Kategorie: News

GP Australii

Emocjonujący wyścig i niespodziewane zwycięstwo dawnego mistrza Formuły 1 Kimi Raikkonena, wysokie lokaty kierowców Ferrari i słaba postawa zespołu McLaren-Mercedes, tak w skrócie można opisać pierwsze tegoroczne zawody z cyklu Grand Prix Formuły 1, które odbyły się w Australii.

Tegoroczny kalendarz Formuły 1 składa się z 20 wyścigów. Pierwszy z nich odbył się 17 marca na torze Albert Park w Melbourne w Australii. Przed inauguracyjnymi zawodami większość komentarzy skupiało się na transferach kierowców pomiędzy zespołami. Największym zaskoczeniem było przejście Lewisa Hamiltona do zespołu Mercedesa. Tym samym zajął on miejsce Michaela Schumachera, który po niezbyt udanym poprzednim sezonie postanowił ostatecznie rozstać się z bolidem. Miejsce Brytyjczyka w Mclarenie zajął Sergio Perez. W ekipach Red Bull Racing i Ferrari skład nie uległ zmianie.

Kolejne pytanie często zadawane przez dziennikarzy dotyczyło bolidu Ferrari. Zeszły sezon pokazał, że zespół ten liczył się w walce o mistrzostwo tylko dzięki wybitnym umiejętnościom kierowców, bolid zaś był znacznie wolniejszych od tych z czołówki. O tym, jak zespół z logo czarnego konia przepracował przerwę w zawodach najlepiej może świadczyć pierwszy wyścig rozegrany na Antypodach.

Pomimo niezbyt udanej sesji kwalifikacyjnej (Massa piąty, a Alonso szósty), kierowcy zajęli bardzo dobre lokaty na mecie. Na brak emocji nie można było narzekać, bo wysoką temperaturę zmagań dodatkowo podniósł lekko padający deszcz. Nie zabrakło ostrej rywalizacji, ryzykownych wyprzedzeń i ciekawych sytuacji. Wyścigu nie ukończyło kilku kierowców. Byli wśród nich Daniel Ricciardo, Nico Rosberg, Pastor Maldonado oraz Nico Hulkenberg. Niespodziewanym zwycięzcą został Kimi Raikkonen z Lotusa. Należy w tym miejscu dodać, ze Fin startował z dalekiej, 7. pozycji. Drugi linię mety przekroczył Fernando Alonso, a trzeci był Sebastian Vettel. Wysokie czwarte miejsce zajął drugi kierowca Ferrari Felipe Massa.

Pierwszy wyścig udowodnił, że konstruktorzy włoskiej Scuderii odrobili w końcu pracę domową i nie przespali zimy. Bolid zespołu z Maranello już od pierwszego wyścigu stał się konkurencją dla najszybszego w zeszłym sezonie Red Bulla. Można się zatem spodziewać, że dalsza część zmagań dostarczy nam jeszcze wielu emocji.

Klasyfikacja końcowa kierowców:
1. Kimi Raikkonen 1.30.03.255
2. Fernando Alonso + 12.451
3. Sebastian Vettel + 22.346
4. Felipe Massa + 33.577
5. Lewis Hamilton + 45.561
6. Mark Webber + 46.800
7. Adrian Sutil + 1.05.068
8. Paul di Resta + 1.08.449
9. Jenson Button + 1.21.630
10. Romain Grosjean + 1.22.759

Ostatnie wpisy

Ferrari na podium 6h São Paulo. Robert Kubica piąty na Interlagos

Podczas czwartej rundy długodystansowych mistrzostw świata FIA WEC na torze Interlagos w Brazylii, Ferrari 499P…

11 godzin temu

Abarth Topolino może trafić do produkcji. Osiągi jednak się nie zmienią

Stellantis rozważa poszerzenie gamy Abartha o elektryczny model Topolino. Koncern zamierza wykorzystać wizerunek marki kojarzonej…

11 godzin temu

Maserati stawia na Goodwood. Debiut nowej gamy i światowa premiera Project GT4

Goodwood Festival of Speed 2026 stał się areną prezentacji strategii Maserati, łączącej obchody stulecia logotypu…

1 dzień temu

FIAT świętuje 127. urodziny i prezentuje dwa nowe modele: Grizzly oraz Grizzly Fastback

W dniu 127. rocznicy powstania marki, Fiat oficjalnie zaprezentował dwa nowe modele: Grizzly oraz Grizzly…

1 dzień temu

Lamborghini Fenomeno Roadster zadebiutował w Niemczech. Premiera nad jeziorem Tegernsee

Tegoroczna edycja Concours of Elegance Germany, zorganizowana 4-5 lipca w Gut Kaltenbrunn nad jeziorem Tegernsee,…

4 dni temu

Od zwycięstw na torach do zapomnienia w polu. Niezwykłe losy Ferrari 250 GTO

Ferrari 250 GTO o numerze podwozia 3589 GT, niegdyś wyścigowy triumfator, a później porzucony na…

4 dni temu