Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Giulietta Veloce

Giulietta Veloce

Alfisti bardzo emocjonalnie podchodzą do symbolu zielonej, czterolistnej koniczyny – Quadrifoglio Verde. Wielokrotnie wręcz dokładają na swoje auta ten symbol, którego historia sięga 1923 roku. Ostatnia seria Giulietty w najmocniejszej odsłonie nie nosi już symbolu Quadrifoglio Verde, ale co poza tym symbolem właściwie się zmieniło?

Od QV do Veloce

Pierwszy kontakt z najnowszą Alfą z oznaczeniem QV mieliśmy w 2011 roku. Wtedy z lekkim niepokojem podchodziliśmy do wskrzeszenia legendarnej koniczyny umieszczonej na bardzo obiecującej Alfie Romeo Giulietta. Zaprosiliśmy do pomocy specjalistów i uznaliśmy, że to wskrzeszenie wyszło dobrze. Polecam sięgnąć do tego materiału, żeby też zrozumieć co tak naprawdę oznacza Quadrifoglio Verde dla marki i dla Alfisti.

Giulietta została zaprezentowana w Genewie w 2010 roku. Od tamtej pory dwukrotnie przeszła delikatne modyfikacje, głównie kosmetyczne: scudetto, kolorystyka nadwozia oraz drobne zmiany wnętrza. Obecną wersję producent nazywa Serią 2, ale jeśli liczyć drobne zmiany po drodze, to możemy powiedzieć, że mamy właściwie do czynienia z Serią 3.

Pierwsza koniczyna pod maską miała silnik 1750 TBi znany już z Alfy 159 od 2009 roku. Moc 235 KM, maksymalny moment 300 Nm przy 4000 obr./min. w trybie Normal oraz 340 przy 1900 obr./min. w trybie Dynamic. Przełączenie pomiędzy trybami jazdy zmieniało auto diametralnie!

Odświeżona wersja Giulietty zaprezentowana została w 2014 roku. Wtedy symbol QV trafił ponownie na przedni błotnik auta. Tym razem technologia przeniesiona z 4C, czyli aluminiowa wersja 1750 TBi o mocy 240 KM połączona z dwusprzęgłową skrzynią biegów TCT. Od tego momentu nie było już możliwości kupienia topowej Giulietty z manualną skrzynią biegów. Charakterystyka momentu także uległa zmianie: w trybie Normal było to 300 Nm już przy 1850 obr./min. oraz 340 Nm w trybie Dynamic przy 2000 obr./min. Osiągi oczywiście uległy poprawie, a dla chętnych męczenia sprzętu startem spod świateł wprowadzono nawet mechanizm Launch Control.

Symbol QV z Giulietty zniknął na początku 2016 roku. Alfa Romeo na dobre wzięła się za ofensywę modelową i wprowadziła do sprzedaży Giulię w topowej odmianie Q (Quadrifoglio – nie Quadrifoglio Verde! Skąd takie oznaczenie – nadal nie rozumiemy). Widać, że od tego momentu marketing Alfy rezerwuje zieloną koniczynę dla naprawdę topowych wersji, które zmiatają konkurencję pod kątem osiągów, zaawansowanych rozwiązań i wyników na torach wyścigowych. Mocne otwarcie, tak bardzo potrzebne, aby odrodzić moc Alfy na światowych rynkach i zaoferować entuzjastom motoryzacji coś wyjątkowego.

Topowa Giulietta obecnie nosi oznaczenie Veloce. Aby lepiej zrozumieć, czym się różni od poprzedniczki z bardziej szlachetnym oznaczeniem, postawiliśmy je obok siebie i zaczęliśmy dokładniej drążyć temat.

QV vs. Veloce

Technicznie obydwa auta są identyczne – silnik, skrzynia, hamulce, zawieszenie w Veloce nie zostały zmienione. Kiedy zamieniamy się za kierownicą aut czuć tę samą dynamikę, sprawnie pracującą skrzynię TCT, bardziej agresywnie brzmiący wydech w trybie Dynamic, zwłaszcza przy redukcjach. To, co różni te auta, to wyłącznie detale wizualne i kilka opcji we wnętrzu.

W środku zmieniły się czcionki zegarów (wg mnie na niekorzyść), kolor podświetlenia z czerwonego na szary, komputer pokładowy z ekranem dotykowym został wyposażony m.in. w… miernik eco-jazdy. Po co ten wynalazek w topowej Giuliettcie? Nie wiem. Nie trzeba było długo czekać zanim ten licznik wykorzystałem do sprawdzenia, jak bardzo nie-eco uda się jechać tym samochodem 🙂

„Aktualny podróż”, czyli słabe tłumaczenie w i tak zbędnej funkcji 😉

W pierwszej QV, o czym pisaliśmy w podsumowaniu testu, brakowało nam wyróżników wizualnych, drobnych smaczków pokazujących, że jesteśmy w wyjątkowej wersji Alfy. W odświeżonej QV od 2014 roku już takich smaczków nie brakuje: koniczynka na progu, pomiędzy zegarami, specjalne obszycia foteli w kolorach białym i zielonym, logo Alfy na fotelach – to były elementy zarezerwowane tylko dla tej wersji. Veloce robi w tej dziedzinie krok wstecz: nie ma tutaj żadnych specjalnych elementów, zintegrowane fotele można dokupić także w pozostałych wersjach z pakietem Veloce, więc jest to po prostu bogato wyposażona wersja Giulietty.

