Sezon 6HR Challenge Esports Series, organizowany przez Racing Club International na platformie Assetto Corsa Competizione, powoli zbliża się do końca. 7 maja 2023 roku odbyła się czwarta runda na torze Barcelona. Po 6-godzinnych zmaganiach ekipa Forzaitalia.pl eRacing dojechała do mety na 29. pozycji.
Po raz pierwszy w sezonie 6HR Challenge Esports Series w sesji kwalifikacyjnej zespół ForzaItalia.pl eRacing reprezentował Przemysław Ostrouch. Zdołał wykręcić czas 1:43.695 i zdobyć P37 na starcie.
Sam wyścig przebiegł bez większych przygód dla ekipy ForzaItalia.pl eRacing w składzie: Paweł Jarzębowski i Przemysław Ostrouch. Równe i konsekwentne tempo pozwoliło na awans na punktowaną pozycję – P29.
Poniższy wykres ilustruje przebieg wyścigu:
Paweł Jarzębowski prowadził Astona Martina V8 Vantage GT3 z numerem 500, reprezentującego zespół ForzaItalia.pl eRacing, przez około 3 godziny i 8 minut, czyli 52% czasu. Pozostałe 48% przypadło Przemkowi Ostrouchowi (około 2 godziny i 52 minuty). Najlepszy czas pojedynczego okrążenia dla auta z nr 500 ustanowił Przemek (1:44.777), który był również szybszy od swojego zespołowego kolegi we wszystkich trzech sektorach. W czasie około 6 godzin i 2 minut ekipa ForzaItalia.pl eRacing pokonała 202 okrążenia, czyli dystans 944,35 kilometrów ze średnią prędkością 156,5 km/h.
Paweł Jarzębowski:
Z uwagi na to, że organizatorzy postanowili nie balansować aut na ten wyścig, podeszliśmy do niego na zasadzie „dojechać i zapomnieć”. Tempo było po prostu słabe. Okazało się jednak, że z powodu błędów innych teamów, a także problemów technicznych i naszego, równego tempa, wcale tak źle się nie skończyło. Ja nie miałem jakichś wielkich przygód, opony wytrzymały podwójny stint (po pachu 1.9 trzeba mocno szanować opony). Pozycja końcowa nie zachwyca, ale też nie mogę powiedzieć, że jestem niezadowolony, bo jest to punktowana pozycja, także jak na nasze tempo wyścig raczej na plus, a nie na minus.
Przemysław Ostrouch:
Wyścig z serii aby dojechać – nie mieliśmy najlepszego setupu pod najnowsze zmiany w fizyce i tym trudniej było nam uzyskiwać dobre czasy okrążeń. Pierwszy raz w serii zdecydowaliśmy, że to ja pojadę kwalifikacje. Finalnie jak na tempo z treningów, to mimo dalekiej pozycji, z kółka byłem względnie zadowolony, bo zbliżyłem się do swojego „best lapa”. Wyścig równy, aczkolwiek było kilka incydentów wyścigowych, ocenianych przez sędziów na naszą niekorzyść, a właściwie na korzyść przeciwników, którzy nie otrzymywali kar lub otrzymywali bardzo male. Najważniejsze że wyścig w punktach – oznacza to, że w każdej rundzie (poza nieukończoną z powodów problemów technicznych Imolą) dojeżdżaliśmy na punktowanych pozycjach.
Pełną powtórkę relacji z angielskim komentarzem można obejrzeć na kanale RCI TV na YouTubie:
Po czterech rundach zespół ForzaItalia.pl eRacing z dorobkiem 5 punktów zajmuje 40. lokatę w sezonie 6HR Challenge Esports Series. Kierowców czeka ostatnia runda na francuskim torze Paul Ricard, która odbędzie się 28 maja 2023 roku.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
FIAT zaprezentował nowy model QUBO L, który – jak podkreśla producent – ma odpowiadać na…
Ferrari mierzy się z falą krytyki po premierze swojego pierwszego elektrycznego modelu, ale kierownictwo firmy…
Ducati zaprezentowało specjalną kolekcję Collezione 100 przygotowaną z okazji przypadającego w 2026 roku stulecia istnienia…
Rzym przygotowuje się do obchodów 80. rocznicy powstania Vespy. W dniach od 25 do 28…
Maserati rozpoczęło sezon 2026 GT2 European Series powered by Pirelli od bardzo udanego występu na…
Automobili Lamborghini po raz kolejny wzięło udział w Motor Valley Fest, wydarzeniu poświęconym włoskiej branży…