Firma Carrozzeria Touring Arese zaprezentowała w czerwcu swój najnowszy supersamochód (RH95), który jako pierwszy w gamie tej włoskiej marki korzysta z silnika umieszczonego centralnie. Samochód przetestował Harry Metcalfe z Harry’s Garage.
Prezenter przyznał, że jednym z najciekawszych aspektów tego samochodu jest fakt, że bardzo niewiele osób będzie wiedziało, co to za pojazd. Przynajmniej dopóki nie zajrzą do wnętrza kabiny. Z zewnątrz pojazd mogą zdradzać co najwyżej kształty karoserii i proporcje, przy czym żaden z elementów nie pozostał oryginalny.
Podobać się może świetna jakość wykonania, intrygujące dwutonowe wnętrze i dobrze spasowane materiały. Producent nie zepsuł wrażenia z jazdy, jakie można doznać zasiadając za kierownicą Ferrari 488. Pojazd wciąż napędza ten sam silnik V8 o mocy 720 KM i 770 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Prędkość maksymalna sięga 330 km/h.
Uderzający wygląd, świetna dynamika jazdy i rzadkość – nietrudno zrozumieć, dlaczego Metcalfe jest tak zachwycony modelem Touring Superleggera Arese RH95.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Po fali krytyki, jaka spadła na Ferrari po prezentacji pierwszego w pełni elektrycznego modelu marki,…
W historycznej fabryce Maserati przy Viale Ciro Menotti w Modenie odbyła się ceremonia skasowania znaczka…
Ferrari może szykować powrót rozwiązania, które przez lata było jednym z symboli sportowej motoryzacji. Według…
Nowa Alfa Romeo 33 Stradale otrzymała wyróżnienie honorowe podczas XXIX edycji nagrody Compasso d’Oro ADI…
Rok 1998 był nie lada przełomem, jeśli chodzi o europejski rynek samochodowy. We Francji debiutowały…
Czy można zamknąć wspomnienie gorącego, toskańskiego popołudnia w bryle samochodu? Projektanci Alfy Romeo w latach…