Aby oddać hołd stuletniej historii Quadrifoglio, bolidy F1 zespołu Alfa Romeo F1 Team Stake podczas rundy w Montrealu będą zdobione specjalną edycją logo z koniczyną oprawioną w złoty trójkąt. W ten sposób ekipa chce pokazać swój szacunek historii, dziedzictwu i pasji, które ten symbol uosabia.
Wyścigi są zakorzenione w duchu Alfy Romeo od początku jej historii, czyli od 1910 roku. Samochody tej marki zawsze ucieleśniały ducha szlachetnego włoskiego sportu – czy to na torze, czy na drodze – doprowadziło to do zdobycia licznych wyróżnień, trofeów, rekordów.
Żaden symbol nie reprezentuje wyścigowego dziedzictwa Alfy Romeo lepiej niż Quadrifoglio – czterolistna koniczyna widniejąca do dziś na najbardziej wydajnych samochodach marki. To właśnie 100 lat temu, podczas Targa Florio w 1923 roku, legendarny kierowca Ugo Sivocci po raz pierwszy namalował „szczęśliwy symbol” na swojej RL Corsa – a następnie wygrał zawody. Od tego dnia szczęśliwa koniczynka jest synonimem samochodów wyścigowych Alfa Romeo – w tym obecnie używanego w sezonie F1 modelu o nazwie C43.
W komunikacie zespołu z Hinwil przeczytamy:
W wyścigach chodzi o znalezienie limitu, o przesuwanie granic tego, co możliwe. To jest to, co sprawia, że wstajemy rano, to jest to, co napędza każdą myśl, każdą chwilę przebudzenia. Wyścigi to nie coś, co robisz: to coś, czym się stajesz. 100 lat to długi czas, ale osiągi pozostają młode. Do zobaczenia za kolejne 100 lat, Quadrifoglio.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Ferrari 288 GTO zajmuje szczególne miejsce w historii włoskiej marki. Model powstał jeszcze przed F40,…
Podczas trzeciej edycji TUTTO BENE Hillclimb 2026 Maserati zaprezentowało specjalne malowania inspirowane jednym z najbardziej…
Lamborghini Miura P400 z 1967 roku, oznaczone numerem podwozia 01024, zostało sprzedane za 3,03 mln…
Volkswagen rozważa sprzedaż Ducati w ramach szerokiego przeglądu aktywów i działalności należących do grupy. Włoski…
Maserati może w przyszłości wykorzystać technologię rozwijaną wspólnie przez Huaweia i chiński koncern JAC. Stellantis,…
Ferrari Luce wzbudziło sporo emocji jeszcze zanim pierwsze egzemplarze trafiły do klientów. Teraz elektryczny model…