Jeszcze niedawno Dodge Hornet miał być dla amerykańskiej marki powrotem do głównego nurtu rynku. Modelem, który pozwoli wykorzystać rozpoznawalność i sympatię wypracowaną przez Chargera i Challengera. Projekt opierał się na włoskim crossoverze, który pierwotnie powstał jako Alfa Romeo, lecz został „dopracowany” według receptury Dodge’a.
Początek był jednak trudny, a obiecywana poprawa — z zapowiadanym sportowym wariantem GLH na czele — nigdy nie nadeszła. Gdy pojawiły się nowe cła i zmiany regulacyjne, przyszłość Horneta zaczęła wyglądać coraz mniej optymistycznie. Produkcja została zawieszona w lipcu, a dziś wiadomo już oficjalnie: model został całkowicie wycofany.
Jak przekazał rzecznik Dodge’a w oświadczeniu dla portalu CarBuzz, decyzja zapadła ostatecznie:
Produkcja Dodge’a Horneta budowanego we Włoszech, została zakończona z powodu zmian w otoczeniu politycznym i regulacyjnym. Dodge zobowiązuje się do zapewnienia właścicielom Horneta ciągłego wsparcia klienta, serwisu, obsługi gwarancyjnej oraz długoterminowej dostępności części. Wszystkie modele Dodge Hornet objęte są 3-letnią lub 36 000 mil gwarancją pełną oraz 5-letnią lub 60 000 mil gwarancją na układ napędowy. Dodge Hornet R/T PHEV otrzymuje rozszerzoną 8-letnią lub 80 000 mil gwarancję na komponenty hybrydowe oraz 8-letnią lub 100 000 mil gwarancję na akumulator.
Na los Horneta z pewnością wpłynęła także niedawna decyzja koncernu Stellantis o anulowaniu wszystkich swoich projektów hybryd typu plug-in. Sam Hornet był oferowany w dwóch odmianach. Podstawowy GT korzystał z turbodoładowanego silnika 2.0 o mocy 268 KM i momencie 400 Nm. Wersja R/T była hybrydą plug-in, łączącą silnik 1.3 turbo z jednostką elektryczną, co dawało łącznie 288 KM i aż 520 Nm momentu obrotowego. Ceny startowały od 31 990 dolarów za GT i 43 640 dolarów za R/T.
Mimo ambitnych założeń, realia rynkowe okazały się bezlitosne. W momencie publikacji na terenie całych Stanów Zjednoczonych dostępnych jest dokładnie 348 nowych egzemplarzy Horneta, a liczba ta — jak podaje producent — będzie już tylko spadać. Co więcej, wiele z nich oferowanych jest obecnie poniżej ceny katalogowej. Rabaty sięgające nawet 6000 dolarów na wersję R/T nie są rzadkością.
W szerszym kontekście trudno nie zauważyć paradoksu: niewielki crossover z dostępnym napędem hybrydowym plug-in znika z rynku właśnie w momencie, gdy — przynajmniej zdaniem producentów i regulatorów — elektromobilność ma być jednym z kluczowych kierunków rozwoju branży. W przypadku Horneta zderzyły się jednak niestabilne regulacje, koszty produkcji w Europie oraz próba budowy pozycji w segmencie, w którym Dodge nigdy wcześniej nie był silnym graczem. Ta kombinacja okazała się dla modelu zabójcza.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Maserati potwierdza swoją obecność na tegorocznym Goodwood Festival of Speed (9-12 lipca 2026). W malowniczej…
Rajd Rzymu – trzecia runda mistrzostw Europy (ERC) – stał pod znakiem dominacji Lancii. Davide…
W grupie Volkswagena ponownie pojawiły się spekulacje dotyczące możliwej sprzedaży Lamborghini i Ducati. Jak informuje…
Od 1 lipca do 6 września w Grimaldi Forum w Monako można oglądać wystawę „Monako…
Ferrari po 14 latach ponownie wprowadza do swojego drogowego modelu charakterystyczny lewarek z metalową prowadnicą…
Charles Leclerc wygrał Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone, zapewniając Ferrari 250. zwycięstwo w…