Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Historia Alfa Romeo

Alfa Romeo jest niewątpliwe marką szczególną i wyjątkową w ponad stuletniej historii włoskiej motoryzacji. Katalog postaci, wydarzeń, osiągnięć sportowych i emocjonujących modeli samochodów jakie nagromadziły się od założenia w 1910 roku spółki Anonima Lombarda Fabbrica Automobili jest niezwykły. Dzięki uprzejmości Grzegorza Grątkowskiego poniżej prezentujemy zbiór artukułów przybliżających ten magiczny świat. Świat, którego niezwykłość przyciągnęła kilka lat temu również i nas, od poznawania którego rozpoczęliśmy przygodę z włoską motoryzacją i który sprawia, że lombardzki krzyż w towarzystwie węża Viscontich jest dla nas czymś więcej niż jednym z wielu tysięcy logotypów.

Jego ojciec, Ignazio Florio, był w drugiej połowie XIX w. jednym z większych przedsiębiorców rolnych na Sycylii. Znano go głównie jako właściciela upraw owoców cytrusowych, ale w Palermo przed ponad stu laty w zwyczaju było także kupowaniewina i oliwy „od Florio”. Natomiast jego syna Vincenzo od dzieciństwa fascynowało wszystko to, …

Pewnego poranka w maju 1967 r. Giuseppe Luraghi, prezydent Alfa Romeo, wykręcił numer telefonu do Turynu. W słuchawce odezwał się znajomy głos. Rudolf Hruska. Człowiek, który kilkanaście lat wcześniej ustawił seryjną, wydajną produkcję Alfy 1900, a później kilka razy unowocześniał zarządzanie i system produkcji Giulietty, pracował teraz dla Fiata. Luraghi …

Gdy w połowie października 1919 r. Enzo, Ugo Sivocci i dwaj mechanicy Berretta i Ripamonti wyruszali z Mediolanu w dwa wozy C.M.N. na wyścig Targa Florio, nie spodziewali się, że największe, wręcz dramatyczne trudności spotkają ich na długo przed linią startu. Podczas przeprawy przez łańcuch wysokich Apeninów w Abruzji dostali …

Nazywali go „El Negher” – Murzyn. Miał bardzo ciemną karnację i niesamowicie czarne włosy. Dlaczego nie „Il Negro”? Bo było to w dialekcie mediolańskim. Jak wspominał Enzo Ferrari w 1946 r., Campari wyznał mu kiedyś (w tym samym dialekcie): „Mi vo a cuur e me disen de canta, vu a …

Borzacchini pochodził ze starej rodziny z długimi tradycjami, od pokoleń osiadłej w Terni. Jego dziadek Domenico walczył w 1867 r. w oddziałach Garibaldiego. „Baco” miał zapewnione spokojne dzieciństwo w dostatnim domu, zdobył wykształcenie, ale od małego najbardziej interesował się samochodami. Gdy skończył 14 lat, zjawił się w warsztacie Amerigo Tomassiniego …

3 września 1943 r. wojska alianckie wylądowały w Reggio di Calabria i tego samego dnia Włochy skapitulowały. Od tej chwili półwysep Apeniński stał się dla Niemców obszarem okupowanym, a więc potencjalnie nieprzyjacielskim. W kraju gwałtownie rozwijał się ruch oporu, Włosi praktycznie przystępowali do koalicji antyhitlerowskiej.

Bezpośrednio po II wojnie światowej we Włoszech działało kilkadziesiąt niewielkich firm, produkujących nadwozia samochodowe. Zgodnie z przedwojenną tradycją, duży producent (np. Fiat) wytwarzał podwozia z silnikiem i innymi podzespołami, których karosowanie następnie zlecał firmom nadwoziowym – w ten sposób na bazie zasadniczo jednego modelu powstawały samochody różniące się wyglądem, zależnie …

Jednym z pierwszych doznań, jakie mały Alberto Ascari zaczął kojarzyć jako powtarzające się wydarzenie, ważne w życiu całego domu, był warkot silnika samochodowego. Głośne, triumfalne przegazowywanie przed domem. I radość matki. A po chwili w drzwiach stawał ojciec, Antonio i wszyscy byli w komplecie.

Gdy pod koniec 1931 r. Mercedes wycofał się na kilka lat z wyścigów, odnoszący coraz większe sukcesy Caracciola nie mógł sobie pozwolić na przerwę w startach i podpisał umowę z Alfa Corse. Ponieważ pierwszym kierowcą zespołu był wówczas bezapelacyjnie Tazio Nuvolari, numer dwa teamu, Giuseppe Campari, poczuł się zagrożony przybyciem …

Pewnego dnia pod koniec lat 70-tych duży samochód, przybyły – sądząc po tablicach – z Mediolanu, zjechał z Autostrady Kwiatów w Albissoli pod Savoną. Zatrzymał się przed kwiaciarnią. Kilku mężczyzn weszło do środka, by zamówić wieniec. Z szarfą i z napisem: „Przyjaciele i koledzy z Alfa Romeo”. Czekając na wykonanie …

Back