Yung Presciutti, zawodowy projektant karoserii samochodowych, pracujący od 2 lat w Toyota Europe w departamencie rozwoju designu, stworzył wizualizację potencjalnego następcy Alfy Romeo 4C.
Yung swój projekt opublikował na portalu Behance. Wkrótce tematem zainteresował się portal motoryzacyjny Carscoops, reprezentowany przez Dana Mihalascu, któremu widocznie ten samochód bardzo przypadł do gustu. Określił go bowiem mianem „zachwycającego”. Zaś sam autor opisał swoje dzieło jako „odważny i emocjonujący”. Projektowi nie można odmówić oryginalności i polotu. To szalony i mocno udziwniony koncept.
Zdaje się, że dość prędko Yung Presciutti zorientował się że to, co opracował, nie podoba się opinii publicznej. I to był najprawdopodobniej powód, dla którego wycofał projekt z Behance.
Zachwytu nie podzielała zdecydowana większość komentujących:
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Behance
Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…
Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…
W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…
Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…
Maserati przygotowuje odświeżoną wersję swojego najmniejszego SUV-a Grecale, starając się wykorzystać moment słabości konkurencji. Włoska…
FIAT rozpoczął 2026 rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim notując wyniki, które –…
Zobacz komentarze
Chyba trochę poczuł stylu Alfy. To scudetto jakby autko wyrżnęło centralnie czołowo w betonowy słup... :D
Przecież na pierwszy rzut oka widać że to auto jest jak z gabinetu krzywych zwierciadeł. Rozumiem że można mieć polot i fantazje ale trzeba mieć też duży tupet żeby umieścić na tym czymś logo Alfy Romeo.
Może ten projekt spodobałby się inżynierom od pojazdów podwodnych ( tam gdzie wielkie leflektory z przodu można by umieścić turbiny)