fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Charles 5. na Imoli. Dwa bolidy Alfy na miejscach punktowanych

Charles 5. na Imoli. Dwa bolidy Alfy na miejscach punktowanych

W niedzielę, 1 listopada 2020 roku, odbyło się 13. Grand Prix tegorocznego sezonu Formuły 1. Tym razem kierowcy rywalizowali na torze Imola. Po przejechaniu 63 okrążeń jako pierwszy linię mety przekroczył Lewis Hamilton. Za nim dojechali Valtteri Bottas i Daniel Ricciardo. Zaledwie kilka okrążeń przed końcem 4. pozycję stracił Charles Leclerc na rzecz Daniila Kvyata. Monakijczyk dowiózł 5. lokatę do mety z przewagą zaledwie 0,5 s nad 6. Sergio Perezem. Na punktowane miejsca wskoczyli Kimi Raikkonen (9.) i Antonio Giovinazzi (10.). Sebastian Vettel był dopiero 12.

Startujący z 7. miejsca Charles szybko uporał się z Albonem i awansował na 6. lokatę. Z kolei Sebastian zderzył się z Kevinem Magnussenem, tracąc pozycję na rzecz Antonio Giovinazziego. Wkrótce Leclerc wyprzedził Pierre’a Gasly’ego i zdecydował się na nieco wcześniejszy pit stop z nadzieją na wyprzedzenie Daniela Ricciardo. Jednak kierowca Renault zdołał się utrzymać przed Monakijczykiem i to pomimo nie najszybszego tempa. Pod koniec rywalizacji Max Verstappen, jadący na 2. miejscu, musiał wycofać się z rywalizacji po eksplozji tylnej prawej opony. Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. Po wznowieniu wyścigu Daniil Kvyat z AlphaTauri wyprzedził Charlesa, korzystając z miękkiej mieszanki. Na szczęście kierowca Scuderia Ferrari po dogrzaniu opon był w stanie utrzymać się przed Perezem. 

Niechlubną rewelacją dnia był George Russell, który stał przed szansą na zdobycie pierwszego punktu w swojej karierze. Dzięki problemom Maxa awansował na 10. lokatę. Niestety, jadąc za samochodem bezpieczeństwa próbował dogrzać opony, przez co stracił przyczepność tylnej osi i momentalnie wpadł w poślizg. Bezwładnie lecąc bokiem wypadł z toru i uderzył w bandę. Tym samym przekreślił swoje szanse na osiągnięcie dobrego wyniku.

Charles Leclerc:

Całkiem się cieszę z P5 – myślę, że maksimum zostało osiągnięte. Spodziewaliśmy się bardzo trudnego pierwszego stintu, ale w rzeczywistości byliśmy dość konkurencyjni. Potem zmieniliśmy mieszankę na Hardy i wciąż byliśmy nieco szybsi od jadącego z przodu Daniela, ale nie na tyle, by go wyprzedzić. Utknęliśmy za nim. Następnie po wznowieniu rywalizacji musiałem się skupić na jadącym za mną Daniilem, który dysponował świeżymi oponami. Naprawdę naciskałem od początku do końca i przez cały wyścig byliśmy konkurencyjni. Poza tym wykonaliśmy dobrą robotę jeśli chodzi o zarządzanie oponami.

Sebastian Vettel:

Zaczęliśmy na mieszance Medium, co było słuszne, bo nadal spisywały się dobrze, nawet po przejechaniu sporej liczby okrążeń. Dziś tempo było dobre w pierwszym stincie, potem straciliśmy czas na pit-stopie, co jest wstydem. Na koniec próbowaliśmy wrócić do rywalizacji dzięki Softom, ale w pociągu samochodów bardzo trudno było osiągnąć postęp. Nie jest to wynik, jaki chcieliśmy osiągnąć.

Czułem się komfortowo w samochodzie. W tym roku większym problemem jest walka z pojazdem w trakcie sesji kwalifikacyjnych. Musimy pozostać cierpliwi i kontynuować pracę nad stopniowymi postępami – tak jak to dotąd robiliśmy. Jeśli uda nam się wystartować z nieco wyższej pozycji, to kolejne wyścigi mogą przynieść nam lepsze wyniki.

Kimi Raikkonen:

To był dobry wynik dla zespołu, z dwoma samochodami w punktach, więc możemy być szczęśliwi z naszego występu. Wiedzieliśmy, że możemy obchodzić się z oponami tak, by dużo wytrzymały, więc przedłużyliśmy stinty tak długo, jak tylko mogliśmy. Zjechaliśmy do alei, a wkrótce potem pojawił się Safety Car, co oczywiście jest trochę frustrujące, ale nie wiem, czy to by wiele zmieniło. W końcu mieliśmy dobre tempo w wyścigu. Ostatnio wyrównywaliśmy różnice, oczywiście nadal możemy wiele poprawić i ciężko nad tym pracujemy.

Antonio Giovinazzi:

Jestem bardzo szczęśliwy z powodu wyniku drużyny i oczywiście ze zdobycia punktów w moim ojczystym Grand Prix. To był bardzo mocny wyścig, zwłaszcza ze względu na start z ostatniego miejsca, a finisz w pierwszej dziesiątce to było maksimum, które mogliśmy osiągnąć. Nasza strategia była dobra, a awans o 6. pozycji na pierwszym okrążeniu zdecydowanie pomógł. To miły sposób na świętowanie podpisania nowego kontraktu i jestem wdzięczny wszystkim w zespole za dzisiejszy wyścig. 

Start Antonio można obejrzeć na YouTubie:

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

 

Previous post
Przewodnik Roberta Kubicy po Imoli
Next post
Elektryczny Fiat 500 w usłudze carsharingu FCA Bank i Leasys

No Comment

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
SHARE

Charles 5. na Imoli. Dwa bolidy Alfy na miejscach punktowanych