Alfa Romeo Tonale, model przedstawiany przy debiucie w 2022 roku jako jeden z kluczowych samochodów dla przyszłości marki, może zakończyć swoją rynkową karierę znacznie wcześniej, niż można było przypuszczać. Według informacji przekazanych przez włoskie związki zawodowe branży metalowej FIM-CISL i UILM, produkcja kompaktowego SUV-a ma zakończyć się w listopadzie 2027 roku.
Choć koncern Stellantis nie potwierdził tych doniesień, perspektywa zakończenia produkcji wydaje się zaskakująca, zwłaszcza że pod koniec 2025 roku model przeszedł facelifting. Modernizacja objęła odświeżony wygląd nadwozia oraz ulepszone wnętrze, co zwykle sugeruje chęć utrzymania samochodu na rynku przez kolejne lata.
Jeśli informacje o zakończeniu produkcji się potwierdzą, Tonale pozostanie na rynku przez około pięć i pół roku. To stosunkowo krótki okres jak na standardy Alfy Romeo. Dla porównania, modele Giulia i Stelvio mają pozostawać w produkcji przez ponad 11 lat, a wcześniejsze konstrukcje marki, takie jak MiTo i Giulietta, były oferowane odpowiednio przez 10 i 11 lat.
Jednym z głównych powodów planowanych zmian może być przyszłość zakładu w Pomigliano d’Arco, gdzie powstają obecnie Tonale oraz Fiat Panda. Fabryka ma przejść gruntowną modernizację, aby przygotować się do produkcji nowej generacji przystępnych cenowo miejskich samochodów elektrycznych. Projekt ma zaowocować między innymi następcą Fiata Pandiny oraz bliźniaczym technicznie modelem Citroëna. Celem tych konstrukcji jest zwiększenie dostępności elektromobilności dla europejskich klientów.
Znaczenie mogą mieć również wyniki sprzedaży. Produkcja Tonale przekroczyła poziom 100 tys. egzemplarzy w 2024 roku, jednak później zainteresowanie modelem zaczęło słabnąć. W dużej mierze zbiegło się to z pojawieniem się mniejszego modelu Junior, który stał się dla marki samochodem generującym największe wolumeny sprzedaży.
Nie bez znaczenia pozostaje także wiek zastosowanej platformy. Tonale wykorzystuje architekturę FCA Small Wide 4×4 LWB, znaną również z poprzedniej generacji Jeepa Compassa z 2016 roku. Korzenie tej konstrukcji sięgają jeszcze 2005 roku, a więc okresu sprzed połączenia grup FCA i PSA oraz czasów współpracy z General Motors. To sprawia, że pod względem technicznym model opiera się na rozwiązaniach, które mają już za sobą wiele lat rozwoju rynku motoryzacyjnego.
Nawet jeśli produkcja zakończy się jesienią 2027 roku, samochód może pozostać dostępny w salonach jeszcze przez część 2028 roku dzięki zgromadzonym zapasom. Warto przypomnieć, że blisko spokrewniony Dodge Hornet zakończył swoją karierę jeszcze szybciej – model został wycofany z oferty na początku 2026 roku po zaledwie trzech latach obecności na rynku.
Wycofanie Tonale nie oznacza jednak rezygnacji Alfy Romeo z segmentu samochodów kompaktowych. Producent zapowiedział już prace nad nowym kompaktowym SUV-em, którego nazwa nie została jeszcze ujawniona. Model ma powstać na platformie STLA Medium i prawdopodobnie będzie oferowany zarówno z napędami hybrydowymi, jak i w pełni elektrycznymi.
To jednak nie koniec planów włoskiej marki. Alfa Romeo rozwija również nowy kompaktowy hatchback oparty na architekturze STLA One. Samochód ma pełnić rolę duchowego następcy Giulietty, której produkcja zakończyła się kilka lat temu. Oba modele mają wypełnić lukę pozostawioną przez Tonale w segmencie kompaktowym i – jak zapewne liczy producent – utrzymać się na rynku dłużej niż obecny SUV.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Po dekadach rynkowych zmagań, legendarna włoska marka Maserati może stanąć przed koniecznością podjęcia nieoczywistego kroku.…
Lancia obchodzi w tym roku wyjątkowy jubileusz 120-lecia swojej działalności. Z tej okazji producent uruchamia…
Maserati wykorzystało tegoroczną edycję rajdu 1000 Miglia do uczczenia 100-lecia swojego charakterystycznego logo z Trójzębem.…
Ducati zaprezentowało model Desmo450 EDS, czyli swój pierwszy nowoczesny motocykl zaprojektowany specjalnie z myślą o…
Fiat 500 „Topolino”, jeden z najważniejszych samochodów w historii włoskiej motoryzacji, obchodzi w tym roku…
Ferrari zakończyło 94. edycję 24 Godzin Le Mans z wynikami dalekimi od wcześniejszych sukcesów, ale…