Maserati rozpoczęło sezon 2025 z przytupem – aż cztery auta tej marki stanęły na starcie inauguracyjnego wyścigu GT2 European Series Powered by Pirelli, który odbył się na torze Circuit Paul Ricard we Francji. Wśród nich wyróżniła się załoga LP Racing z numerem 1, prowadzona przez Philippa Prette’a – aktualnego mistrza w kategorii Am Class.
Francuski kierowca z włoską licencją startujący z pierwszego rzędu, wygrał pierwszy wyścig w swojej klasie i potwierdził świetną formę z ubiegłego sezonu. W drugiej odsłonie weekendu wyścigowego trzecie miejsce – zarówno w klasyfikacji generalnej, jak i Pro Am Class – zajęła para kierowców Dinamic Motorsport: Mauro Calamia i Roberto Pampanini.
W pierwszym wyścigu Prette znakomicie wystartował, utrzymując się w czołówce. Po obowiązkowym pit stopie wrócił na tor na piątej pozycji, ale nie oddał prowadzenia w swojej klasie aż do mety. Wśród pozostałych Maserati GT2 wyróżniał się Mauro Calamia z zespołu Dinamic Motorsport, zwycięzca poprzednich edycji Trofeo Maserati. Po karze za falstart dla swojego partnera Pampaniniego, który oddał mu auto z dziewiątego miejsca, Calamia musiał zatrzymać się w alei serwisowej po raz drugi. Mimo to zdołał finiszować na siódmym miejscu.
Francuski duet Patrick Charlaix i Jordan Boisson z TFT Racing zakończył pierwszy wyścig na dziewiątej pozycji – czwartej w Am Class. Niestety, pech dopadł samochód numer 8 zespołu LP Racing, prowadzony przez Anika Patela i Eddiego Cheevera III. Załoga musiała się wycofać po kolizji i nie wzięła udziału w drugim wyścigu.
Drugi wyścig odbył się w deszczowych warunkach, co nadało rywalizacji dodatkowego dramatyzmu. Calamia świetnie ruszył, ale po kontakcie z rywalem i obrocie spadł na koniec stawki. Szybko jednak wrócił do gry i przekazał auto Pampaniniemu na czwartej pozycji, który zakończył wyścig z sukcesem, zdobywając miejsce na podium. Prette, który ruszał z ostatniego rzędu, został ukarany przejazdem przez pit lane po kolizji. Ostatecznie zajął czwarte miejsce w Am Class, wyprzedzając duet Charlaix-Boisson.
Maria Conti, szefowa Maserati Corse, skomentowała:
Jesteśmy niezwykle dumni, że już w pierwszy weekend sezonu pokazaliśmy naszą wyścigową duszę i osiągi. Obecność czterech naszych aut na starcie, a także oficjalnego Samochodu Bezpieczeństwa, podkreśla sportowy charakter naszej marki. Teraz bardziej niż kiedykolwiek cieszymy się, że możemy oferować naszym klientom, zespołom i kierowcom-amatorom auto z charakterem – idealne połączenie zaawansowanej technologii i najwyższych osiągów. Obecność Maserati GT2 na torze Paul Ricard, zwycięstwo w Am Class w pierwszym wyścigu i potwierdzenie wyniku z sezonu 2024 utwierdzają nas w przekonaniu, że w tym sezonie również będziemy odgrywać ważną rolę.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Ferrari zakończyło 94. edycję 24 Godzin Le Mans z wynikami dalekimi od wcześniejszych sukcesów, ale…
Lewis Hamilton odniósł swoje pierwsze zwycięstwo jako kierowca Ferrari, wygrywając Grand Prix Barcelony-Catalunya. Dla włoskiego…
Alfa Romeo odniosła kolejne zwycięstwo w historycznym rajdzie 1000 Miglia. Tegoroczną, 44. edycję współczesnej odsłony…
Maserati zaprezentowało wyjątkowy egzemplarz modelu MCPURA Cielo Tributo 1926, przygotowany z okazji setnej rocznicy debiutu…
Ducati zaprezentowało nową wersję motocykla Hypermotard 698 Mono. Model oznaczony nazwą Nera dołącza do rodziny…
Druga runda sezonu Alfa Revival Cup rozegrana na torze Varano de’ Melegari, przyniosła istotne przetasowania w…