Nasza załoga – Grzegorz i Ryszard szybko i konsekwentnie zbliża się do mety rajdu.
Do Lipska „Knot i Kanciarz” dotarli bez żadnych problemów już około 19.00 w sobotę. Odpoczynek po pierwszym dniu podróży połączony był z mocną integracją załóg, co nasi zawodnicy do dziś bardzo miło wspominają.
W niedzielę Duży Fiat wystartował już o 7 rano, by przeciąwszy Niemcy i Holandię pominąć nocleg w Eindhoven, szybkim tempem przejechać Belgię i przy użyciu promu z Calais o godzinie 2:30 w nocy dokonać desantu na Wielką Brytanię w Dover. Po dwóch kolejnych godzinach jazdy, Grzegorz i Ryszard dotarli do Hertford, gdzie zaplanowany był kolejny nocleg. Drobnym utrudnieniem był fakt, że na kemping wpuszczano dopiero od 9 rano, więc część odpoczynku nasza dzielna załoga musiała zorganizować sobie „na dziko”, pod kempingiem. 🙂
Plan na dzień dzisiejszy, to zdobycie Loch Ness – czyli jazda non stop. Chłopaki twierdzą, że w górach może być ciężko i założenia są bardzo ambitne, ale my trzymamy kciuki i jesteśmy pewni, że wszystko się powiedzie!
Inne załogi radzą sobie ze zmiennym szczęściem. Niestety duże problemy miał zespół „Generał Jaruzel”. Skończyły się one złomowaniem ich Fiata 125p, ale duch walki nie zginął i na szrocie na którym dokonał żywota ich „Borewicz” zakupili kolejny pojazd w cenie poniżej tysiąca, którym gonią pozostałych uczestników! That’s the spirit!
FIAT zaprezentował nowy model QUBO L, który – jak podkreśla producent – ma odpowiadać na…
Ferrari mierzy się z falą krytyki po premierze swojego pierwszego elektrycznego modelu, ale kierownictwo firmy…
Ducati zaprezentowało specjalną kolekcję Collezione 100 przygotowaną z okazji przypadającego w 2026 roku stulecia istnienia…
Rzym przygotowuje się do obchodów 80. rocznicy powstania Vespy. W dniach od 25 do 28…
Maserati rozpoczęło sezon 2026 GT2 European Series powered by Pirelli od bardzo udanego występu na…
Automobili Lamborghini po raz kolejny wzięło udział w Motor Valley Fest, wydarzeniu poświęconym włoskiej branży…