Rok 1925 – początek znakomitego okresu w wyścigowej historii Alfa Romeo. Niektóre sukcesy są tak miażdżące, że kibice w innych krajach zaczynają przejawiać wrogie nastawienie wobec włoskiego zespołu – nie bez znaczenia są tu sympatie narodowe.
Podczas Grand Prix Belgii na torze Francorchamps koło Spa wielkim faworytem publiczności jest krajowy zespół Delage, jednak ku rozpaczy widzów jego samochody odpadają jeden po drugim i wyścig stopniowo staje się triumfalną paradą wozów Alfa Romeo, prowadzoną przez dwójkę Ascari – Campari. Belgijscy fani zaczynają okazywać swoje niezadowolenie: szeregi gniewnej publiczności zwierają się wokół pit-stopu Włochów.
Jano w okresie pracy w Lancii (1955 r.)
Vittorio Jano, główny konstruktor firmy i szef serwisu Alfy, daje wówczas niezapomniany przykład kawalerskiej fantazji: w odpowiedzi na coraz groźniejsze zachowanie publiczności, nakazuje wszystkim swoim kierowcom zjechać do pit-stopu. Gdy mechanicy tankują auta, on każe je umyć i wypolerować do połysku, a sam zasiada z kierowcami do zastawionego stołu, je i pije na oczach wszystkich, dumnie rozglądając się wokół jak cesarz, głuchy na rozlegające się wokół wściekłe okrzyki, a później spokojnie przygląda się, jak jego lśniące czerwienią wozy wracają na tor i bez trudu wygrywają Grand Prix.
Vittorio Jano z Antonio Ascarim w 1924 r.
Po fali krytyki, jaka spadła na Ferrari po prezentacji pierwszego w pełni elektrycznego modelu marki,…
W historycznej fabryce Maserati przy Viale Ciro Menotti w Modenie odbyła się ceremonia skasowania znaczka…
Ferrari może szykować powrót rozwiązania, które przez lata było jednym z symboli sportowej motoryzacji. Według…
Nowa Alfa Romeo 33 Stradale otrzymała wyróżnienie honorowe podczas XXIX edycji nagrody Compasso d’Oro ADI…
Rok 1998 był nie lada przełomem, jeśli chodzi o europejski rynek samochodowy. We Francji debiutowały…
Czy można zamknąć wspomnienie gorącego, toskańskiego popołudnia w bryle samochodu? Projektanci Alfy Romeo w latach…