Kategorie: News

Nalężące niegdyś do Jima Kimberly’ego Maserati 200SI zostało sprzedane


Za pośrednictwem RM Sotheby’s sprzedano Maserati 200SI by Fantuzzi z 1957 roku. Pierwszym właścicielem pojazdu był Jim Kimberly, który używał go zgodnie z przeznaczeniem – biorąc udział w zawodach sportowych na torach.

Historia tego fascynującego Maserati zaczyna się od jego równie fascynującego pierwszego właściciela Jamesa H. Kimberly’ego, znanego w ówczesnych kręgach SCCA jako „Gentleman Jim”. Wnuk jednego z czterech założycieli Kimberley-Clark Corporation, rodzinnej firmy produkującej Kleenex i wiele innych produktów papierniczych, do dziś pozostaje potęgą giełdową.

Jim zainteresował się samochodami sportowymi, co wzmocniło jego przyjaźń z Harleyem Earlem, z którym uczęszczał do prestiżowego Massachusetts Institute of Technology. Jego pierwszym samochodem sportowym był Jaguar XK120. Wracając samochodem z Nowego Jorku, zatrzymał się na wyścigach w Watkins Glen, gdzie był świadkiem szybkiej jazdy Zory Arkus-Duntova w jego Allardzie, po czym wrócił na Środkowy Zachód, gdzie inni mieszkańcy Chicago, w tym osobowość telewizyjna i właściciel Ferrari – Dave Garroway – namówili go do wzięcia udziału w wyścigach w Palm Beach w 1950 roku.

Kimberly szybko złapał bakcyla. Wyniki Jima stale się poprawiały, co doprowadziło go do objęcia funkcji prezesa SCCA, został także mistrzem klasy SCCA C-Modified w 1954 roku w swoim 4,5-litrowym Ferrari.

Ten 200SI (numer podwozia 2412) przybył do Kimberly’ego w 1957 roku, po ukończeniu w lutym 1957 roku. Sprowadzone do Stanów Zjednoczonych przez znanego dealera Harry’ego Woodnortha z Chicago, Kimberly przemalował Maserati na swój charakterystyczny odcień Kimberly Red – kolor, który opracował z pomocą swojego przyjaciela Harleya Earla i który był widoczny na większości Ferrari i Maserati, którymi się ścigał. 

W związku z nowymi przepisami FIA wprowadzonymi w 1957 roku, które wymagały przedniej szyby o pełnej szerokości, dwojga funkcjonujących drzwi i koła zapasowego, Maserati ochrzciło ten nowy samochód jako 200SI (z przyrostkiem oznaczającym Sport Internazionale). Późniejsze pojazdy były wyposażone w czterocylindrowe silniki, ale z nieco powiększoną do 2,5 litra pojemnością skokową i zostały przemianowane na 250S. Po czym wiele oryginalnych 2-litrowych samochodów zostało prywatnie zmodernizowanych do specyfikacji 250S. Jednak opisywany pojazd jest jednym z niewielu sztuk, które pozostały oryginalne.

200SI Kimberly’ego zadebiutowało w 12-godzinnym wyścigu Sebring w marcu 1957 roku, a za jego kierownicą zasiedli Ted Boynton, Kimberly i znana dziennikarka/kierowca wyścigowy Denise McCluggage. Niestety, pojazd został zmuszony do wycofania się z powodu awarii skrzyni biegów po 58. okrążeniach. Niezależnie od wyniku można być pewnym, że Gentleman Jim zadbał o to, by zarówno on, jak i jego otoczenie cieszyli się weekendem spędzonym na wyścigach. Członkowie zespołu wyścigowego Kimberly nosili dopasowane kombinezony, pasujące do czerwieni samochodów Kimberly, kelnerzy zaś byli ubrani w czerwone marynarki. Podobne barwy zdobiły przyczepy wyścigowe. Poza całym tym blichtrem i przepychem, Kimberly był znany swoim najbliższym powiernikom jako niezwykle hojny człowiek, który bezinteresownie udzielał się charytatywnie i wspierał mniej zamożnych – prawdziwy dżentelmen zarówno na torze, jak i poza nim.

W 1957 roku Maserati wystartowało jeszcze trzy razy, wszystkie w Elkhart Lake, a podczas ostatniego z tych wyścigów do Kimberly’ego dołączył znakomity Jack McAfee. W 1958 roku podwozie auto wystartowało w siedmiu imprezach, w tym w Grand Prix Kuby w lutym i 12-godzinnym wyścigu Sebring miesiąc później. Jednak pomimo najlepszych starań Kimberly’ego, 200SI miał trudności z ukończeniem tych wyścigów z powodu różnych problemów mechanicznych. Kierowca Jay Middleton odniósł w tym czasie największy sukces zajmując 9. miejsce w klasie na Elkhart Lake w czerwcu 1958 r. i 3. miejsce w klasyfikacji generalnej na tym samym torze miesiąc później.