Veloce – jakim jest autem?

Lubię Giuliettę, również taką w bardziej cywilnej szacie. Przez ostatnie lata sporo czasu spędziłem za kółkiem wersji 1.4 MA 170 KM. To dobrze prowadzący się kompakt, z fajnym zawieszeniem (m.in. Multilink na tylnej osi), kompletnie bezawaryjny w moich doświadczeniach (do około 80 tys. km). Veloce dodaje do tego jeszcze więcej frajdy. Silnik oczywiście pozwala na jeszcze bardziej dynamiczną jazdę, połączenie z dwusprzęgłową skrzynią TCT to bardzo dobry pomysł i pasuje do tego auta. Bezproblemowo operuje biegami w mieście oraz w trasie. W trybie Dynamic próbuje trzymać niższy bieg częściej, aby auto było gotowe do przyspieszenia w razie potrzeby. Zauważyłem, że często w trasie potrafiłem ręcznie wbić wyższy bieg korzystając z łopatek za kierownicą. To, co na pewno jest na plus, to ustawienie DNA – jest zapamiętywane, więc włączenie trybu D nie zniknie po zgaszeniu silnika. Wersja Veloce nie posiada także systemu start/stop, co raczej uznaję za zaletę 🙂 Przy dynamicznej jeździe skrzynia ładnie redukuje biegi przy dohamowaniach, wydech dodaje rasowego dźwięku i trzeba się naprawdę postarać przy codziennej jeździe, żeby włączyć awaryjne kierunkowskazy ostrzegające o szybkim hamowaniu auta za nami (to potrafi drażnić w wersji 1.4 MA czy innych autach z grupy FCA).

We wnętrzu przyrządy nadal są czytelne i funkcjonalne. Dobrym rozwiązaniem już od 2014 roku było przeniesienie łącza USB ze schowka do konsoli centralnej. Kierownica jest mniejsza niż w pierwszych Giuliettach i lekko spłaszczona od dołu, obicie i wykonanie jest dobre. To, co może nadal trochę drażnić, to plastik na boczkach drzwi, chropowaty i nieprzyjemny w dotyku. Poza tym uwag co do materiałów raczej mieć nie można. System multimedialny U-Connect sprawnie paruje się z telefonem, można bezpiecznie rozmawiać i słuchać ulubionej muzyki z aplikacji typu Spotify. Wbudowanej nawigacji nie testowałem, nie wierzę w jej przydatność w porównaniu do rozwiązań wykorzystywanych w smartfonach, jak choćby Google Maps z dokładną informacją o aktualnym ruchu.

Nie jest to rasowy, ostry hothatch, który zabierałbym na tor czy track day’e z ciasnymi próbami. Brakuje tutaj jednak więcej kontroli nad mechaniką auta. Szpera jest ledwie elektroniczna, odczucia z układu kierowniczego przy ambitniejszych odcinkach nie są zbyt precyzyjne. Na krętych drogach będzie jednak jeździć pewnie i z niejednej przebieżki po trasach ambitniejszych niż proste odcinki Mazowsza zostawi sporo radości na twarzy kierowcy.

Rozumiem usunięcie oznaczenia QV w kontekście tego, czym Giulia Q ma być w swoim segmencie – liderem osiągów oraz frajdy z jazdy. Giulietta raczej taka nie jest, nie można jej odmówić dostarczania radości z jazdy. Nie zrozumcie mnie źle – to bardzo dobry i stylowy samochód, radzi sobie nieźle w klasie kompaktów premium, a po 7. latach wygląda nadal świeżo i atrakcyjnie. Na pewno jednak nie przebije swojej konkurencji, a to ma teraz symbolizować i oznaczać Q (czy też QV, sam się już gubię 🙂 ).

Podsumowanie

Można odnieść wrażenie, że ostatnie wcielenie Giulietty zostało trochę „zdegradowane” w nomenklaturze Alfy. Z punktu widzenia zdrowego rozsądku ma to sens, ale nas nie charakteryzuje zdrowy rozsądek, ale raczej emocje. Jeśli mógłbym wybrać, to raczej cieszyłbym się bardziej z ostatniej Giulietty QV: drobne detale stylistyczne, sentyment do koniczyny jednak wygrywa. Niemniej jednak Veloce to dobra propozycja dla kierowców wymagających mocnego auta, najnowszego modelu i dobrego wyposażenia – nie będą zawiedzeni. Przeczuwam, że symbol czterolistnej, zielonej koniczyny powróci na następcę Giulietty, a wtedy konkurenci z pewnością będą drżeć z niepokoju.

Tekst: Jakub Strzemżalski

Zdjęcia: Jakub Strzemżalski, Bartek Lichocki

Poprzedni wpis
Best Cars 2017: sukces Giulii i Giulietty
Następny wpis
Niki Lauda

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Back
Udostępnij

Giulietta Veloce