Podczas kalifornijskiej aukcji RM Sotheby’s – Monterey Conference Center – która miała miejsce w dniach 18-20 sierpnia 2022 roku, w drodze licytacji sprzedano Ferrari 365 GTB/4 Prototype by Scaglietti za kwotę 2 315 000 dolarów.
Nazwa Daytona nigdy nie była oficjalnym oznaczeniem modelu produkcyjnego 365 GTB/4. Plotka głosi, że Enzo Ferrari odwołał tę nazwę z obrzydzeniem po tym, jak wyciekła ona do prasy. Jednak przedstawiony prototyp Daytony (numer podwozia 11001), nie tylko uwiarygadnia tezę, co do oryginalnej nazwy fabrycznej, ale także stanowi interesujący wgląd w ewolucję słynnego projektu Leonardo Fioravantiego.
Pierwsza kompletna berlinetta Daytona w wersji produkcyjnej, o numerze podwozia 11929, została publicznie zaprezentowana na Salonie Paryskim w październiku 1968 roku. Jednak ten samochód poprzedziły trzy prototypy, które pokazują rozwój modelu w stosunku do ustępującego 275 GTB/4. Prezentowana sztuka była drugim z tych trzech prototypów. Według badań znawcy marki Marcela Massiniego, samochód został zbudowany w styczniu 1968 roku – 12 miesięcy po tym, jak prototypowe samochody wyścigowe z Maranello odniosły spektakularne zwycięstwo zajmując trzy miejsca na podium w 24-godzinnym wyścigu w Daytonie.
Samochód ten został zbudowany na podwoziu 275 GTB/4 i wyposażony w 3,3-litrowy silnik 226. Wygląd zewnętrzny jest przemyślanym połączeniem wcześniejszych cech modelu 275 i przyszłych elementów stylistycznych, które pojawiły się w produkcyjnym modelu 365, z niższą linią dachu i dłuższym nosem niż w przypadku standardowej Daytony. Podczas gdy tył jest niemal identyczny z ostatecznym projektem Daytony, z poczwórnymi lampami tylnymi, przód jest nadal mocno zakorzeniony w 275, z klasyczną owalną kratą w kształcie rozciągniętego jajka i głębiej osadzonymi reflektorami.
Podczas gdy Ferrari zostało wewnętrznie sklasyfikowane jako 275 GTB/4, jego tożsamość jako prototypu Daytona jest nie tylko oczywista w projekcie nadwozia, ale także wyjaśniona w aktach Luigi Chinetti Motors, który zakupił samochód krótko po jego ukończeniu. Według Massiniego, w dokumentach Chinettiego samochód określany jest na przemian jako 275 GTB/4 i „Daitona”, co świadczy o stosowaniu tej terminologii co najmniej sześć miesięcy przed pierwszym pojawieniem się modelu na Salonie Paryskim.
W 1969 roku Daytona została sprzedana pierwszemu właścicielowi, Gregowi Youngowi z Wilton w stanie Connecticut, ale zatrzymał on samochód tylko na krótki czas, zanim zwrócił go Chinettiemu. W kwietniu 1970 roku Chinetti wystawił go na New York Auto Show, a następnie sprzedał Paulowi Leastowi z Buffalo w stanie Nowy Jork, właścicielowi Least Auto Group. Berlinetta została wówczas zarejestrowana z nowojorskimi oznaczeniami „GTB 4”. W 1975 roku pan Least zlecił prace renowacyjne Donowi Fongowi w Atlancie w stanie Georgia, a kiedy w 1987 roku wystawił samochód na sprzedaż, zakończył imponujący 17-letni okres opieki nad nim.
Ferrari zakupione od Leasta przez znanego dealera z Południowej Kalifornii Joego Alphabeta, zostało wkrótce nabyte przez szwajcarskiego entuzjastę Engelberta Stiegera, który z dumą włączył samochód do swojej cenionej kolekcji Turning Wheels. Daytona następnie korzystała na przestrzeni lat z usług oficjalnych dealerów Ferrari, w tym dwukrotnie trafiła do Garage Fritz Leirer w Szwajcarii, a w 1992 roku – do Garage Broder w Liechtensteinie. W maju 1993 roku Stieger pokazał prototyp na prywatnym spotkaniu, które zorganizował na torze Mugello.
Po prawie 10 latach posiadania pan Stieger sprzedał Daytonę w 1996 roku dealerowi z Południowej Kalifornii, firmie Symbolic Motor Car Company, a samochód został następnie zaprezentowany na wyścigach Monterey Historic w sierpniu 1996 roku. Rok później niezwykłe GTB/4 zakupił Bernie Glieberman i wkrótce potem pojazd pokazano na Meadow Brook Concours d’Elegance.
Pod koniec 1997 roku Ferrari zostało sprzedane nabywcy, który jest właścicielem jednej z najlepszych kolekcji historycznych samochodów sportowych. Prawie dziesięć lat później rzadki prototyp przedstawiono w artykule znanego autora Winstona Goodfellowa, który ukazał się w czerwcu 2006 w magazynie Forza. Na podstawie swojej jazdy próbnej Goodfellow zauważa, że dzięki lżejszemu silnikowi o pojemności 3,3 litra prototyp jest żwawszy niż standardowa Daytona, a szczególnie pochwalił skrzynię biegów samochodu.
Certyfikacja Ferrari Classiche została zakończona tuż przed sprzedażą, a czerwona księga zostanie dostarczona do następnego właściciela po wydrukowaniu przez Ferrari.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…
Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…
W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…
Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…
Maserati przygotowuje odświeżoną wersję swojego najmniejszego SUV-a Grecale, starając się wykorzystać moment słabości konkurencji. Włoska…
FIAT rozpoczął 2026 rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim notując wyniki, które –…