Kategorie: News

Maserati z jednym zwycięstwem i trzema miejscami na podium w Misano

Trzecia runda sezonu 2026 GT2 European Series na torze w Misano była dla Maserati lekcją sportowej zmienności. Mimo, że bilans weekendu zamknął się jednym zwycięstwem i trzema miejscami na podium w klasach, przebieg rywalizacji obnażył bezlitosną naturę motorsportu: od realnych osiągów na torze po surowe konsekwencje naruszeń regulaminu technicznego.

Sobotni wyścig otworzył Philippe Prette z zespołu LP Racing, który zwyciężył w klasie Masters, plasując się jednocześnie na czwartej pozycji w klasyfikacji generalnej. W tej samej sesji, w kategorii Pro Am, trzecie miejsce zajęli Thomas Yu Lee i Niccolò Pirri, również reprezentujący barwy LP Racing.

Początkowo sobotnie zawody miały należeć do załogi Célia Martin i Luca Pirri. Martin, startująca z szóstego pola, po serii skutecznych manewrów awansowała na pozycję wiceliderki. Po przerwaniu wyścigu czerwoną flagą spowodowaną wypadkiem modelu GT2 z numerem 6 (kierowca nie odniósł poważnych obrażeń), duet utrzymał koncentrację. Jako pierwsi przecięli linię mety, lecz ich sukces został anulowany przez dyskwalifikację wynikającą z kontroli technicznej.

#1 – LP Racing – Philippe PRETTE – Maserati GT2

W niedzielnym wyścigu tempo dyktował Mauro Calamia z Dinamic Motorsport. Po awansie o 13 pozycji w pierwszej części rywalizacji, przekazał auto Roberto Pampaniniemu, z którym ostatecznie zajęli siódme miejsce w klasyfikacji generalnej i drugie w klasie Pro Am. Célia Martin i Luca Pirri, rehabilitując się po sobotnich problemach, zajęli szóste miejsce w „generalce” i drugie w klasie Masters. Philippe Prette tym razem otarł się o podium, tracąc szansę na trofeum w wyniku kontaktu z innym pojazdem, za który — według relacji zespołu — nie ponosił odpowiedzialności.

Vincent Biard, szef Maserati Corse, ocenił weekend jako „intensywny i złożony”, akcentując rolę Maserati GT2 jako kluczowej platformy transferu technologii między torem a drogą. Przy okazji zawodów marka zaprezentowała Maserati Project GT4 – model, który według zapewnień producenta ma stać się fundamentem szerszej obecności marki w wyścigach GT od 2028 roku. Pojazd, debiutujący wcześniej podczas Goodwood Festival of Speed, w Misano stanowił istotny punkt zainteresowania w padoku.

#1 – LP Racing – Philippe PRETTE – Maserati GT2

Zaangażowanie Maserati w GT2 European Series wpisuje się w szerszą strategię obecności marki w wyścigach GT. Marka pozostaje oficjalnym dostawcą samochodów dla GT World Challenge Europe powered by AWS, gdzie funkcję pojazdów bezpieczeństwa pełnią Maserati GT2 Stradale oraz MCPURA. Po zakończeniu rywalizacji w Misano, zawodników czekają jeszcze dwa przystanki: Zandvoort (19-20 września) oraz finałowa runda w Portimão (17-18 października).

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Sto lat trójzębu Maserati. Marka wraca do korzeni z klasycznym Ghibli i nowym GranTurismo

Maserati weźmie udział w 43. edycji targów Auto e Moto d’Epoca 2026, które odbędą się…

3 godziny temu

Fiat Pandina Tributo Autobianchi. Specjalna wersja na 30-lecie ostatniego Y10

Fiat 21 października 2026 roku zaprezentował model Pandina Tributo Autobianchi – specjalną wersję miejskiego samochodu nawiązującą…

3 godziny temu

Lamborghini wiedziało, że fani będą tęsknić za V10. Następca ma jednak inny charakter

Lamborghini zdawało sobie sprawę, że zastąpienie w modelu Temerario (następcy Huracána) wolnossącego V10 hybrydą V8…

1 dzień temu

Fiat Multiplay może trafić do produkcji. Nietypowy samochód rodzinny ma wyróżnić markę

Fiat Multiplay był jednym z ciekawszych konceptów zaprezentowanych podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu w 2026…

1 dzień temu

Ferrari F50 z przebiegiem zaledwie 106 mil trafi na aukcję. Cena może przekroczyć 20 mln dolarów

Na aukcję w Las Vegas trafi Ferrari F50 z 1997 roku, które od nowości przejechało…

2 dni temu

Były egzemplarz testowy Ferrari Daytona SP3 trafi na aukcję

Ferrari wyprodukowało zaledwie 599 egzemplarzy modelu Daytona SP3 w ramach limitowanej serii Icona, a wszystkie…

2 dni temu