Kategorie: News

Udany występ Giulietty w WTCR na Slovakiaring


Zupełnie jak przed dwoma tygodniami, podczas rundy na Węgrzech, tak i tym razem – na Slovakiaring – na rywalizację w serii samochodów turystycznych WTCR wpłynęły zmienne warunki pogodowe. Mimo trudności w każdym z trzech wyścigów w pierwszej trójce znajdował się samochód zespołu Team Mulsanne, czyli Alfa Romeo Giulietta.

Piątek poświęcono na treningi i kwalifikacje. W tej ostatniej sesji świetnie spisał się Nicky Catsburg, reprezentujący zespół BRC Hyundai N LUKOIL Racing Team. Mimo startu z pole position w pierwszym i trzecim wyścigu, nie był w stanie dowieźć wysokich lokat do mety. Miał tempo, ale brakowało powtarzalności.

Za to w pierwszym wyścigu Ma Qinghua w Alfie Romeo przejął prowadzenie po świetnym starcie z trzeciego miejsca. Wkrótce jednak na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, przez co zbliżył się na niebezpieczną odległość Frederic Vervisch w Audi RS3, by na 5. okrążeniu objąć pozycję lidera. Kierowca Giulietty aż do końca wyścigu był pod presją Norberta Michelisza, zasiadającego za kierownicą Hyundaia i30 N. Wszelkie próby ataku na drugie miejsce zakończyły się niepowodzeniem.

W drugim wyścigu na pole position znalazł się Rob Huff w Volkswagenie Golfie, a tuż za nim byli Nestor Girolami i Esteban Guerrieri – obaj w Hondach Civikach. Już na drugim okrążeniu prowadzenie w wyścigu objął Girolami. Startujący z czwartego miejsca Kevin Ceccon, siedzący za kierownicą Alfy Romeo Giulietty, wskoczył na trzecią lokatę, którą dowiózł do mety.

W trzecim wyścigu świetnie wystartował Ma Qinghua, ponownie startujący z trzeciego miejsca. Objął on prowadzenie i pomimo zagrożenia ze strony Michelisza oraz Ceccona, przekroczył linię mety na pozycji lidera. Drugi dojechał Norbert Michelisz w Hyundaiu i30 N, a trzeci – Kevin Ceccon w Alfie Romeo. Tym samym w trzecim wyścigu pierwsze i trzecie miejsca zajęli kierowcy włoskich samochodów.

Ma Quinghua był zadowolony z wyników:

Tym razem nie mam zbyt dużo do powiedzenia. Wydaje mi się, że to jest najlepsze, co mogliśmy dostać i naprawdę bardzo dziękuję zespołowi za ciężką pracę. Start w tym sezonie był bardzo ciężki dla naszej ekipy, ale po pierwszych dwóch rundach w końcu nam się udało i jestem bardzo szczęśliwy z tego podium. Szybki kierowca jadący za mną wywierał dużą presję, ale starałem się zachować zimną krew i unikać jakichkolwiek błędów. W tej serii jeśli popełnisz choćby jeden mały błąd, tracisz wszystko. Byłem bardzo skupiony i jechałem do samego końca. Jestem zadowolony z zespołu i myślę, że tej nocy będziemy mogli wyprawić huczną imprezę.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: DPPI

Ostatnie wpisy

Giulia Quadrifoglio Luna Rossa po testach w Balocco. Alfa Romeo stawia na aerodynamikę

Alfa Romeo zakończyła właśnie sesję testową modelu Giulia Quadrifoglio Luna Rossa na legendarnym torze testowym…

3 dni temu

Od zbroi rycerskich do Ferrari. Florencja pokazuje pięć wieków włoskiego rzemiosła

We Florencji otwarto wystawę „The Sculptors of Speed and the Dream of Leonardo da Vinci”,…

3 dni temu

Lamborghini Miura SV nagrodzone nad jeziorem Como. Kultowy model triumfował w Villa d’Este

Lamborghini Automobili poinformowało o sukcesie jednego ze swoich najbardziej kultowych modeli podczas tegorocznego konkursu elegancji…

4 dni temu

Alfa Romeo stawia na klasyki. Muzeum w Arese z nową rolą dla właścicieli zabytkowych modeli

Alfa Romeo rozwija program Classiche i uruchamia dwie nowe usługi skierowane do kolekcjonerów historycznych modeli…

4 dni temu

Fiat 600 Multipla kończy 70 lat. Heritage Hub otwiera wyjątkową wystawę w Turynie

Fiat postanowił uczcić 70. rocznicę modelu Fiat 600 Multipla specjalną wystawą zatytułowaną „MONOVOLUME”, przygotowaną w…

5 dni temu

FIAT wyraźnie rośnie w Polsce. Sprzedaż marki wzrosła o niemal 58%

FIAT zanotował bardzo mocny początek 2026 roku na polskim rynku. W samym kwietniu zarejestrowano 935…

5 dni temu