Antonio Giovinazzi, który wraz z Mickiem Schumacherem jest kierowcą rezerwowym Scuderia Ferrari, pojedzie bolidem Haas F1 Team w pierwszych treningach wolnych do Grand Prix Włoch na torze Monza oraz Grand Prix Stanów Zjednoczonych na Circuit Of The Americas (COTA).
W tym sezonie Antonio startuje w mistrzostwach Formuły E i pracuje w symulatorze dla Scuderia Ferrari. Jego sesje w Haasie VF-22 będą więc pierwszą okazją, by zasiąść za kierownicą jednego z samochodów nowej generacji, a tym samym móc porównać rzeczywiste doświadczenia z tymi z symulatorów.
Antonio Giovinazzi:
Jestem bardzo szczęśliwy, że znów dostanę szansę poprowadzenia samochodu Formuły 1 w oficjalnej sesji. Oprócz całej pracy w symulatorze ważne jest również prowadzenie prawdziwego samochodu, dlatego nie mogę się doczekać, aby ponownie założyć kask i kombinezon wyścigowy. Będzie to okazja do zapoznania się z samochodami nowej generacji i jest to najlepsze przygotowanie, które zapewni mi gotowość, gdybym został powołany jako kierowca rezerwowy. Chciałbym podziękować Haas F1 Team i Scuderia Ferrari za tę szansę i nie mogę się doczekać, aby wnieść coś do zespołu, który już w 2017 roku obdarzył mnie zaufaniem.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Alfa Romeo zorganizowała na torze Varano de’ Melegari we Włoszech wydarzenie Alfa Romeo Driving Academy,…
Lancia wykorzystała obchody Dnia Republiki Włoskiej do przypomnienia swojej historii oraz zaprezentowania ciągłości między dawnymi…
FIAT zaprezentował nowy model QUBO L, który – jak podkreśla producent – ma odpowiadać na…
Ferrari mierzy się z falą krytyki po premierze swojego pierwszego elektrycznego modelu, ale kierownictwo firmy…
Ducati zaprezentowało specjalną kolekcję Collezione 100 przygotowaną z okazji przypadającego w 2026 roku stulecia istnienia…
Rzym przygotowuje się do obchodów 80. rocznicy powstania Vespy. W dniach od 25 do 28…