Kategorie: News

Carlos Sainz P3 po zdyskwalifikowaniu Charlesa i Lewisa w GP USA. Alfa Romeo poza punktami


Kolejny weekend w formacie ze spritnem zakończony. Kierowcy w piątek uczestniczyli w jednej sesji treningowej oraz kwalifikacjach do niedzielnego wyścigu. W sobotę przejechali kwalifikacje do sprintu oraz sprint. W niedzielę odbył się pełnowymiarowy wyścig, podczas którego triumfował Max Verstappen. Drugi do mety dojechał Lewis Hamilton, a trzeci – Lando Norris. Tuż poza podium znalazł się Carlos Sainz, podczas gdy jego partner z zespołu (Charles Leclerc) uplasował się na P6. Valtteri Bottas był P14, a Zhou Guanyu P15. Ostateczne wyniki nieco się różniły, zważywszy na dykswalifikację Hamiltona i Leclercka ze względu na naruszenie przepisów technicznych.

Pierwsza i jedyna sesja treningowa była całkiem obiecująca dla Ferrari. Charles Leclerc był niewiele wolniejszy od Maxa Verstappena, któremu przypadło pierwsze miejsce. Potem było tylko lepiej – w kwalifikacjach to właśnie Charles Leclerc triumfował po tym, jak anulowano czas Maxa Verstappena ze względu na naruszenie limitów toru. Carlos Sainz uplasował się na czwartym miejscu, a Alfy Romeo – na P13 i P14.

W sobotnich kwalifikacjach do sprintu najszybszy był Max Verstappen, przy czym wyprzedził Charlesa zaledwie o 0,055 sekundy. Carlos Sainz zakwalifikował się na P6, Zhou Guanyu na P15, a Valtteri Bottas – na P18. W wyścigu Alfy Romeo nie zdołały awansować na miejsca punktowane, podczas gdy pozycja Carlosa nie uległa zmianie, a Leclerc musiał uznać wyższość Hamiltona, kończąc na P3. Z przewagą blisko 10 sekund jako pierwszy na linii mety zameldował się Verstappen.

Holender również okazał się najszybszy w niedzielę, pomimo startu z nieco dalszej pozycji (P6), czego potwierdzenie znajdziemy w kompilacji najważniejszych momentów z tej sesji, zebranej w filmie na YouTubie Formuły 1:

Wypowiedzi kierowców

Charles Leclerc:

Można powiedzieć, że nie wybraliśmy dziś właściwej strategii. Na papierze nasze liczby mówiły, że strategia jednego i dwóch postojów była bardzo podobna, ale w rzeczywistości tak nie było. Czułem się dobrze w samochodzie przez cały weekend, a nasze tempo wyścigowe nie było złe, więc szkoda, że nie przywieźliśmy do domu lepszego wyniku. Musimy wykorzystać resztę tego sezonu, aby nauczyć się jak najwięcej i upewnić się, że wyciśniemy maksimum z każdej okazji w przyszłości.

Carlos Sainz:

Myślę, że dzisiejszy wynik był najlepszym, jaki mogliśmy osiągnąć. Tempo było przyzwoite i solidne przez cały wyścig, a na ostatnich okrążeniach nawet zmniejszyliśmy różnicę do samochodu na P3. Niestety konkurenci przed nami byli szybsi i nie byliśmy w stanie ich dogonić. Nie jesteśmy tam, gdzie chcieliśmy być i wiedzieliśmy, że to będzie trudny wyścig, ale teraz musimy szybko skupić się na Meksyku i przygotować się na następny tydzień.

Valtteri Bottas:

Daliśmy dziś z siebie wszystko: pod względem strategii zrobiliśmy wszystko dobrze, ale niestety przez cały weekend brakowało nam tempa w porównaniu do naszych bezpośrednich konkurentów. Wyboistość toru również miała wpływ na nasze wyniki, ponieważ musieliśmy jeździć zawieszeni nieco wyżej niż chcieliśmy, a tym samym poświęciliśmy trochę docisku, co nie pozwoliło nam w pełni wykorzystać naszych ulepszeń. Niewielkim pozytywem jest to, że nasi bezpośredni konkurenci również nie zdobyli dziś wielu punktów, co sprawia, że walka o siódme miejsce w mistrzostwach pozostaje otwarta. Z niecierpliwością czekam na wyjazd do Meksyku już za kilka dni: w zeszłym roku tor dobrze pasował do naszego samochodu, co miejmy nadzieję pozwoli nam szybko wrócić do konkurencyjnej formy.

Zhou Guanyu:

Wydawało się, że mamy lepszy samochód na początku weekendu, zwłaszcza po zmianie ustawień po FP1, ale ostatecznie nie byliśmy w stanie utrzymać pozycji, które zajmowaliśmy w piątek. Niestety, nie mieliśmy wystarczającego tempa, aby dotrzymać kroku naszym bezpośrednim konkurentom. Czułem, że brakowało mi przyczepności i ogólnie nie byłem w stanie utrzymać się w czołówce. Myślę, że ten wyścig był dla nas dość trudny ze względu na dużą degradację; z pewnością będziemy musieli przeanalizować, co dokładnie wydarzyło się w ten weekend, ale mam wrażenie, że cokolwiek moglibyśmy zmienić pod względem opon lub strategii, nie zrobiłoby dużej różnicy. 

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Lamborghini nie wróci do manualnych skrzyń biegów

Wydawało się, że manualne skrzynie biegów w samochodach sportowych są skazane na stopniowe zniknięcie. Tymczasem…

12 godzin temu

Mabellini trzeci w Czechach. Lancia wciąż walczy o cztery tytuły FIA ERC

Lancia Corse HF zakończyła Barum Czech Rally Zlín z podium w klasyfikacji generalnej oraz zwycięstwem…

12 godzin temu

Wolnossące V12 i sześć biegów. Totem pokazał nową platformę dla serii T12

Firma znana dotąd przede wszystkim z restomodów bazujących na Alfie Romeo, przygotowuje samochody, które mają…

2 dni temu

Ferrari Luce „Chassis 0” sprzedane za 40 mln dolarów. Cała kwota trafi na cele edukacyjne

Ferrari sprzedało na aukcji charytatywnej egzemplarz Luce oznaczony jako „Chassis 0”, czyli pierwszy produkcyjny samochód…

2 dni temu

Eccentrica V12 Roadster: Diablo Roadster wraca w nowoczesnym wydaniu

Eccentrica zaprezentowała podczas Monterey Car Week swój najnowszy projekt – V12 Roadster, czyli współczesną interpretację…

3 dni temu

Ferrari 12Cilindri w ostrzejszej wersji. Więcej aerodynamiki i manualna skrzynia

Ferrari przygotowuje bardziej bezkompromisową odmianę modelu 12Cilindri. Prototyp sfotografowany podczas prób drogowych w pobliżu fabryki…

1 tydzień temu