Kategorie: News

Nowy nabywca zapłacił 466 250 euro za Ferrari 250 GTE 2+2 Series III


Ferrari 250 GTE 2+2 Series IIIby Pininfarina z 1963 roku sprzedano za 466 250 euro podczas aukcji RM Sotheby’s, która odbyła się w Mediolanie 15 czerwca 2021 roku. 

Ferrari 250 GTE – pierwszy produkcyjny czteromiejscowy samochód z Maranello – powstał, ponieważ Enzo Ferrari chciał mieć pojazd, który mógłby być używany przez jego szofera, jego samego, jego żonę… a nawet psa! W rzeczywistości presja rynku odegrała dużą rolę w decyzji Ferrari o wprowadzeniu prawdziwego 2+2 – porównywalne auta oferowały Aston Martin i Maserati. Nie bez znaczenia była również potrzeba zbierania coraz więcej pieniędzy, aby wspierać wysiłki firmy w sportach motorowych – był to rozsądny ruch z handlowego punktu widzenia.

Na szczęście powstały w ten sposób samochód odzwierciedlał reputację marki jako bezkompromisowej i przykładającej wagę do detali. Do stworzenia modelu 250 GTE Ferrari wykorzystało zasadniczo to samo podwozie, co w modelu 250 GT LWB Tour de France, ale 3-litrowy silnik Colombo V12 o mocy 240 KM przesunięto o osiem centymetrów do przodu, połączono go z czterobiegową przekładnią manualną z nadbiegiem. W ramach eleganckiego projektu Pininfariny podniesiono tylną część dachu, zapewniając więcej miejsca w kabinie dla pasażerów tylnych siedzeń, przy jednoczesnym zachowaniu tego samego rozstawu osi i zwiększeniu rozstawu kół przednich i tylnych. W rezultacie powstało auto zrównoważone zarówno pod względem wyglądu, jak i osiągów – dzięki dodatkowej przestrzeni w kabinie było to prawdopodobnie jedno z najbardziej praktycznych i komfortowych Ferrari, jakie powstały w tamtym czasie.

250 GTE został zaprezentowany podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans w 1960 roku przed oficjalnym debiutem na Salonie Paryskim w tym samym roku. GTE był jednym z najbardziej udanych samochodów drogowych Ferrari, ponieważ 954 egzemplarze z trzech serii zostały dostarczone w ciągu czterech lat produkcji. 

Ukończony 22 kwietnia 1963 roku egzemplarz Serii III był oryginalnie wykończony w kolorze Grigio Fumo z beżowym skórzanym wnętrzem Connolly. 15 czerwca został sprzedany swojemu pierwszemu właścicielowi Merlino Silvano, za pośrednictwem Fontanella & C. z Turynu we Włoszech. Pan Silvano zachował samochód do 8 stycznia 1965 roku, po czym go sprzedał Bruno Coppo, również z Turynu. Od Coppo samochód przeszedł w ręce Marii Luisy Bassano – podobno, jako prezent ślubny po jej ślubie z japońskim dziennikarzem Hideyukim Miyakawą, który później był jednym z pierwszych pracowników Italdesign.

Według badań przeprowadzonych przez Marcela Massiniego, 250 GTE miało w następnych dekadach wielu właścicieli, ale zawsze pozostawało zarejestrowane w północnych Włoszech. W tym okresie odwiedziło tylko jedną wystawę, podczas spotkania Klubu Ferrari w Alessandrii w 1981 roku.

Kiedy pojazd nabył obecny właściciel w 2013 roku, Ferrari było zachowane w dobrym stanie mechanicznym, ale jednocześnie było widać jego wiek. Rozpoczęła się więc kompleksowa renowacja przez specjalistów. Toni Auto z Maranello uporządkował układy mechaniczne, podczas gdy Elettrauto Franco odnowił systemy elektryczne. Oryginalne oprzyrządowanie zostało również zachowane i odrestaurowane przez specjalistę.

Nadwozie, rozebrane do gołego metalu podczas prac, teraz dumnie nosi oryginalne kolory Grigio Fumo. Wnętrze wykończono w beżowej skórze Connolly. Kierownica z drewnianym obramowaniem uzupełnia dopracowaną w szczegółach kabinę, podczas gdy na zewnątrz cztery druciane koła Borrani (jak również zapasowe w bagażniku), z których każde zostało odnowione przez fabrykę Borrani, nadają temu 2+2 odpowiednio sportowy charakter.

Po zakończeniu renowacji 250 GTE otrzymał certyfikację Ferrari Classiche, co potwierdza załączona Czerwona Księga. Auto zachowuje swoje oryginalne numery silnika V12 i skrzyni biegów. 

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: RM Sotheby’s

 

Ostatnie wpisy

Maserati Classiche z setnym certyfikatem. Wyjątkowy prototyp 3500 GT wrócił do życia

Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…

2 dni temu

Lamborghini Temerario Spyder przyłapane na torze. Hybrydowy roadster coraz bliżej debiutu

Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…

2 dni temu

Kobiety i motoryzacja bez stereotypów? Wystawa w Turynie stawia na dialog i zmianę

W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…

3 dni temu

Trzy Ferrari na czele w Prologu WEC 2026. Mocny sygnał przed startem sezonu

Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…

3 dni temu

Okno możliwości dla Maserati. Grecale po liftingu celuje w klientów Porsche

Maserati przygotowuje odświeżoną wersję swojego najmniejszego SUV-a Grecale, starając się wykorzystać moment słabości konkurencji. Włoska…

4 dni temu

Mocny start FIATa w 2026. Grande Panda napędza sprzedaż

FIAT rozpoczął 2026 rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim notując wyniki, które –…

4 dni temu