Jeremy Clarkson postanowił rozstać się z trzema samochodami, które widzowie mogą pamiętać z programu „The Grand Tour”. Wszystkie trafią na aukcję bez ceny minimalnej, a wśród nich znajdzie się Lancia Montecarlo Spider, którą brytyjski prezenter prowadził w ostatnim odcinku z udziałem słynnego trio Clarksona, Richarda Hammonda i Jamesa Maya.
Samochody zostaną wystawione przez Iconic Auctioneers podczas The Iconic Sale, organizowanej w ramach NEC Classic Motor Show w Birmingham. Aukcja odbędzie się 14 i 15 listopada. Brak ceny minimalnej oznacza, że każde z aut zostanie sprzedane temu, kto zaoferuje najwyższą kwotę, niezależnie od jej wysokości.
Clarkson tłumaczy sprzedaż tym, że obecnie rzadko ma okazję korzystać z tych samochodów. Dom aukcyjny sugeruje jednak, że za decyzją kryje się również inny powód, który ma zostać wyjaśniony w nadchodzącym sezonie programu „Clarkson’s Farm”.
Najważniejszym z trzech samochodów z punktu widzenia historii „The Grand Tour” jest prawdopodobnie Lancia Montecarlo Spider z 1982 roku. To właśnie tym autem Clarkson podróżował po Zimbabwe i Botswanie w odcinku specjalnym „The Grand Tour Presents: One for the Road”. Produkcja była ostatnią wspólną motoryzacyjną wyprawą Clarksona, Hammonda i Maya w ramach programu.
Lancia była jednocześnie ostatnim samochodem prowadzonym przez Clarksona w „The Grand Tour”, co może mieć spore znaczenie dla kolekcjonerów związanych z historią programu. Sam egzemplarz nie pozostał jednak w seryjnej konfiguracji.
Przed afrykańską wyprawą samochód otrzymał między innymi tylne światła pochodzące z Ferrari 308, cztery końcówki układu wydechowego, koła z Lancii Delty Integrale oraz zmodyfikowaną atrapę chłodnicy i przednie reflektory. Zmieniono także część wyposażenia kabiny. Oryginalne skórzane siedzenia ustąpiły miejsca materiałowym, a na kolumnie kierowniczej pojawiła się prosta kierownica obszyta Alcantarą, pozbawiona dodatkowych przycisków.
Zmiany miały przede wszystkim ograniczyć ryzyko problemów z wiekową instalacją elektryczną Lancii podczas jazdy w wysokich temperaturach. W przypadku samochodu mającego ponad cztery dekady i pokonującego wymagającą trasę po Afryce takie podejście było bardziej praktyczne niż zachowanie pełnej zgodności ze specyfikacją fabryczną.
Po zakończeniu zdjęć Clarkson nie oddał samochodu ekipie produkcyjnej ani właścicielowi, jak często dzieje się z autami wykorzystywanymi przy realizacji programów telewizyjnych. Kupił Lancię i włączył ją do swojej prywatnej kolekcji. Według Iconic Auctioneers auto zostało później odnowione i obecnie jest sprawne.
Drugim samochodem przygotowanym do sprzedaży jest Alfa Romeo GTV6 z 1983 roku. Widzowie „The Grand Tour” mogą pamiętać ten egzemplarz z odcinka „Well Aged Scotch”, w którym prezenterzy podróżowali po Szkocji.
Clarkson przejechał Alfą między innymi trasę North Coast 500. Odcinek został wyemitowany w 2019 roku. Zgodnie z opisem aukcyjnym samochód ma przebieg około 28 315 mil, czyli około 45,6 tys. km, a w ostatnich latach był serwisowany we własnym zakresie.
Pod maską znajduje się charakterystyczny dla tego modelu 2,5-litrowy silnik V6. Jednostka należy do rodziny silników, z których starsze modele Alfy Romeo są szczególnie znane, przede wszystkim ze względu na charakterystyczne brzmienie i sposób rozwijania mocy.
Historia tego konkretnego egzemplarza z Clarksonem zaczęła się jeszcze przed jego występem w „The Grand Tour”. Prezenter był wcześniej właścicielem samochodu, ale sprzedał go, czego później miał żałować. Ostatecznie odkupił Alfę i ponownie umieścił ją w swojej kolekcji. Teraz GTV6 po raz kolejny zmieni właściciela.
Najbardziej nietypowym autem z całej trójki jest natomiast Lincoln Continental Mark V z 1978 roku. Ogromne amerykańskie coupé pojawiło się w specjalnym odcinku „Lochdown”, w którym Clarkson, Hammond i May podróżowali po Szkocji trzema wielkimi samochodami ze Stanów Zjednoczonych.
Każdy z trzech samochodów trafi pod młotek podczas listopadowej aukcji Iconic Auctioneers. Organizator nie ustalił dla nich cen minimalnych, dlatego teoretycznie mogą zostać sprzedane za dowolną kwotę, jeśli nie pojawi się wyższa oferta.
Największe zainteresowanie może wzbudzić Lancia Montecarlo, choć ostateczne ceny będą zależały przede wszystkim od liczby zainteresowanych kolekcjonerów. To samochód bezpośrednio związany z finałem wspólnej telewizyjnej historii Clarksona, Hammonda i Maya, co odróżnia go od wielu innych aut, które przez lata pojawiały się w „Top Gear” i „The Grand Tour”.
Pozostałe dwa egzemplarze również mają jednak historię wykraczającą poza zwykły udział w telewizyjnym programie. Alfa Romeo była prywatnym samochodem Clarksona, który sprzedał, a następnie ponownie odkupił, natomiast Lincoln nadal zachował część modyfikacji i rekwizytów znanych z „Lochdown”. Dla nabywców będą więc nie tylko klasycznymi samochodami, ale również pamiątkami po jednej z najbardziej rozpoznawalnych motoryzacyjnych serii telewizyjnych ostatnich lat.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Alfa Romeo przygotowuje się do jednej z ważniejszych premier podczas tegorocznego Salonu Samochodowego w Paryżu.…
Stellantis zapowiedział dużą ekspozycję na tegorocznym salonie samochodowym w Paryżu. Koncern zamierza zaprezentować dziewięć samochodów…
Automobili Lamborghini przekazało włoskiej policji nowy egzemplarz Temerario Polizia. Samochód zaprezentowano 4 września 2026 roku…
Ferrari Daytona SP3, jeden z zaledwie 600 egzemplarzy specjalnej serii Icona, został sprzedany za 17,825…
Fiat rozszerza gamę swojego najmniejszego modelu o nową wersję Topolino Dolcevita, która wyróżnia się otwieranym…
Ponad 140 przedstawicieli oficjalnie uznawanych klubów Lancii z Włoch i innych krajów Europy spotkało się…