wcześniejszą publikację Włosi: Życie to Teatr byłam przekonana, że Boskie. Włoszki, które uwiodły świat będą fascynującą podróżą biograficzno-historyczną. Nie pomyliłam się.

Zacznę od ostrzeżenia – o Drupim i Toto Cotugno dzisiaj nie będzie. Będzie za to o wielkich kompozytorach, utalentowanych śpiewakach i romantycznych poetach.        

W najbliższych dniach zapewne nie będziecie mieli zbyt wiele czasu na czytanie ambitnych artykułów, postaram się więc przedstawić najważniejsze informacje na temat włoskich tradycji świątecznych w prawdzie telegraficznym skrócie.        

Parę tygodni temu popełniłam na swoim blogu notatkę na temat pewnego magicznego zjawiska. Chodziło o fakt, że dodanie przymiotnika „włoski” przed rzeczownikiem zwiększa w Polsce automatycznie zainteresowanie tymże.      

„Za oknem szaro”. To zdanie niebezpiecznie często otwiera moje artykuły. Cóż jednak robić – za oknem JEST szaro! Tym przyjemniej przenieść się pod niebieskie niebo Italii i powspominać mistrzów koloru. Gotowi na drugą część rozważań o włoskiej sztuce? Jedziemy!

Kiedy tworzyłam małe kalendarium artykułów, jakie mają pojawić się w zakładce BellaItalia na ForzaItalia.pl, i zamieściłam w nim tytuł „Parę słów o… sztuce”, musiałam być (wybrać właściwą odpowiedź): a) Pod wpływem dużej ilości Chianti, albo przynajmniej po paru kieliszkach Prosecco b) Przed moją dzienną dawką kofeiny, czyli, aby użyć lubianego …

Jeśli macie ochotę poczuć klimat małego włoskiego miasteczka i wczuć się w słynny włoski temperament, to zachęcam do lektury „Don Camillo”. Książka opowiada o przygodach włoskiego księdza, człowieka pod każym względem nietypowego.                  

Back