Kategorie: News

Alfa Romeo F1 Team ORLEN wyczekuje na 6. rundę na torze Barcelona-Catalunya


Formuła 1 powraca do Hiszpanii, gdzie zostanie rozegrana 6. runda sezonu 2022 podczas weekendu wyścigowego w dniach 20-22 maja. Swoją gotowość na rywalizację o możliwie wysokie lokaty wyrazili kierowcy Alfa Romeo F1 Team ORLEN. Zespół z Hinwil zajmuje 5. lokatę w klasyfikacji konstruktorów z pulą 31. punktów – 30 zdobył Valtteri Bottas zajmujący 8. lokatę wśród kierowców.

Valtteri Bottas w swojej wypowiedzi podkreślił, jak wysokie morale panują w zespole: 

Mieliśmy naprawdę mocny występ w Miami, a z każdym dobrym wynikiem przychodzi pewność siebie, aby dążyć po więcej. Jedziemy do Barcelony wiedząc, że znów możemy walczyć o czoło stawki: w każdy weekend toczymy interesującą walkę z naszymi bezpośrednimi rywalami i nie spodziewam się, że tym razem będzie inaczej. Bardzo ważne jest, abyśmy mieli bezbłędny weekend, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Barcelona jest torem, który nie ma tajemnic dla żadnego zespołu – wszystko zależy od wykonania i odrobienia pracy domowej. Na pewno przyjeżdżamy do Barcelony w dużo lepszym stanie niż po zimowych testach, co świadczy o tym, jak dobrze zespół poradził sobie po trudnościach, które napotkaliśmy w lutym. Chcę się odwdzięczyć za tę wspaniałą pracę dobrym wynikiem.

Zhou Guanyu liczy, że uda mu się zrealizować zakładany plan: 

Barcelona to kolejny ważny etap tego sezonu: to tor, który zespół dobrze zna, a ja chcę go jak najlepiej wykorzystać, aby wrócić do formy po rozczarowaniu, jakim był ostatni błąd techniczny w Miami, kiedy mieliśmy wystarczającą prędkość, aby zdobyć punkty. Jazda tym samochodem nie będzie dla mnie oczywiście nowym doświadczeniem. Podobnie jak w Bahrajnie na początku sezonu, wracam na tor, na którym jeździłem już wcześniej samochodami tej generacji. Oczywiście bolid, którym się teraz ścigamy, nie jest tym samym, którym jeździliśmy podczas testów, ale mimo wszystko jest to przewaga, więc będę się koncentrował na tym, aby dać z siebie wszystko i uzyskać dobry wynik, na jaki zasługuje nasz zespół. Mój cel jest taki sam jak w każdej dotychczasowej rundzie, ale wiara w to, że uda mi się go zrealizować, rośnie z każdym wyścigiem.

Mając na uwadze, że GP Hiszpanii jest domowym wyścigiem Carlosa Sainza, Scuderia Ferrari zadała Hiszpanowi trzy pytania.

1. Tor, na którym odbędzie się Twój domowy wyścig, jest bardzo dobrze znany wszystkim kierowcom, ponieważ był on regularnie używany podczas zimowych testów. Jakie są jego główne cechy i który odcinek lubisz najbardziej?

Zdecydowanie jest to tor, który znamy bardzo dobrze i myślę, że wszyscy kierowcy go lubią. Układ toru to mieszanka zakrętów o dużej, średniej i małej prędkości, co sprawia, że uzyskanie odpowiedniego balansu samochodu na całym okrążeniu jest wyzwaniem. Myślę, że najbardziej ekscytujące są zakręty 3 i 9. Na zakręcie 3, długim, szybkim prawym, utrzymujemy dużą siłę G od wejścia do wyjścia z niego, a zakręt 9 to wspaniały, szybki zakręt pod górę, który spodziewamy się pokonać bez odejmowania nogi z gazu, przynajmniej w kwalifikacjach. Tor ma wiele charakteru i nie mogę się doczekać jazdy nowym bolidem w warunkach wyścigowych.

2. Przyjeżdżasz do Hiszpanii po wyścigu w Miami, gdzie uzyskałeś swój najlepszy wynik w kwalifikacjach i dziewiąte podium w karierze. Jaki jest Twój cel na Grand Prix Hiszpanii?

Celem, jak w każdy inny weekend wyścigowy, jest wydobycie maksimum z naszego samochodu i próba wygrania Grand Prix. Fakt, że jest to mój domowy wyścig, czyni go jeszcze bardziej wyjątkowym ze względu na wszystkich fanów i wsparcie, jakie tam otrzymujemy, ale jeśli chodzi o cele, musimy zawsze naciskać i walczyć o jak najlepszy wynik.

3. To kolejny wyścig, na który ponownie zostanie wpuszczona pełna widownia, a trybuna Grada CS55 będzie otwarta. Czego oczekujesz od swoich fanów i co zamierzasz dla nich zrobić?

Po dwóch latach, kiedy na torze było mało kibiców lub nie było ich wcale, jestem bardzo szczęśliwy, że w tym roku miejsca zostały całkowicie wyprzedane. Bardzo ważna jest dla mnie także możliwość ponownego zorganizowania „Grady CS55”, ponieważ stała się ona wspaniałą tradycją i pozwala mi na bliższy kontakt z fanami. Wiem jednak, że otrzymamy ogromne wsparcie z każdej trybuny na torze i mogę zagwarantować kibicom maksymalny wysiłek mój i całego zespołu, aby dać im wiele powodów do radości! Mam nadzieję, że uda nam się zorganizować wspaniały weekend wyścigowy w Hiszpanii i wszyscy będą mogli cieszyć się emocjami związanymi z wyścigiem F1!

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Wystawa „Born Incomparable” – historia Lamborghini Miury opowiedziana na nowo

Automobili Lamborghini Museum w 2026 roku świętuje 60. rocznicę modelu Miura, przygotowując wystawę „Born Incomparable”. Ekspozycja,…

14 godzin temu

Ferrari drugie na Imoli. Mocny początek sezonu WEC przed własną publicznością

Ferrari rozpoczęło sezon Długodystansowych Mistrzostw Świata od mocnego akcentu. W wyścigu 6 godzin na torze…

15 godzin temu

Najtańsza nowa Lancia bez elektryfikacji. Ypsilon Turbo 100 z manualem

Lancia Ypsilon w nowej odsłonie wraca do bardziej klasycznych rozwiązań. Włoska marka zdecydowała się rozszerzyć…

2 dni temu

Fiat rośnie w Polsce o ponad 40%. Grande Panda i Ducato napędzają sprzedaż

Fiat zakończył pierwszy kwartał 2026 roku w Polsce z wyraźnym wzrostem sprzedaży. W marcu do…

2 dni temu

Maserati Classiche z setnym certyfikatem. Wyjątkowy prototyp 3500 GT wrócił do życia

Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…

5 dni temu

Lamborghini Temerario Spyder przyłapane na torze. Hybrydowy roadster coraz bliżej debiutu

Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…

5 dni temu