Miłośnicy sportów motorowych i włoskiej motoryzacji rozpoczęty niedawno sezon zmagań w Formule 1 muszą uznać za bardzo ciekawy. Do rywalizacji, po wielu latach przerwy, wróciła Alfa Romeo tworząc wspólny zespół z teamem Sauber. W stawce pomimo wielu zwrotów akcji w dalszym ciągu pozostaje Scuderia Ferrari.
Za nami 4 wyścigi. Pierwszy z nich odbył się 25. marca na torze Melbourne Grand Prix Circuit w Austalii. To właśnie tam swoje pierwsze punkty w drodze po odzyskanie tytułu mistrza zdobył Sebastian Vettel z Ferrari zajmując 1. miejsce. Trzeci był zaś jego kolega z zespołu – Fin Kimi Raikkonen. Kierowców Ferrari rozdzielił Lewis Hamilton z Mercedesa. Kierowcy Alfa Romeo Sauber F1 Team niestety nie pokazali się tutaj z dobrej strony. Minimalnie lepszy był jednak Charles Leclerc, który przekroczył linię mety jako 13. Marcus Ericsson zaś nie ukończył wyścigu.
Następne zawody odbyły się 8. kwietnia na torze Bahrain International Circuit w Manamie. Drugi raz z rzędu na pierwszym stopniu podium stanął Niemiec Sebastian Vettel z Ferrari, a jego kolega z zespołu pechowo nie ukończył wyścigu z powodu wypadku w alei serwisowej, gdzie ucierpiał jeden z mechaników zmieniających koło. To właśnie tutaj swoje pierwsze punkty w klasyfikacji kierowców zdobył Marcus Ericsson z Alfa Romeo Sauber zajmując 9. miejsce. Charles Leclerc minął linię mety 14.
Tydzień później kierowcy zmagali się na na torze Shanghai International Circuit w Szanghaju podczas Grand Prix Chin. Niespodziewanym zwycięzcą został Daniel Ricciardo z Red Bull Racing. Dobre 3. miejsce zajął zaś Kimi Raikkonen z Ferrari. Zwycięzca dwóch poprzednich wyścigów – Sebastian Vettel zajął dopiero 8. miejsce. Obaj kierowcy Alfa Romeo Sauber nie znaleźli się w punktującej dziesiątce.
Czwarte z rzędu zawody w Formule 1 miały miejsce na torze ulicznym w Baku. Grand Prix Azerbejdżanu dostarczyło wielu emocji, kilka spektakularnych zderzeń i walkę o zwycięstwo do samego końca. Pierwszy raz w tym sezonie na najwyższym stopniu podium stanął Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa. Uzupełnili je drugi na mecie Kimi Raikkonen z Ferrari i trzeci Sergio Perez z Force India. Cieszy wysokie 6. miejsce Charlesa Leclerca z Alfa Romeo Sauber. To do tej to pory najlepszy rezultat kierowcy i wracającej do zmagań w F1 włoskiej marki. Jego kolega z zespołu – Marcus Ericsson – zajął 11. miejsce. W tym przypadku naprawdę niewiele zabrakło do punktowanej dzisiątki.
Po czterech wyścigach na pozycję lidera w klasyfikacji generalnej kierowców wskoczył Lewis Hamilton, który o 4 punkty wyprzedza drugiego Sebastiana Vettela z Ferrari. Kimi Raikkonen, który jest trzeci, traci do lidera 22 punkty. Kierowcy Alfa Romeo Sauber – Charles Leclerc i Marcus Ericsson – zajmują odpowiednio 13. i 16. miejsce. Najbliższa okazja do poprawy swojego dorobku punktowego będzie podczas Grand Prix Hiszpanii, które odbędzie się 13 maja 2018 roku.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Ferrari, Alfa Romeo Sauber F1
Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…
Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…
W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…
Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…
Maserati przygotowuje odświeżoną wersję swojego najmniejszego SUV-a Grecale, starając się wykorzystać moment słabości konkurencji. Włoska…
FIAT rozpoczął 2026 rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim notując wyniki, które –…