Zanim Maserati pokaże następcę swojej pięknej i już nieco leciwej limuzyny Quattroporte, do Genewy przywiezie GranTurismo w wersji Sport, mające zastąpić najlepiej sprzedający się model marki, oznaczany literą S. To tylko facelifting, ale spece od marketingu zapewne doszli do wniosku, że warto wymienić literkę S na Sport.
GranTursimo Sport otrzyma zmieniony, bardziej agresywny przód z lampami w technologii LED oraz tył ze zmodyfikowanymi światłami. Wewnątrz ma być przede wszystkim bardziej sportowo i w ciemniejszych barwach. Kierownica jest całkowicie nowa.
Auto napędza 4,7-litrowy silnik V8 o mocy 460 koni mechanicznych (o 26 więcej niż poprzednik), potrafiący rozpędzić pojazd od 0 do 100 km/h w czasie poniżej 5 sekund. Na razie Włosi więcej informacji nie ujawnili. Na te będziemy musieli poczekać do marcowej wystawy w Genewie.
ٹródło: http://motoguru.pl/wiadomosci/maserati-granturismo-sport-nie-s-tylko-sport/
Podczas czwartej rundy długodystansowych mistrzostw świata FIA WEC na torze Interlagos w Brazylii, Ferrari 499P…
Stellantis rozważa poszerzenie gamy Abartha o elektryczny model Topolino. Koncern zamierza wykorzystać wizerunek marki kojarzonej…
Goodwood Festival of Speed 2026 stał się areną prezentacji strategii Maserati, łączącej obchody stulecia logotypu…
W dniu 127. rocznicy powstania marki, Fiat oficjalnie zaprezentował dwa nowe modele: Grizzly oraz Grizzly…
Tegoroczna edycja Concours of Elegance Germany, zorganizowana 4-5 lipca w Gut Kaltenbrunn nad jeziorem Tegernsee,…
Ferrari 250 GTO o numerze podwozia 3589 GT, niegdyś wyścigowy triumfator, a później porzucony na…