Dla kierowców Scuderia ForzaItalia.pl prekwalifikacje do trzeciej rundy zakończyły się tak samo, jak w przypadku dwóch poprzednich rund na Bathurst i Spa-Francorchamps. Tym samym Piotr Bochnowski wystartuje na serwerze Rookie, MrFloyd w semiPRO, a Lucjan Próchnica w PRO.
Spodziewać się można bardzo zaciętej rywalizacji zderzak w zderzak i co za tym idzie – ciekawego widowiska. W sesji prekwalifikacyjnej różnica czasowa między pierwszym a ostatnim zawodnikiem kwalifikującym się na serwer PRO wyniosła 0,708 sekundy! Niemal identycznie sytuacja wygląda w semiPRO – 0,707 sekundy. Większe dysproporcje są w przypadku klasy AM (1,055 sekundy) i Rookie (4,388 sekundy).
Na serwerze PRO zobaczymy 18 Audi R8 LMS, 13 McLarenów 650S GT3, 3 Ferrari 488 GT3 i jedno Porsche 911 GT3 R, a na semiPRO – 9 Audi R8 LMS, 5 BMW Z4 GT3, 3 Ferrari 488 GT3, 2 Lamborghini Huracany GT3, 15 McLarenów 650S GT3 i również jedno Porsche 911 GT3 R.
W sesji prekwalifikacyjnej swoją wytrwałością zaimponował kierowca o pseudonimie Abra, startujący w X sezonie ACLeague w Ferrari 488 GT3. Przejechał 1855 okrążeń, w tym 1000 poprawnych. Na torze spędził co najmniej 1 dzień, 19 godzin, 47 minut i 55 sekund – przy optymistycznym założeniu, że na każde kółko poświęcił 1 minutę i 25 sekund. Niestety, jedynie otarł się o serwer PRO. Zabrakło mu 0,085 sekundy, by awansować o 4 pozycje.
O tym, jakie dziś trudności czekają kierowców, opowiedział Lucjan Próchnica:
Laguna Seca to kolejny po Nordschleife i Bathurst wymagający tor. W Niemczech było dużo szybkich i wyrzucających zakrętów, w Australii przyciągały bandy, a w USA – podbijać będą separatory znajdujące się na wierzchołkach zakrętów. Najechanie na nie w najlepszym wypadku spowoduje ogromną utratę prędkości na wyjściu z zakrętu. W najgorszym zaś – kolizje lub wypadnięcie na żwir z prawdopodobieństwem uderzenia w bandę. Jak dotąd najbardziej łaskawe i wybaczające błędy było Spa.
Warto wspomnieć, że prekwalifikacje w obecnej X edycji ACLeague są dość specyficzne i ciężko powiedzieć, z czego dokładnie to wynika – być może z liczby zapisanych uczestników. Sęk w tym, że czasy wydają się być na tyle wyśrubowane, że nie ma wielkich roszad w dniu zakończenia sesji prekwalifikacyjnej, jak to miało miejsce w poprzedniej edycji. Zazwyczaj wystarczyło w weekend poprzedzający wyścig wskoczyć w okolice 15. miejsca, by załapać się do PRO.
Przejazd na wagę startu na serwerze PRO możecie obejrzeć tutaj:
Podobnie jak w przypadku każdej rundy, tak i tutaj będziemy mogli śledzić postępy naszych zawodników na żywo:
Trzecia runda ACLeague będzie przebiegać zgodnie z uniwersalnym harmonogramem:
W dodatku, na kanale YouTube zespołu Scuderia ForzaItalia.pl będzie można od godziny 20:00 oglądać na żywo transmisję z kokpitu Ferrari 488 GT3 prowadzonego przez Próchnicę:
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: ACLeague / wykop.pl
Ferrari przygotowuje bardziej bezkompromisową odmianę modelu 12Cilindri. Prototyp sfotografowany podczas prób drogowych w pobliżu fabryki…
Ferrari Purosangue zadebiutowało we wrześniu 2022 roku – co oznacza, że zbliża się do czwartej…
Automobili Lamborghini zamknęło pierwsze półrocze 2026 roku przychodem na poziomie 1,74 mld euro, co oznacza…
Maserati opracowało i opatentowało system symulujący działanie tradycyjnej skrzyni biegów w samochodzie elektrycznym. Choć włoska…
Lamborghini Temerario GT3 odniosło debiutanckie zwycięstwo w wyścigu długodystansowym. Załoga zespołu Pfaff Motorsports z numerem…
Milano AutoClassica – targi samochodów klasycznych i sportowych organizowane przez spółkę Emac, zmieniają formułę. Szesnasta edycja…