Kategorie: News

Za nami trudny wyścig na Monzie


To był bardzo wymagający wyścig dla kierowców Scuderia ForzaItalia.pl. Mimo wyników poniżej oczekiwań, wgląd w klasyfikację zespołową daje nadzieję na rywalizację o miejsce na podium. Po dwóch rundach zajmujemy 4. lokatę ze stratą 45 punktów do ekipy Koof Racing Team, startującej Nissanami. Należy wziąć pod uwagę nieobecność Luki w pierwszej rundzie na Red Bull Ring.

W sesji treningowej Luka i Lucjan Próchnica wykręcili bardzo zbliżone do siebie czasy, zajmując – analogicznie – 11. i 12. miejsca. W kwalifikacjach Luka poradził sobie jeszcze lepiej i z czasem 1:47.957 wskoczył na bardzo wysoką 7. pozycję. Lucjan Próchnica zaś wykręcił 1:48.199 i był dopiero 16. Cała stawka, składająca się z 26 osób, zmieściła się w jednej sekundzie – emocjonująca sesja kwalifikacyjna stanowiła zapowiedź interesującego wyścigu.

Fenomenalny start zaliczył Lucjan Próchnica, który jeszcze przed dojazdem do pierwszego zakrętu zyskał 4 pozycje! Na pierwszym okrążeniu wyprzedził jeszcze Mercedesa, który wkrótce uderzył w tył Ferrari, uszkadzając elementy aerodynamiczne i powodując uślizg i utratę 8. lokat. Po 3 okrążeniach Lucek z powrotem znalazł się w okolicach 11. miejsca, a po kolejnych dwóch wyprzedził Lukę, który po uderzeniu przez kierowcę Mercedesa spadł z 7. lokaty na 11. W okolicach 31 minuty wyścigu Próchnica wskoczył na 9. miejsce i powoli zbliżał się do poprzedzających pojazdów.

Wyniki drugiej rundy ACRL na torze Monza.

Przed zjazdami do alei serwisowej dwaj zawodnicy reprezentujący zespół Scuderia ForzaItalia.pl zajmowali 9. i 11. miejsca. Sytuacja niestety diametralnie zmieniła się po fazie pit stopów. Gdy tylko Lucjan zaczął kręcić konkurencyjne czasy, musiał zjechać na wymianę opon i dotankowanie. Ale przez strategiczny błąd ekipa serwisowa nie zmieniła ogumienia. Próchnica musiał zjechać do alei serwisowej po raz drugi, co kosztowało go ponad 50 sekund straty (43 sekundy na wymianę oraz doliczając czas stracony na zjazd). W efekcie spadł na ostatnie miejsce. Luka w międzyczasie znajdował się okolicach 10. lokaty, którą ostatecznie dowiózł do mety. Zaś Luckowi udało przedrzeć się na 15. miejsce. Floyd Kowalsky, startując na trzecim serwerze, zajął 3. miejsce w kwalifikacjach i 6. miejsce w wyścigu – tym samym był najwyżej sklasyfikowanym Ferrari. Przebieg wyścigu ilustruje poniższy wykres:

Po dwóch rundach Lucjan Próchnica zajmuje 8. lokatę w klasyfikacji generalnej, a Luka (nieobecny na Red Bull Ring) – 36. Powtórkę transmisji z komentarzem można obejrzeć na oficjalnym kanale Assetto Corsa Racing League na YouTubie:

Wrażeniami po wyścigu podzielił się Luka:

