Kategorie: News

Rzadkie Lamborghini Islero GTS trafi na aukcję


W lutym 2021 roku na aukcji RM Sotheby’s w Paryżu sprzedane zostanie Lamborghini Islero z 1969 roku. To zaledwie jeden ze stu egzemplarzy noszących w nazwie GTS.

Lamborghini Islero zostało zaprezentowane podczas targów motoryzacyjnych  w Genewie w 1968 roku jako następca modeli 350 GT i 400 GT 2+2. Podczas, gdy kanciasty styl samochodu był kontrowersyjny, z perspektywy czasu auto dobrze się zestarzało.

Pod nisko zawieszoną maską znajdował się silnik V-12 Giotto Bizzarrini z modeli Miura i 400 GT, wyposażony w sześć gaźników Webera i osiągający moc 320 KM. Współpracował z 5-biegową skrzynią ręczną. W tej odmianie Islero rozpędzało się ze startu zatrzymanego do 96 km/h w mniej niż 6 sekund. Na dostatecznie długiej prostej Lamborghini osiągało blisko 260 km/h. O dobre prowadzenie i bezpieczeństwo dbały w pełni niezależne zawieszenie oraz hamulce tarczowe Girlinga.

Pomimo wielu zalet i poparcia ze strony samego Ferrucio Lamborghiniego, który używał Islero jako swojego osobistego samochodu, nabywcy woleli bardziej ekstrawaganckie i ostentacyjne Espady. Powstało  zaledwie 225 sztuk Islero przed zakończeniem produkcji w 1969 roku. Spośród nich 100 było późniejszymi odmianami GTS – takimi, jak ten konkretny egzemplarz, które można rozpoznać po garbie na masce silnika, poszerzonych nadkolach i jaskrawych skrzelach między przednimi kołami a lusterkami.

GTS został również udoskonalony pod względem mechanicznym – otrzymał dodatkowe 25 KM z 3,9-litrowego V12, zrównując się z Miurą S o mocy 350 KM. Do tego zyskał bardziej wydajny układ hamulcowy. Co więcej, w pojeździe wyeliminowano sporo tzw. chorób wieku dziecięcego, w tym problemów jakościowych.

Auto zostało sprowadzone z Europy do Kalifornii w USA w 2015 roku. Przez kolejne trzy lata pojazd przeszedł kompleksową renowację zarówno estetyczną, jak i mechaniczną, przy czym niektóre prace były prowadzone przez szanowanych specjalistów marki we Włoszech: Biondy-Parini i SCN Modena otrzymały zlecenie na wykonanie nadwozia i podwozia.

W tym samym czasie silnik i skrzynia biegów zostały zdemontowane i w pełni rozebrane, sprawdzone i odbudowane przez Top Motors zgodnie ze standardami. Właściciel dołącza szczegółowe archiwum fotograficzne wszystkich przeprowadzonych prac. Samochód pokonał nieco ponad 200 km od zakończenia prac w 2018 roku i był ostatnio serwisowany w 2020.

W 2018 roku Lamborghini świętowało 50-lecie modelu Islero i Espady.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: RM Sotheby’s

Ostatnie wpisy

Ferrari Cavalcade Classiche 2026 nad jeziorem Garda. 75 załóg i ponad 30 klasycznych modeli

Ferrari zakończyło tegoroczną edycję Cavalcade Classiche, czyli wydarzenia przeznaczonego dla właścicieli i kolekcjonerów klasycznych samochodów…

2 dni temu

Fiat 500 zbliża się do 70. urodzin. W Mediolanie marka rozpoczęła świętowanie

FIAT pojawił się podczas wydarzenia Vogue World: Milano, które 22 września odbyło się w mediolańskiej…

2 dni temu

Pierwsze seryjne Lamborghini 350 GT sprzedane za 775 tys. dolarów. Powstało około 120 sztuk

Lamborghini kojarzy się dziś przede wszystkim z Miurą, Countachem czy współczesnymi supersamochodami, ale historia seryjnych…

3 dni temu

Lamborghini Revuelto z ekstremalnym widebody. 1015 KM i złote felgi

Hiszpański tuner Venuum Black wziął na warsztat Lamborghini Revuelto i stworzył projekt nazwany Voltoro V1.…

3 dni temu

Trzy legendy Maserati na Goodwood Revival. Wśród nich Eldorado i „Birdcage”

Maserati wykorzysta tegoroczny Goodwood Revival do świętowania 100-lecia Trójzębu, czyli jednego z najbardziej rozpoznawalnych symboli…

4 dni temu

Ferrari 512 BB/LM nie znalazło kupca. Wyceniano je nawet na 3,5 mln dolarów

Ferrari przez dekady budowało swoją legendę nie tylko w Formule 1, lecz również w wyścigach…

4 dni temu