Kategorie: News

Ta replika Lamborghini Diablo kosztowała 500 tys. dolarów. Ma silnik V12 od BMW


Profesjonalny zapaśnik – John Cena – szacuje, że wydał ponad 500 000 dolarów na zbudowanie idealnej repliki Lamborghini Diablo.

Cena nabył tę replikę Diablo na początku swojej kariery w WWE. Pierwotnie została zbudowana przez firmę z Saskatoon w Kanadzie i opierała się na podwoziu opracowanym na zamówienie. Pojazd nigdy nie spełniał standardów Ceny, który posiadał imitację Diablo VT Roadstera przez ostatnie 22 lata. Po tym czasie pojazd po raz pierwszy trafił na rynek wtórny i jest oferowany za pośrednictwem strony Bring a Trailer.

Na przestrzeni ostatnich 20 lat pojazd odwiedzał różne warsztaty i mechaników. Był w tym czasie stopniowo udoskonalany, aż do osiągnięcia obecnego stanu. Pomimo, że stanowi jedynie replikę, wciąż robi wrażenie swoim wyglądem, proporcjami i dbałością o szczegóły.  Nadwozie składa się z lekkich paneli z włókna szklanego i zostało pomalowane na ciemnoniebieski kolor. Samochód porusza się na zestawie polerowanych 18-calowych felg aluminiowych i ma opony Pirelli P Zero Asimmetrico 235/35 z przodu i 335/30 z tyłu. Podobnie, jak wiele innych replik supersamochodów, wykorzystuje on części z różnych modeli seryjnych, w tym elementy układu kierowniczego z Chevroleta Camaro z 2000 roku i hamulce z Corvette C5.

Lamborghini napędzane jest 5-litrowym wolnossącym silnikiem V12 pochodzącym z BMW 750iL z 1988 roku, połączonym z pięciobiegową manualną skrzynią biegów z Porsche. Pojazd według sprzedawcy jest w dobrym stanie technicznym i przejechał zaledwie 69 km od czasu zakończenia prac nad nim. Warsztat wykonał godną pochwały pracę, naśladując wnętrze oryginalnego Diablo. Kształt i konstrukcja deski rozdzielczej bardzo przypominają oryginał. Kabina jest wyposażona w ręczną dźwignię zmiany biegów i kubełkowe fotele obite białą skórą.

W niedawnym odcinku podcastu Bring a Trailer Cena szczerze ujawnił, że prawdopodobnie wydał około 500 000 dolarów stopniowo doprowadzając tę replikę do obecnego stanu na przestrzeni ostatnich 20. lat. Humorystycznie nazywa to swoją najgorszą decyzją finansową. Auto trafiło na sprzedaż. Najwyższa oferta na stronie przedmiotu w witrynie bringatrailer.com przekracza pułap 75 000 dolarów.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Nawet 550 tys. euro za Ferrari Luce. Producent celuje wysoko

Pierwszy w pełni elektryczny model od Ferrari zbliża się wielkimi krokami, choć jeszcze niedawno dla…

2 dni temu

Chaos, strategia i walka do końca – tak rozpoczął się sezon Alfa Revival Cup 2026

Sezon 2026 cyklu Alfa Revival Cup rozpoczął się na torze Mugello wyścigiem, który już na…

2 dni temu

Alfa Romeo w Nowym Jorku: Tonale i Stelvio w centrum uwagi

New York International Auto Show 2026 stał się dla Alfy Romeo kolejną okazją do podkreślenia…

3 dni temu

Maserati wchodzi do świata designu. Marka partnerem Salone del Mobile 2026

Maserati ogłosiło, że podczas Salone del Mobile Milano 2026 wystąpi jako oficjalny sponsor oraz partner…

3 dni temu

Nowa akademia jazdy Alfa Romeo. Szkolenia na torze i cztery poziomy zaawansowania

Alfa Romeo ogłosiła uruchomienie nowego projektu szkoleniowego, który ma być kolejnym etapem długoletniej współpracy z…

4 dni temu

Od Tipo 26B po GT2 Stradale – Maserati pokazuje pełnię swojego dziedzictwa w Rzymie

Maserati zadebiutowało podczas pierwszej edycji Anantara Concorso Roma 2026, prezentując szerokie spektrum swojej historii –…

4 dni temu