Na rynek Ameryki Północnej trafia właśnie najmniejszy SUV w historii Alfy Romeo, jednak nie wszyscy klienci na tym kontynencie będą mogli go kupić. Nowy model Junior pojawił się bowiem w ofercie marki w Meksyku, podczas gdy sprzedaż w Stanach Zjednoczonych nie jest na razie planowana. W efekcie samochód, który mógłby pomóc włoskiej marce w poszerzeniu oferty na największym rynku regionu, pozostaje dostępny jedynie tuż za jego granicą.
Podobnie, jak w innych częściach świata, Junior oferowany jest z hybrydowym układem napędowym opartym na silniku 1.2 turbo. Trzycylindrowa jednostka benzynowa współpracuje z niewielkim silnikiem elektrycznym, a łączna moc zestawu w lokalnej specyfikacji wynosi 145 KM. Standardem jest sześciobiegowa przekładnia dwusprzęgłowa, która przekazuje napęd na przednie koła.
Producent nie ujawnił jeszcze wszystkich szczegółów dotyczących specyfikacji przygotowanej dla Meksyku. Wiadomo jednak, że model będzie oferowany w dwóch wersjach, przy czym obie korzystają z tego samego hybrydowego układu napędowego z turbodoładowanym silnikiem 1.2 oraz sześciobiegową skrzynią DCT.
Alfa Romeo zdradziła również kilka elementów wyposażenia wnętrza. Wśród nich znalazł się 10,25-calowy cyfrowy zestaw wskaźników, a także sportowe przednie fotele marki Sabelt, które w meksykańskiej specyfikacji mają być montowane standardowo.
O znaczeniu modelu dla lokalnej strategii marki powiedział wiceprezes ds. handlowych Stellantis Mexico, Jesús Rodríguez:
Alfa Romeo Junior jest częścią nowej strategii marki w Meksyku, gdzie entuzjaści włoskiej firmy znajdą autentyczne dzieła sztuki w ruchu, solidną sieć dystrybutorów, a także najlepszy program obsługi posprzedażowej dla marek premium w kraju.
Na razie nie wiadomo jeszcze, ile nowy model będzie kosztował na rynku meksykańskim. Mimo braku oficjalnych cen producent otworzył już system rezerwacji dla najmniejszego i najnowszego SUV-a w swojej ofercie.
Pierwsze jazdy testowe hybrydową wersją Juniora odbyły się w Europie w ubiegłym roku. Samochód okazał się zwinny i komfortowy w codziennym użytkowaniu, choć nie imponuje osiągami. Wnętrze oceniono natomiast jako dobrze zaprojektowane – zwłaszcza w porównaniu z niektórymi nowymi SUV-ami z Chin, zbyt mocno stawiającymi na tabletowe systemy multimedialne i skrajnie minimalistyczne kokpity.