Na łamach Ferrari Magazine pojawił się artykuł dotyczący 4-letniej współpracy z programem One-Off, który zaowocował powstaniem modelu SP48 Unica, stanowiącym ukoronowanie związku między klientem a firmą z Maranello.
Właściciel SP48 Unica pragnie pozostać anonimowy. Mimo to zdecydował się opowiedzieć swoją historię szerszemu gronu odbiorców:
Nie chcę, aby był to samochód, którego ludzie nie widzą – to złe. Chcę podzielić się moją pasją do marki. Może zainspiruje to jakieś dziecko albo multimilionera. Chciałem mieć samochód z centralnie umieszczonym silnikiem. Przeznaczony do jazdy torowej. Kiedy zaczynaliśmy pracować nad projektem, 488 było aktualnym modelem. Ale nowy pojazd, czyli F8 Tributo, został mi zasugerowany dwa tygodnie po naszym pierwszym spotkaniu.
Posiadacz SP48 to prawdziwy pasjonat, który w skali roku średnio uczestniczy w około 100 trackday’ach. Od początku naciskał na to, aby wszystkie elementy aerodynamiczne były funkcjonalne, a nie tylko atrakcyjne wizualnie. Do tego doszła subiektywna niechęć klienta do kształtu wlotów powietrza, które dominują w Ferrari 488 – mimo że, jak sam swobodnie przyznaje, nie jest on ani projektantem, ani nawet dobrze nie zna się na sztuce. Życzenia klienta musiały zostać wysłuchane – w końcu to nie byle kto, tylko osoba, która miała w swojej kolekcji przeszło 60 modeli Ferrari z różnych dekad, ze szczególnym umiłowaniem pojazdów z centralnie umieszczonym silnikiem, począwszy od 360 Modeny. Właściciel kontynuował opowieść o współpracy:
Podczas gdy mogłem dostarczyć wskazówki na temat tego, co było dla mnie ważne, a co nie, na pierwszym spotkaniu wyraźnie powiedziałem zespołowi coś w stylu:
Wy jesteście ekspertami. Pracujecie dla najlepszego zespołu projektowego na świecie i dla największej firmy samochodowej na świecie. Wiem, że każdy z was ma w szufladzie swojego biurka szkic samochodu, który zbudowałby, gdyby mógł. To są szkice, które chcę zobaczyć! Chcę waszej kreatywności, nie mojej.
Ta prośba doprowadziła do ostatecznego odsłonięcia serii szkiców, oznaczonych literami od A do K, przy czym klient siedział obok dyrektora projektowego Ferrari Flavio Manzoniego, aby je obejrzeć. Dopiero w projekcie H klient zobaczył to, czego szukał. Od tego momentu proces był jednym z etapów rozwoju i ewolucji w kierunku ostatecznego celu, w znacznej części realizowanego w trakcie trwania pandemii Covid, co oznaczało kontakt przez internet.
Johann Lemercier, piastujący stanowisko szefa działu projektów specjalnych i strategii wzornictwa w Ferrari, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat współpracy:
Proces jest bardzo podobny do produkcji samochodów. Jest bardzo liniowy. Tworzenie pomysłu rozpoczyna się w 2D. Zespół projektowy pracuje nad wizualizacjami z briefu, a następnie w 3D. Następnie powstaje pełnowymiarowy model fizyczny, pomalowany i szczegółowy. Jest to model referencyjny, raczej do walidacji niż jako narzędzie do definiowania formy w procesie projektowania. Ale to także szansa na pokazanie klientowi, co kupuje.
To właśnie całe doświadczenie, tak samo jak fizyczny samochód, tak bardzo spodobało się tajemniczemu klientowi:
To było jedno z najlepszych doświadczeń w moim życiu. Jestem takim szczęściarzem, że mogłem to zrobić. Znam teraz tak wiele osób w fabryce. Były uśmiechy i uściski, kiedy wróciłem po Covidzie. To było tak, jakby przyszła wiosna. Oczywiście to nie ma sensu finansowego. To peryferyjne doświadczenia, które są naprawdę częścią tego. Wszyscy zaangażowani ludzie… to było doświadczenie przez ostatnie cztery lata, którego nigdy nie zapomnę. Nie podziękowałem im wystarczająco.
W tym celu poprosił specjalnie, aby SP48 Unica została pokazana całej załodze Ferrari – w przeciwnym razie pracownicy zobaczą go tylko w magazynie. A to nie jest w porządku.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Maserati świętuje ważny moment w rozwoju swojego programu klasyków. Dział Maserati Classiche wydał właśnie setny…
Nowe wcielenie hybrydowego supersamochodu z Sant’Agata Bolognese dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, a już…
W Heritage Hub otwarto kolejną odsłonę wystawy fotograficznej „Donne e motori? Gioie e basta” („Kobiety…
Sezon 2026 FIA World Endurance Championship rozpoczął się od oficjalnego Prologu na torze Autodromo Internazionale…
Maserati przygotowuje odświeżoną wersję swojego najmniejszego SUV-a Grecale, starając się wykorzystać moment słabości konkurencji. Włoska…
FIAT rozpoczął 2026 rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży na rynku europejskim notując wyniki, które –…