fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

ForzaItalia.pl na stuleciu Alfa Romeo – dzień trzeci

ForzaItalia.pl na stuleciu Alfa Romeo – dzień trzeci

100d3 thumb

Zmęczeni dwudniową gonitwą za motoryzacyjnymi wrażeniami, w dniu dzisiejszym postanowiliśmy nieco przyhamować. Niewczesna podbudka w uroczym hoteliku w południowo-zachodniej części Mediolanu, szybka toaleta i posiłek. Hotelowe śniadanie, jakkolwiek nie było by smaczne, nie posiada takiego samego uroku jak pochłonięte a piedi w lokalnym barze cafe e cornetto, ale znów nie mamy czasu na bliższe obcowanie z miejscowymi smaczkami, bowiem przed nami kolejny ważny punkt programu: Museo Storico Alfa Romeo w Arese.

    Arese to historyczna siedziba Alfa Romeo. Dziś niestety znacznie już podupadła, po przeniesieniu produkcji do
Pomigliano d’Arco pod Neapolem, oraz do Turynu i jego okolic, a także wyrugowaniu Centro Stile Alfa Romeo. Alfisti pamiętają jednak, że przez kilkadziesiąt lat to miasteczko było casa di Alfa Romeo czyli domem, miejscem w którym rodziło się wiele wyjątkowych modeli tej legendarnej marki.

    Około 10:30 zbieramy się na hotelowym parkingu, gdzie dołącza do nas piątka nowych znajomych z klubu Alfaholicy.org, którzy specjalnie przylecieli do Mediolanu na stulecie. Korzystając z wygodnych tylnych kanap naszych Alf 159 Sportwagon i 156 GTA zabierają się z nami w kierunku Arese.

    Włoski ruch uliczny wymaga osobnego komentarza. Niedzielnych kierowców w kapeluszach z pewnością przyprawiłby o zawał serca, ale dla nas napierające w szalony sposób ze wszystkich stron skutery, potłuczone Fiaty Panda, przemieszczający się wbrew wszelkim regułom piesi są przejawem włoskiego chaosu, który przecież tak lubimy. 🙂 Walka rozgrywa się z dokładnością do kilku centymetrów, klaksony słychać co kilka sekund, ale wiecie co? To jest naturalne i pozbawione prawdziwej agresji, tak dobrze znanej z naszych polskich dróg.

    Po kilkunastu kilometrach parkujemy maszyny w Arese. Samochody stojące na parkingu mogłyby stanowić osobną ekspozycję. Zgrupowanie Giulii GT Bertone, klasycznych Spiderów, kilka Montreali, SZ-tów, sporo settentacinque czyli 75 i, znów sie powtórzymy, długo można by wymieniać… Kolejna niespodzianka, to spotkanie z przyjaciółmi z oficjalnego węgierskiego Alfa Romeo Club.

    Ekspozycja, choć przetrzebiona, bowiem sporo eksponatów wyjechało już na obchody np. na Goodwood Festival of Speed czy Peable Beach, powala nas na kolana. Po raz kolejny chciałoby sie napisać, że nie sposób wymienić wszystkich unikatów, ale zobaczyć na własne oczy samochód Darracq produkowany przez S.I.A.D., zwycięską, wyścigową 155 za kierownicą której triumfy święcił Alessandro Nanni, czy prototyp Alfy Proteo, która dała początek tak przez nas lubianym Gtv to możliwość bezcenna dla każdego miłośnika włoskich samochodów.

    Obcowanie z samochodami, których wpływ na historię motoryzacji trudno przecenić, to nie jedyne atrakcje jakie przygotowano dla uczestników setnych urodzin Alfa Romeo. Resztki zdrowego rozsądku hamują naszą chęć do wydania ostatnich pieniędzy na gadżety i książki związane z ukochanymi przez nas samochodami. Na szczęście naszą uwagę odciąga pojawiający się nagle jedyny (!) na świecie egzemplarz Alfy Romeo TZ3 wykonany przez Zagato na zamówienie dla kogoś, kto oprócz pasji posiada również pieniądze. Przejażdżka tym samochodem dalej pozostaje dla nas niespełnionym marzeniem, ale możliwość obejrzenia, posłuchania, oraz dotknięcia tak niezwykłej maszyny i tak uznajemy za coś absolutnie wyjątkowego. Niedosyt czasu spędzonego za kierownicą nieznanych dla nas jeszcze samochodów rekompensujemy sobie za wolantem najnowszej Giulietty.

    Po powrocie z Arese i krótkim odpoczynku w hotelu idziemy chłonąć mediolańskie klimaty. Nie czujemy się kompetentni, aby opisywać niesamowitość Duomo, unikalność atmosfery setek knajp w dzielnicy Naviglia, wyjątkowość Castello Sforzesco… Zostawiamy to fachowcom, choć wielokrotnie zaskakiwały nas w różnych punktach miasta okolicznościowe ekspozycje historycznych modeli Alfa Romeo w towarzystwie najnowszej Giulietty. Tymczasem z niecierpliwością oczekujemy pierwszego dnia właściwych obchodów i zapraszamy do dalszego śledzenia naszej relacji.

Tekst: Krzysztof Kubas
Zdjęcia: Jakub Strzemżalski

Poprzedni wpis
Z tego auta będziesz zadowolony!
Następny wpis
ForzaItalia.pl na stuleciu Alfa Romeo - dzień czwarty

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

ForzaItalia.pl na stuleciu Alfa Romeo – dzień trzeci