Na przestrzeni najbliższych trzech dekad mają wejść w życie przepisy zabraniające klasycznym samochodom poruszania się po głównych brytyjskich drogach, w tym autostradach – tak przynajmniej wynika z wypowiedzi Jima O’Sullivana, dyrektora generalnego stojącego na czele organizacji odpowiedzialnej za zarządzanie autostradami i głównymi drogami.
Jim, w wywiadzie dla Daily Telegraph powołał się na prognozy, zgodnie z którymi rosnąca liczba autonomicznych pojazdów może wymusić tego rodzaju regulacje. I nie jest on odosobniony w odważnych stwierdzeniach – w 2017 roku kanclerz Wielkiej Brytanii, Philip Hammond, opowiedział się za chęcią wprowadzenia w pełni autonomicznych pojazdów na brytyjskie drogi do 2021 roku. Takie rozwiązanie, bazujące na komunikujących się ze sobą samochodach, miałoby skutkować zmniejszoną liczbą wypadków oraz zwiększoną przepustowością dróg.
O’Sullivan zadał pytania dotyczące przyszłości klasycznych (a także współczesnych) samochodów, nad którymi kierowcy mają pełną kontrolę. Jego zdaniem rozwój technologiczny może wymusić na ustawodawcach drastyczne zmiany przepisów, w tym zakaz jazdy po głównych drogach pojazdami nieautonomicznymi, niemogącymi komunikować się z samojezdnymi autami. Najzwyczajniej w świecie impulsem do wprowadzenia powyższej noweli miałaby być kwestia samego bezpieczeństwa.
Naturalnie nim to nastąpi producenci samochodów oraz organy rządzące będą musiały przygotować się na etap przejściowy, nazwany „gospodarką mieszaną”, kiedy to klasyczne auta wciąż przez długi okres czasu będą pozostawać dominująca grupą. Niemniej O’Sullivan oczami wyobraźni widzi świat pozbawiony pojazdów kierowanych przez ludzi, przynajmniej na głównych drogach. Jego zdaniem, realizacja futurystycznych założeń potrwa od 30 do 50 lat.
Co też podkreśla Jim, wprowadzenie zakazu nie oznaczałoby „zabicia frajdy z jazdy” wskazując, że kierowanie na monotonnych autostradach i tak nie należy do przyjemności. Jednocześnie uspokajał fanów klasyków:
Myślę, że klasyczne samochody to coś, czym ludzie będą mogli cieszyć się przez wiele lat. Nie widzę potencjalnych zagrożeń dla użytkowania starszych pojazdów.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
FIAT zaprezentował nowy model QUBO L, który – jak podkreśla producent – ma odpowiadać na…
Ferrari mierzy się z falą krytyki po premierze swojego pierwszego elektrycznego modelu, ale kierownictwo firmy…
Ducati zaprezentowało specjalną kolekcję Collezione 100 przygotowaną z okazji przypadającego w 2026 roku stulecia istnienia…
Rzym przygotowuje się do obchodów 80. rocznicy powstania Vespy. W dniach od 25 do 28…
Maserati rozpoczęło sezon 2026 GT2 European Series powered by Pirelli od bardzo udanego występu na…
Automobili Lamborghini po raz kolejny wzięło udział w Motor Valley Fest, wydarzeniu poświęconym włoskiej branży…