Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Aleja sław

Jednym z pierwszych doznań, jakie mały Alberto Ascari zaczął kojarzyć jako powtarzające się wydarzenie, ważne w życiu całego domu, był warkot silnika samochodowego. Głośne, triumfalne przegazowywanie przed domem. I radość matki. A po chwili w drzwiach stawał ojciec, Antonio i wszyscy byli w komplecie.

Gdy pod koniec 1931 r. Mercedes wycofał się na kilka lat z wyścigów, odnoszący coraz większe sukcesy Caracciola nie mógł sobie pozwolić na przerwę w startach i podpisał umowę z Alfa Corse. Ponieważ pierwszym kierowcą zespołu był wówczas bezapelacyjnie Tazio Nuvolari, numer dwa teamu, Giuseppe Campari, poczuł się zagrożony przybyciem …

Pewnego dnia pod koniec lat 70-tych duży samochód, przybyły – sądząc po tablicach – z Mediolanu, zjechał z Autostrady Kwiatów w Albissoli pod Savoną. Zatrzymał się przed kwiaciarnią. Kilku mężczyzn weszło do środka, by zamówić wieniec. Z szarfą i z napisem: „Przyjaciele i koledzy z Alfa Romeo”. Czekając na wykonanie …

Wspomina Elio Zagato:„W 1937 r., gdy miałem 16 lat, mój ojciec przedstawiał na Targach Mediolańskich swoje najnowsze dzieło: Alfa Romeo Spider na bazie 8C 2900. Rankiem w dniu otwarcia wystawy była gotowa. Umieszczono ją na lawecie, by wysłać z naszego warsztatu, znajdującego się wtedy przy Corso Sempione, na teren targów. …

Wśród włoskich kierowców wyścigowych od lat 30-tych do 50-tych trudno znaleźć takich, którzy na tym, czy innym etapie swojej kariery nie startowali na Alfa Romeo. Może Alberto Ascari, poruszający się po trójkącie Maserati – Ferrari – Lancia (choć jeden jedyny wyścig za kierownicą Alfy by się znalazł), może Giovanni Bracco, …

We wrześniu 1983 r. Giulio Ramponi, lecąc z RPA (gdzie mieszkał w Nelspruit) do Londynu (gdzie spędził długi i ważny etap swojego życia i gdzie wciąż miał warsztat samochodowy, prowadzony przez przyjaciela-Anglika), zatrzymał się na kilka dni w Mediolanie, u ciotki, by odwiedzić dawnych przyjaciół z Alfa Romeo i Ferrari. …

W edycji Mille Miglia 1937 Lurani startował na Maserati 4CS 1100. Drugim kierowcą załogi został jego młodszy kolega ze Scuderia Ambrosiana, Gigi Villoresi. Wspomnienie Gigiego o tym starcie doskonale ilustruje różnicę pomiędzy dobrym kierowcą-amatorem, jakim był hrabia Lurani, a prawdziwym talentem i profesjonalistą, jakim już wtedy był niewątpliwie Villoresi. Oto …

Pierwszy sezon Wyścigowych Mistrzostw Świata Formuły 1 składał się z 7 rund. Wyścigów było znacznie więcej, ale do klasyfikacji mającej wyłonić Mistrza punktowano tylko wyniki GP Anglii, Monaco, Indianapolis, Szwajcarii, Belgii, Francji i Włoch. Wyścig w Ameryce był listkiem figowym, koniecznym, by do całej serii można było dołączyć etykietę „Świata”, …

Zwycięstwo w 24 Godz. Spa w 1932 r., w Mille Miglia w 1936 r., w Targa Florio dwa razy, w 1933 i 1935, trzecie miejsce w GP Monaco w 1935 r. i trzecie w GP Niemiec w 1936… A jednak nawet tak dużo czasami bywa za mało. Choć to wielkie …

Jedno ze wspomnień Garcei, z całej ich księgi, przywołuje nastrój mogący się kojarzyć z filmami Vittoria de Sica:

Back