Kategorie: News

Hertz sprzedaje w USA używane Grecale w cenie VW Tiguana


Luksusowy i nowoczesny SUV marki Maserati – brzmi jak produkt będący poza zasięgiem większości zwykłych zjadaczy chleba ze względu na dość wygórowane ceny. W rzeczywistości jedna z największych firm wynajmujących samochody na świecie – Hertz – rozpoczęła sprzedaż swojej floty modeli Maserati Grecale. Ceny startują z pułapu 36 543 dolarów, a to poziom nowego Volkswagena Tiguana.

Co prawda mówimy tu o samochodach po wynajmie, więc nie można mieć pewności, że były traktowane z należytą troską, ale ich cena może wciąż racjonalizować ewentualne ryzyko. Hertz oferuje w tej chwili niemal 40 egzemplarzy tego modelu na terenie całych Stanów Zjednoczonych.

Zaskakujące jest to, że aż 17 z tych SUV-ów kosztuje mniej niż 40 000 dolarów, mimo że ich cena katalogowa sięgała co najmniej 70 000 dolarów – i to przed doliczeniem opcji dodatkowych. Spośród tych 17 aut, dwa mają przebieg poniżej 10 000 mil (16 093 km), a kolejne osiem nie przekracza 15 000 mil (24 140 km), co czyni je atrakcyjną propozycją jako delikatnie używane samochody klasy premium.

Najdroższe egzemplarze oferowane przez Hertza nie przekraczają 48 035 dolarów. Mowa tu o wersji wyposażeniowej Modena, która oferuje m.in. większą moc silnika, 20-calowe felgi, adaptacyjne zawieszenie oraz szereg innych ulepszeń. Z drugiej strony najtańszy oferowany model ma przebieg wynoszący 28 371 mil (45 658 km), ale kosztuje zaledwie 36 543 dolary – co stawia go w tej samej kategorii cenowej, co zupełnie nowy Tiguan.

Nie jest to zupełne zaskoczenie. Już w listopadzie ubiegłego roku Hertz rozpoczął wyprzedaż tej linii modelowej oferując je wówczas w cenie od 41 000 dolarów. Wiele z tych SUV-ów miało wówczas przebieg poniżej 20 000 mil, co i tak stanowiło korzystną ofertę. Dziś te ceny są jeszcze bardziej atrakcyjne.

Jak przypominają eksperci motoryzacyjni, tego typu samochody na rynku wtórnym – zwłaszcza sprzedawane przez salony dealerskie lub osoby prywatne – potrafią być o dziesiątki tysięcy dolarów droższe. Choć Grecale nie jest może najbardziej pożądanym modelem wśród luksusowych crossoverów, to jednak trudno mu odmówić charakteru i wyróżniającej się stylistyki.

W opinii wielu specjalistów, oferta Hertza to okazja dla tych, którzy szukają prestiżowego SUV-a, ale nie chcą przepłacać. Jak podsumowuje jeden z komentatorów rynku wtórnego: To nie jest samochód dla każdego, ale dla właściwej osoby – może być strzałem w dziesiątkę.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Serio i Mischis z pierwszym zwycięstwem sezonu, Guerra wracają do walki o tytuł

Trzecia runda cyklu Alfa Revival Cup na włoskim torze Vallelunga przyniosła zmianę liderów klasyfikacji generalnej…

15 godzin temu

Fiat sprzedał w Australii tylko 13 aut w miesiąc. Mniej niż Ferrari i Lamborghini

Koncern Stellantis wstrzymał import modeli Fiat 500e oraz Abarth 500e do Australii. Decyzja ta oznacza…

16 godzin temu

Alfa Romeo rośnie na wybranych rynkach. Junior najpopularniejszym modelem marki

W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku Alfa Romeo odnotowała wzrosty sprzedaży na wybranych rynkach międzynarodowych.…

2 dni temu

Ferrari miało w planach chowane reflektory dla Testarossy

Następca modelu SF90 Stradale Ferrari 849 Testarossa, początkowo mógł wyglądać zupełnie inaczej. Podczas międzynarodowej premiery…

2 dni temu

Maserati z jednym zwycięstwem i trzema miejscami na podium w Misano

Trzecia runda sezonu 2026 GT2 European Series na torze w Misano była dla Maserati lekcją…

3 dni temu

Ferrari z podium i 30 punktami w Belgii. Leclerc drugi, Hamilton wrócił na pozycję wicelidera

Scuderia Ferrari HP opuszcza Grand Prix Belgii z dorobkiem 30 punktów. Charles Leclerc zajął drugie…

3 dni temu