Kategorie: News

Loeb wystartuje w Ferrari w serii DTM


Dziewięciokrotny mistrz WRC Francuz Sébastien Loeb będzie próbował przenieść swoje zwycięstwa na tor, dołączając do zespołu Red Bull AlphaTauri AF Corse w otwierającym sezon wyścigu DTM. Choć runda w Portimão w Portugalii będzie pierwszym startem Francuza w serii DTM, nie jest on debiutantem, ponieważ ma duże doświadczenie na torze i pewność siebie po znakomitych triumfach rajdowych.

Sébastien Loeb zasiądzie za kierownicą Red Bull AlphaTauri AF Corse Ferrari w zastępstwie Nicka Cassidy’ego, którego zobowiązania w Formule E kolidowały z kalendarzem. Francuz poprowadzi samochód w barwach marki odzieżowej premium Red Bulla AlphaTauri wraz z kolegą z zespołu Felipe Fragą z Brazylii, który ma za zadanie obronę mistrzostwa konstruktorów DTM.

Prezes ITR Gerhard Berger powiedział: 

Obecność najbardziej utytułowanego kierowcy rajdowego wszechczasów na otwarciu sezonu w Portimão to prawdziwa atrakcja dla naszych fanów. Sukcesy w jego karierze mówią same za siebie, ale dla Sébastiena Loeba będzie to również ciężka walka z 28. innymi bardzo silnymi kierowcami. Będzie rywalizował o punkty w Ferrari AlphaTauri więc jestem pewien, że mistrz tego kalibru przyjedzie na tor zmotywowany.

Z dziewięcioma mistrzostwami WRC i 80 zwycięstwami w rajdach Loeb jest uważany za najlepszego kierowcę w tej dyscyplinie i jednego z najlepszych w historii sportów motorowych – w wieku 48 lat nie wykazuje oznak zmęczenia. Już w 2022 r. zajął drugie miejsce w klasie w Rajdzie Dakar, a tydzień po Dakarze wygrał Rajd Monte Carlo, w którym zmierzył się z odwiecznym rywalem Sébastienem Ogierem.

Program wyścigowy Loeba na rok 2022 obejmuje starty w WRC, Dakarze, Rajdowych Mistrzostwach Świata FIA, Extreme E, a teraz także w DTM, o czym sam wspomniał:

W mojej karierze zawsze lubiłem zmieniać dyscypliny. DTM to słynne mistrzostwa, więc kiedy pojawiła się możliwość wzięcia w nich udziału, z chęcią z niej skorzystałem – to ekscytujące wyzwanie, ponieważ styl jazdy jest zupełnie inny. Teraz czeka mnie praca. W tego rodzaju wyścigach będę musiał walczyć z doświadczonymi rywalami, a od mojego ostatniego prawdziwego wyścigu GT3 minęło sporo czasu. Moim celem będzie jak najlepsze odnalezienie swojego rytmu i postaram się wykorzystać swoje doświadczenie, aby przekazać zespołowi przydatne opinie na temat ustawień samochodu. Wiem, że będzie ciężko, ale te pojazdy są naprawdę przyjemne w prowadzeniu – bardzo szybkie i ładne – więc nie mogę się doczekać wyścigów.

W każdej z ośmiu rund sezonu odbędą się dwa wyścigi sprinterskie trwające 55 minut, bez zmiany kierowców. Na torze w Portimão w ostatnich weekend kwietnia Loeb będzie się ścigał za kierownicą Red Bull AlphaTauri AF Corse Ferrari 488 GT3 Evo 2020.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

 

Ostatnie wpisy

Zielony karbon, drewno i 2,8-litrowe V6. Totem pokazał 32. GT Super

Totem Automobili zaprezentowało podczas Monterey Car Week swój 32. egzemplarz modelu GT Super. Samochód o…

19 godzin temu

Weekend Ferrari w wyścigach GT: triumf w ELMS, dublet w Le Mans Cup i podia w USA oraz Japonii

Ferrari ma za sobą udany weekend w kilku seriach wyścigowych. Samochody z Maranello wygrały czwartą…

19 godzin temu

Maserati Bora 4.9 z 1973 roku sprzedane za 156 800 dolarów

Maserati Bora z 1973 roku, wyposażone w 4,9-litrowe V8 umieszczone centralnie, zostało sprzedane za 156…

2 dni temu

Ferrari bez podium w Holandii. Dobre tempo nie wystarczyło

Scuderia Ferrari HP zakończyła Grand Prix Holandii z dorobkiem 31 punktów. Dziewięć oczek z sobotniego…

2 dni temu

Fiat Topolino w USA ma nietypową grupę klientów

Fiat Topolino po cichu pojawił się tego lata w Stanach Zjednoczonych, ale jego debiut nie…

3 dni temu

Lamborghini rezygnuje z pomysłu w pełni elektrycznego Lanzadora

Zaprezentowany w 2023 roku podczas Monterey Car Week koncept był zapowiedzią pierwszego modelu marki, który…

3 dni temu