W maju 1958 r. Kimberly przekazał Maserati z powrotem Harry’emu Woodnorthowi, aby ten je sprzedał. Podczas, gdy dokładna historia własności w latach 60. jest obecnie nieznana, na początku lat 70. samochód trafił do Williama Bakera z Illinois. W grudniu 1976 r. 200SI został sprzedany dr Elliotowi Siegelowi z Chicago, który miał go w posiadaniu do listopada 1993 r., co stanowi 17 lat oddanej opieki jednego właściciela.

Nabyte w tym czasie przez Jaya Jessupa z Charlottesville w Wirginii Maserati zostało natychmiast sprawdzone przez Mike’a DePudję z Denver w Kolorado w celu przeprowadzenia rozległej renowacji, która została udokumentowana zdjęciami i fakturami dostępnymi w aktach dołączonych do aukcji. Prace te obejmowały wymianę oryginalnych paneli nadwozia na reprodukcję z odpowiedniego stopu aluminium, ponieważ właściciel zamierzał używać go w imprezach vintage, ale chciał zachować nadwozie Fantuzzi. Po zakończeniu renowacji pan Jessup cieszył się samochodem w 2000 roku w Monterey Historic Races. Co ważne, oryginalne panele nadwozia Fantuzzi 200SI stanowiły część aukcji.

W styczniu 2005 r. Maserati zostało nabyte przez dra Wolfa Zweiflera z Niemiec, który – jak wynika z kolejnych faktur–- zlecił firmie Tommaso Gelmini’s GPS Classic z Soragny we Włoszech konserwację i przygotowanie go do udziału w imprezach, w tym w Mille Miglia Storica 2005. Rok później, po udokumentowanej inspekcji przeprowadzonej przez eksperta marki Steve’a Harta, 200SI zostało sprzedane entuzjaście Nickowi Colonnie, który wziął udział w wielu imprezach do początku 2009 roku, w tym Shell Maserati Historic Challenge, Cavallino Classic i Monterey Historics. Podczas jego posiadania samochód był starannie utrzymywany przez Bert Skidmore’s Intrepid Motorsports z Reno w Nevadzie.

Maserati zostało zakupione przez ostatniego nabywcę w październiku 2009 roku i przez ostatnie 14 lat cieszyło się staranną opieką. Przeszło przebudowę silnika przeprowadzoną przez Mike’a DePudję w latach 2013-2014. Od tego czasu 200SI nie był używany w żadnych wyścigach zabytkowych pojazdów.

Pod koniec produkcji w 1957 roku zbudowano zaledwie 28 egzemplarzy wszystkich podwozi w specyfikacji 200 i 250, a samochody te są nadal cenione przez kolekcjonerów ze względu na ich charakterystykę silnika i zmysłowe nadwozie. Podwozie o numerze 2412 nadal kwalifikuje się do udziału w najważniejszych wydarzeniach, w tym Mille Miglia Storica, California Mille, Colorado Grand i Monterey Historics, a także nadaje się do prezentacji na wysoce prestiżowych wystawach elegancji.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Ferrari zadowolone z krytyki elektrycznego Luce. „To bardzo cieszy”

Zaprezentowany pod koniec maja model Ferrari Luce, pierwszy w pełni elektryczny samochód w historii włoskiej…

9 godzin temu

Manual nie dla Lamborghini. Włoska marka nie widzi potrzeby zmian

W obliczu niedawnej prezentacji przez Ferrari modelu 12Cilindri Manuale, która wykorzystuje symulowany układ zmiany przełożeń,…

9 godzin temu

Pięć lat po premierze EVO37. Kimera zaprezentowała przyszłość marki w Goodwood

Pięć lat po debiucie modelu EVO37 podczas Goodwood Festival of Speed włoska marka Kimera Automobili powróciła…

1 dzień temu

Alfa Romeo i Subsonica rozwijają współpracę. Marka zapewni flotę na letnie tournée

Alfa Romeo zacieśnia współpracę z włoskim zespołem Subsonica. Producent objął rolę oficjalnego partnera mobilności podczas…

1 dzień temu

Nie opóźnienie, lecz zmiana planów. Przyszłość Giulii i Stelvio stanęła pod znakiem zapytania

Nowa wewnętrzna prezentacja koncernu Stellantis, nakreślająca strategię rozwoju marki w Europie do 2030 roku, przynosi…

2 dni temu

15 tysięcy kilometrów przez Azję i Europę. Maserati podsumowuje transkontynentalny Grand Tour

Jubileuszowa ekspedycja Maserati zorganizowana w ramach obchodów stulecia istnienia marki dobiegła końca. Konwój składający się…

2 dni temu