Kategorie: Eventi

La dolce vita w Sopocie!


W niedzielę 07.05.2017 r. sopocki park kuracyjny, mimo pogody zapowiadającej bardziej początek kwietnia niż maja, na kilka godzin zamienił się w małą Italię. Wszystko to za sprawą wystawy La dolce Vita zorganizowanej przez Classic Moto Story.

Organizatorzy, państwo Anna i Marek Gut postarali się, by pokazać to, z czego włoska ziemia słynie najbardziej – mieliśmy rozgrzewającą kawę, pastę, panini oraz dla nas, miłośników silników spalinowych – pełen przekrój włoskiej motoryzacji. Trzeba przyznać, że podróżując po zlotach i spotkaniach miłośników aut na pomorzu, widujemy najwięcej aut produkcji niemieckiej. Tym razem udało się zgromadzić naprawdę sporą ilość produktów prosto z gorącej Italii. Uwagę zwracały nie tylko auta nowe lub prawie nowe, jak eleganckie niczym idealnie skrojona marynarka Maserati 3200 GT czy stojące obok Lamborghini, ale także spora ilość aut zabytkowych. Fiaty 500 oraz ich poprzednik, czyli mały Topolino, wyróżniające się niezwykłym stanem Fiaty Ritmo i Panda, a także dwie Lancie Beta Montecarlo, które broniły honoru umierającej marki. Warto wspomnieć, że jedna z wymienionych Bet przejechała w 2016 roku cały rajd Monte Carlo Historique. Jednak najliczniejszą reprezentację zgromadziła Alfa Romeo. Lokalny Dealer tej marki zaprezentował pełną obecnie gamę modeli – od miejskiego Mi.To, przez Giuliettę, Giulię, budzące ogromną ciekawość Stelvio, do przyciągającej wzrok ponętnymi kształtami 4C. Za nimi znalazły się klasyki gatunku, piękne Alfy Spider, lekko zapomniane Sprint oraz 33, a także przedstawiciele Alf z konstrukcjami Giuseppe Busso pod maską – modele GTV.

Jednak autem, które zwróciło moją największą uwagę, był Fiat 125p. Poziom jego odrestaurowania, detali, stanu był niezwykły, na tle innych widywanych 125, wręcz kosmiczny. Uwagę zwracały nie tylko tablice rejestracyjne, tabliczki z napisem „licencja fiat”, ale także radialne opony i idealne chromy, lakier. Właściwie przyglądając się można by pomyśleć, że właściciel chwilę temu odebrał auto z salonu (czy też właściwie należałoby powiedzieć Polmozbytu) i przyjechał wypocząć nad morzem. Szczere gratulacje dla posiadacza tego niezwykłego modelu. Wiemy, że będzie to piękna ozdoba w kolekcji.

Mamy także nadzieję, że atmosfera pełna spokoju, relaksu i dystansu zatrzyma się na dłużej nad morzem i uda się powtórzyć okazyjne włoskie spotkania przy trochę bardziej sprzyjających warunkach atmosferycznych, chodź trochę bardziej włoskich.

Tekst: Krzysztof Wika

Zdjęcia: Agata Wika

Ostatnie wpisy

Historyczne Maserati na trasie 1000 Miglia 2026. Marka świętowała stulecie swojego symbolu

Maserati wykorzystało tegoroczną edycję rajdu 1000 Miglia do uczczenia 100-lecia swojego charakterystycznego logo z Trójzębem.…

2 godziny temu

Facelifting nie wystarczy? Tonale prawdopodobnie czeka wcześniejsze wycofanie z rynku

Alfa Romeo Tonale, model przedstawiany przy debiucie w 2022 roku jako jeden z kluczowych samochodów…

2 godziny temu

Desmo450 EDS – Ducati prezentuje nowoczesny motocykl Enduro z desmodromicznym rozrządem

Ducati zaprezentowało model Desmo450 EDS, czyli swój pierwszy nowoczesny motocykl zaprojektowany specjalnie z myślą o…

1 dzień temu

90 lat Fiata 500 Topolino. Jubileuszowy rajd zgromadził kolekcjonerów i pasjonatów

Fiat 500 „Topolino”, jeden z najważniejszych samochodów w historii włoskiej motoryzacji, obchodzi w tym roku…

1 dzień temu

Trudny weekend Ferrari w 24h Le Mans. „Daliśmy z siebie wszystko”

Ferrari zakończyło 94. edycję 24 Godzin Le Mans z wynikami dalekimi od wcześniejszych sukcesów, ale…

2 dni temu

Ferrari wraca na najwyższy stopień podium. Historyczny triumf Hamiltona w Hiszpanii

Lewis Hamilton odniósł swoje pierwsze zwycięstwo jako kierowca Ferrari, wygrywając Grand Prix Barcelony-Catalunya. Dla włoskiego…

2 dni temu