Kategorie: News

Alonso drugi w Japonii


Hiszpan Fernando Alonso z Ferrari dzięki swojej świetnej jeździe zajął znakomite, drugie miejsce w Grand Prix Formuły 1 w Japonii rozegranego 9. października. Tylko nieznacznie przegrał z Jensonem Buttonem, wyprzedził natomiast Niemca Sebastian Vettela, który zajął trzecie miejsce.


Wyścig rozpoczął się o godzinie ósmej rano czasu polskiego. Z pierwszego pola startowego ruszał Sebastian Vettel z Red Bull Racing, a tuż za nim Jenson Button i Lewis Hamilton, obaj z Mclaren Mercedes.  Za tą dwójką ustawili się kolejno Felipe Massa i Fernando Alonso, którzy reprezentują barwy Ferrari. Z szóstej pozycji z kolei startował Mark Webber.  Start wyścigu nie zmienił za bardzo kolejności kierowców ścisłej czołówki, jedynie Hamiltonowi udało się wyprzedzić swojego kolegę z zespołu i awansować na drugą pozycję.

Na szóstym okrążeniu jadący zdecydowanie szybciej Alonso wyprzedził Massę. Trudne warunki na torze, dużo szykan i ostrych zakrętów spowodowało przyspieszone zużycie opon w bolidach, co kolei zmusiło kierowców z czołówki wyścigu do szybkiego zjazdu do boksów. Jako pierwszy już po ósmym okrążeniu opony wymienił Jenson Button. Chwilę później w boksach pojawili się kolejno Vettel i Alonso. U kierowcy Red Bulla mechanicy popełnili błąd, przez co pobyt w boksie się przedłużył. Konsekwencją tego była spora strata czasowa dotychczasowego lidera. Kolejna zmiana opon odbyła się już po dwudziestym okrążeniu. Tym razem mechanicy wszystkich ekip ustrzegli się błędów i kierowcy mogli szybko wrócić na tor. Na dwudziestym trzecim okrążeniu przy próbie wyprzedzania doszło do lekkiego kontaktu między Massą a Hamiltonem. Jednak teraz, w przeciwieństwie do wydarzeń z GP Singapuru, żaden z bolidów nie ucierpiał i kierowcy mogli kontynuować jazdę.

Wyścig przebiegał sprawnie nie licząc drobnych kolizji. Okrążenie później sędziowie zdecydowali się na wpuszczenie na tor samochodu bezpieczeństwa. Pozwoliło to organizatorom na usunięcie drobnych części pozostałych na torze po kilku kolizjach. Dalej wyścig odbywał się bez jakichkolwiek incydentów. Cześć kierowców dokonała jeszcze kolejnej wymiany opon, tym razem na twardszą mieszankę. Dla fanów czerwonych bolidów Ferrari znakomitą informacją jest wysoka, druga pozycja Fernando Alonso. Hiszpan swoją dobrą i równą jazdą udowodnił, że należy do ścisłej czołówki kierowców Formuły 1. Znacznie gorzej wypadł drugi kierowca Ferrari, Felipe Massa – zajął dopiero siódmą pozycję. To trochę rozczarowuje, ponieważ Brazylijczyk zaczynał wyścig z wysokiego, czwartego miejsca. Wygrał Jenson Button, a trzeci był Sebastian Vettel. Młody Niemiec mimo zajęcia miejsca na najniższym stopniu podium obronił tytuł mistrza wywalczony w zeszłym roku.

Klasyfikacja końcowa kierowców:
1.Jenson Button 1.30.53.427
2.Fernando Alonso + 1.1
3.Sebastian Vettlel + 2.0
4.Mark Webber + 8.0
5.Lewis Hamilton + 24.2
6.Michael Schumacher + 27.1
7.Felipe Massa + 28.2
8.Sergio Perez + 39.3
9.Witalij Pietrow + 42.6
10. Nico Rosberg + 44.3

Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Ferrari

Ostatnie wpisy

Jeden z najrzadszych egzemplarzy Ferrari 288 GTO sprzedany za 11,55 mln dolarów

Ferrari 288 GTO zajmuje szczególne miejsce w historii włoskiej marki. Model powstał jeszcze przed F40,…

1 dzień temu

100 lat Tridentu: Maserati przypomina niezwykłe Eldorado z 1958 roku

Podczas trzeciej edycji TUTTO BENE Hillclimb 2026 Maserati zaprezentowało specjalne malowania inspirowane jednym z najbardziej…

1 dzień temu

Lamborghini Miura P400 z 1967 roku sprzedane za ponad 3 miliony dolarów

Lamborghini Miura P400 z 1967 roku, oznaczone numerem podwozia 01024, zostało sprzedane za 3,03 mln…

2 dni temu

Volkswagen może sprzedać Ducati. Kultowa marka jest warta miliardy

Volkswagen rozważa sprzedaż Ducati w ramach szerokiego przeglądu aktywów i działalności należących do grupy. Włoski…

2 dni temu

Maserati szuka ratunku w Chinach? W grę wchodzą Huawei i JAC

Maserati może w przyszłości wykorzystać technologię rozwijaną wspólnie przez Huaweia i chiński koncern JAC. Stellantis,…

3 dni temu

Elektryczne Luce doczekało się tuningowej wersji od Vossena

Ferrari Luce wzbudziło sporo emocji jeszcze zanim pierwsze egzemplarze trafiły do klientów. Teraz elektryczny model…

3 dni temu