Debiut w lidze ACRL mogę zaliczyć do udanych. To był jeden z lepszych wyścigów w mojej dotychczasowej karierze. Pomimo zajęcia dopiero 10. miejsca, biorąc pod uwagę poziom zawodników i przebieg samego wyścigu, jestem bardzo zadowolony. Prekwalifikacje zakończyłem na 15. pozycji, ale zdawałem sobie sprawę, że są miejsca w których mogę się jeszcze poprawić. Lucjan z racji mocniejszej stawki w końcu został zmuszony do intensywniejszego treningu, co niezmiernie mnie cieszy. Tylko do tego wyścigu wykręcił podobną liczbę „kółek”, co przez cały sezon RoS. Zarówno mi i jemu udało się dostać na pierwszy split i zmierzyć się z najmocniejszymi zawodnikami. Przystąpienie do wyścigu zrelaksowanym, w niedzielny wieczór, jest nieporównywalnie lepsze do startów w środku tygodnia, prosto po powrocie z pracy. Złożyłem solidne okrążenie, które dało 7. miejsce na starcie. Pierwsze okrążenia to obrona pozycji i dość czysta jazda. Zyskałem jedną lokatę po błędzie innego zawodnika. Na 5. kółku popełniłem mały błąd na wyjściu z Paraboliki i spadłem o „oczko”. Na następnym okrążeniu wróciły demony z polskich lig. Nasz kolega Manux, z którym znamy się od pierwszych sezonów, przypuścił na mnie atak na dohamowaniu do Paraboliki. Wywiozłem go trochę na zewnętrzną i jadąc bok w bok zmierzaliśmy w pierwszej szykanie. Niestety Manux, jadący po zewnętrznej, nie zostawił mi miejsca. Po kontakcie z nim i zawodnikiem z tyłu, obróciło mnie w przeciwnym kierunku do kierunku jazdy. Straciłem na szczęście tylko 4 pozycje i wylądowałem za Lucjanem. Strata nieduża, ale bardziej bolała utrata przedniego skrzydła. Po obcierkach resztę wyścigu musiałem walczyć z nadmiernie nerwową tylną osią i niższymi prędkościami na prostych. Reszta wyścigu przebiegła jednak bez większych problemów, choć stawka była na tyle mocna, iż każde okrążenie wymagało maksymalnego skupienia. Ostatecznie zyskałem jedną pozycję i ukończyłem zawody na 10. miejscu. Szkoda tylko Lucjana, który popełnił spory błąd natury technicznej. Jesteśmy jednak zadowoleni z tempa, które mieliśmy i liczymy na podobne wyniki w następnych rundach.

Lucjan:

Kolejny owocny trening, średnie kwalifikacje i całkiem przyzwoity wyścig. Dużo się działo, zyskiwałem i traciłem sporo miejsc. Wielka szkoda popełnionego przeze mnie błędu w alei serwisowej – ustawiłem ciśnienia opon na wymianę, ale zapomniałem wybrać mieszanki… Na dwa okrążenia przed zjazdem do pitu wykręciłem swoje najszybsze okrążenie – 1:48.5. Na następnym jechałem o 0,3 sekundy szybciej, więc byłem optymistycznie nastawiony na drugi stint. Po wyjeździe z alei serwisowej wpierw próbowałem rozgrzać niewymienione opony i sprawdzić, ile będę tracić na okrążeniu. Odnotowywałem straty na poziomie co najmniej jednej sekundy. Postanowiłem zjechać ponownie na wymianę opon i spadłem na koniec stawki. Przestałem liczyć się w rywalizacji. Wyprzedziłem 3 zawodników, czyli wszystkich, którzy byli w moim zasięgu i dowiozłem 15. miejsce do mety. A mogłem być 8…

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Zrzut ekranu z YouTube’a

Ostatnie wpisy

Stellantis pokaże 9 konceptów w Paryżu. Wśród premier nowe modele Fiata i Lancii

Stellantis zapowiedział dużą ekspozycję na tegorocznym salonie samochodowym w Paryżu. Koncern zamierza zaprezentować dziewięć samochodów…

3 dni temu

Lamborghini Temerario trafiło do włoskiej policji. Będzie wozić organy i materiały medyczne

Automobili Lamborghini przekazało włoskiej policji nowy egzemplarz Temerario Polizia. Samochód zaprezentowano 4 września 2026 roku…

3 dni temu

Ferrari Daytona SP3 sprzedane za 17,825 mln dolarów

Ferrari Daytona SP3, jeden z zaledwie 600 egzemplarzy specjalnej serii Icona, został sprzedany za 17,825…

4 dni temu

Fiat rozszerza gamę Topolino o wersję Dolcevita

Fiat rozszerza gamę swojego najmniejszego modelu o nową wersję Topolino Dolcevita, która wyróżnia się otwieranym…

4 dni temu

Lancia świętuje 120-lecie. W Turynie spotkali się przedstawiciele klubów marki

Ponad 140 przedstawicieli oficjalnie uznawanych klubów Lancii z Włoch i innych krajów Europy spotkało się…

5 dni temu

Ferrari wyjęło 296 GT Modificata spod regulaminu GT3. Efekt? 720 KM i niższa masa

Ferrari zaprezentowało najbardziej ekstremalną odmianę modelu 296. 296 GT Modificata to samochód przeznaczony wyłącznie na…

5 dni temu