Od samego startu wyścig układał się nerwowo: w środku stawki doszło do kilku kontaktów, a Fernando Alonso dotknął Charlesa Leclerca wypychając go szeroko i zmuszając do utraty pozycji. Mimo trudnego początku Monakijczyk stopniowo przebijał się w górę. Większość kierowców, w tym Leclerc, wybrała opony Medium. Lewis Hamilton ruszył jednak na twardej mieszance startując z ostatniego miejsca i wykorzystując chaos w pierwszych dwóch okrążeniach, by awansować na 12. pozycję.
Leclerc na piątym okrążeniu wyprzedził Olivera Bearmana, a do 15. okrążenia znalazł się już na piątym miejscu po pojedynkach z Oscarem Piastrim i Isackiem Hadjarem. W międzyczasie Alexander Albon nieco błędnie ocenił hamowanie i lekko uderzył w Hamiltona na 13. okrążeniu, choć zdaniem zespołu nie przyniosło to poważniejszych konsekwencji dla Brytyjczyka.
Podczas pit stopów Monakijczyk zjechał po twarde opony na 24. okrążeniu, wracając na dziewiątym miejscu, tuż przed Carlosem Sainzem. Chwilę później Hamilton zmienił opony na Medium i wrócił na tor jako dziesiąty. W końcówce Leclerc utknął w tzw. „pociągu DRS” za Kimi Antonellim oraz Piastrim, a producent tłumaczy ograniczone możliwości walki „ziarnieniem opon”. Hamilton natomiast dojechał na dziesiątej pozycji zdobywając ostatni punkt — co jak podkreśla zespół, jest istotne w walce konstruktorów.
Kilka godzin po wyścigu ogłoszono jednak dyskwalifikację obu McLarenów. W wyniku tej decyzji Leclerc oraz Hamilton zyskali po dwa miejsca, kończąc odpowiednio na P4 i P8.
Charles Leclerc powiedział:
Mam mieszane uczucia. Nie jestem zadowolony z finiszu na P6, ale patrząc na mój występ, nie zostawiłem nic na torze, miałem kilka dobrych pojedynków i podejmowałem właściwe ryzyko, więc z osobistego punktu widzenia jestem dziś zadowolony. Pierwszy stint był interesujący z dobrymi manewrami i przebijaniem się w górę, ale po pit stopie było trudniej. Nasza prędkość na prostych nie była najmocniejsza, więc trudno było walczyć z rywalami. Trochę nadrabiałem hamowaniem, ale z Oscarem (Piastrim) w DRS Kimiego (Antonelliego) trudno było ich dogonić i walczyć o więcej pozycji. Zostały dwie rundy i chcemy zakończyć sezon mocnym akcentem, przywożąc zwycięstwo dla całego zespołu. Dam z siebie wszystko.
Lewis Hamilton brzmiał na zdecydowanie bardziej rozczarowanego:
To było ciężkie wieczór, zdecydowanie nie taki, który będę dobrze wspominał. Mieliśmy dobry start i byłem w stanie zdobyć kilka pozycji w pierwszym stincie. Kontakt z Albonem w drugiej części spowodował uszkodzenia, co wpłynęło na tempo i utrudniło pogoń za Hülkenbergiem. Z pozytywów — udało nam się wrócić do punktów, a każdy punkt ma znaczenie w klasyfikacji konstruktorów. Wielkie podziękowania dla fanów, którzy przyszli w tak dużej liczbie mimo naprawdę zimnej aury.
Wypowiedział się także szef zespołu Ferrari Fred Vasseur. W jego ocenie kierowcy zrobili dużo, ale nie wszystko było w rękach zespołu:
Lewis miał świetny start z P20, bardzo dobrze odrabiając pozycje. To prawda, że nikt z nas nie wiedział, czego oczekiwać po oponach, i byliśmy zaskoczeni, że Antonelli był w stanie przejechać 48 okrążeń na twardej mieszance, gdy inne samochody miały problemy. Różnica polegała na tym, że Kimi jechał cały czas w czystym powietrzu, a jeśli ktoś podąża za rywalem, niszczy opony, co ma ogromny wpływ na wyścig. Odrabialiśmy, ale to nie wystarczyło. Mieliśmy dziś dobre tempo, ale wybór ustawień aerodynamicznych Charlesa sprawił, że bardzo trudno było mu wyprzedzać. To prawda, że naciskał „jak zwierzę”, jak powiedział przez radio. Kiedy inni zaczęli mieć problemy z oponami, mógł wyprzedzać, ale później stało się to trudne. Zostały dwie rundy i naszym celem jest wciąż wygranie wyścigu przed końcem sezonu.
Choć słowa Vasseura i Hamiltona nie brzmią triumfalnie, odwołania do walki o zwycięstwo wyraźnie sugerują, że — zdaniem zespołu — potencjał samochodu powinien pozwalać na więcej, niż pokazał ten weekend. Finalna korekta wyników po dyskwalifikacjach pozwoliła Ferrari odetchnąć, ale nie zatarła wrażenia, że łatwo tu nie było.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Ferrari przygotowuje się do premiery swojego pierwszego samochodu elektrycznego, modelu Luce. Mimo że segment luksusowych…
Lamborghini oficjalnie zaprezentowało model Temerario Super Trofeo – nowy samochód przeznaczony do markowych mistrzostw producenta,…
Lamborghini zaprezentowało nowy model Fenomeno Roadster – limitowany supersamochód typu „Few-Off”, którego ograniczono do zaledwie…
FIAT zaprezentował nową serię specjalną 500 Dolcevita, która uzupełnia gamę modelu New 500 Hybrid. Producent…
Novitec zaprezentował nowy pakiet modyfikacji dla Lamborghini Revuelto. Niemiecki tuner postawił tym razem nie tylko…
Automobili Lamborghini rozwija swoją obecność w Europie Środkowo-Wschodniej i otworzyło drugi salon w Polsce. Nowy…