Mat Watson z CarWow sprawdził możliwości najnowszego BMW M8 Competition w wyścigu na prostej z Ferrari GTC4 Lusso i Nissanem GT-R. Do tego przeprowadził próbę hamowania dla wszystkich trzech pojazdów.
Jak sam wyjaśnił na wstępie, zdecydował się na takie porównanie z tak trywialnego względu, że „samo życie jest niesprawiedliwe i… po prostu trzeba się z tym pogodzić”. Przedstawiciel niemieckiej motoryzacji dysponuje 4,4-litrową jednostką V8 twin-turbo o mocy 625 KM i 750 Nm maksymalnego momentu obrotowego, współpracującą z 8-biegowym automatem. Standardem jest system napędu na obie osie oraz launch control.
Ferrari zaś korzysta z 6,3-litrowego silnika wolnossącego V12 o mocy 690 KM i 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego. I podobnie jak BMW również dysponuje 8-biegową przekładnią, napędem na obie osie oraz systemem launch control.
Ostatni w tym zestawieniu jest Nissan GT-R z początku produkcji. I wbrew pozorom wcale nie pełni rolę chłopca do bicia, bowiem nie ma seryjnych 485 KM z 3,8-litrowego silnika V6, tylko 630 KM i 780 Nm, do tego również napęd na obie osie i system launch control. Jednostka współpracuje z 6-biegową przekładnią.
W ujęciu samego sprintu do setki faworytem od początku było BMW, w którym trzycyfrowa liczba wyrażana w kilometrach pojawia się na prędkościomierzu już po 3,2 sekundy. Na osiągnięcie tego samego Ferrari potrzebuje 0,2 sekundy więcej.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Kadr z wideo z YouTube’a
Ferrari Daytona SP3, jeden z zaledwie 600 egzemplarzy specjalnej serii Icona, został sprzedany za 17,825…
Fiat rozszerza gamę swojego najmniejszego modelu o nową wersję Topolino Dolcevita, która wyróżnia się otwieranym…
Ponad 140 przedstawicieli oficjalnie uznawanych klubów Lancii z Włoch i innych krajów Europy spotkało się…
Ferrari zaprezentowało najbardziej ekstremalną odmianę modelu 296. 296 GT Modificata to samochód przeznaczony wyłącznie na…
Ferrari 250 GT Cabriolet Series I z 1958 roku, nadwoziowo opracowane przez Pinin Farinę, zostało…
Ferrari Enzo należy do najbardziej rozpoznawalnych modeli włoskiej marki z początku XXI wieku, ale egzemplarz,…