W sezonie 2026 na tory powróci Alfa Revival Cup – seria wyścigowa poświęcona historycznym samochodom marki Alfa Romeo. Cykl organizowany przez Canossa Events ma – jak podkreślają organizatorzy – otworzyć nowy rozdział w historii pucharów jednomarkowych związanych z legendarnymi włoskimi autami. Na starcie zobaczymy samochody Alfa Romeo z okresów E–I, rywalizujące w klasach Turismo i Turismo Competizione, Gran Turismo i Gran Turismo Competizione, a także Produzione Speciale oraz Group 5 Silhouette. Według organizatorów nie chodzi wyłącznie o odtwarzanie historii, lecz o pełnoprawną sportową rywalizację na torze.
Najważniejszą zmianą w sezonie 2026 ma być nowy sposób klasyfikacji generalnej. Wprowadzono dwa oddzielne rankingi, które mają lepiej oddać charakter rywalizacji pomiędzy samochodami z różnych epok. Jeden z nich obejmie auta z okresów E–F, natomiast drugi – modele z okresów G–H–I. W trakcie każdego weekendu wyścigowego nagradzane będą trzy kategorie zwycięzców: podium dla samochodów E–F, podium dla aut G–H–I oraz zwycięzca każdej klasy.
Na koniec sezonu wyłonionych zostanie dwóch mistrzów klasyfikacji generalnej, którzy – zgodnie z zapowiedziami organizatorów – zapiszą się w nowej galerii zwycięzców pucharu. Aby walczyć o tytuł, zawodnicy będą musieli wziąć udział w co najmniej trzech z pięciu zaplanowanych rund. O końcowym sukcesie mają decydować przede wszystkim regularność, tempo oraz niezawodność samochodów.
Format weekendu wyścigowego pozostaje dwudniowy – zawody odbywać się będą w soboty i niedziele, z wyjątkiem rundy na Spa-Francorchamps zaplanowanej na piątek i sobotę. W porównaniu z poprzednimi sezonami zwiększono czas treningów. Sesje treningowe wydłużono z 20 do 25 minut, co ma dać kierowcom więcej czasu na przygotowanie samochodów i dopracowanie ustawień. Program każdego weekendu obejmuje dwie 25-minutowe sesje treningowe, jedną 30-minutową sesję kwalifikacyjną oraz godzinny wyścig, w którym – zdaniem organizatorów – kluczowe znaczenie będą miały strategia, zarządzanie tempem oraz umiejętności kierowców.
Organizatorzy ogłosili również otwarcie zapisów na sezon 2026. Wśród nowości znalazła się specjalna opłata startowa dla samochodów z okresów E i F. Oprócz niej utrzymano znane już wcześniej opcje zgłoszeń: pakiet „Season”, obejmujący cały sezon mistrzostw, oraz pakiet „Under 30” przeznaczony dla młodszych kierowców. Zdaniem organizatorów ma to być sygnał, że seria chce patrzeć w przyszłość, jednocześnie zachowując swoje historyczne korzenie.
Sezon 2026 obejmie pięć znanych torów wyścigowych. Inauguracyjna runda odbędzie się na torze Mugello Circuit, który – według organizatorów – dobrze podkreśla charakter historycznych modeli Alfa Romeo. Nowością w kalendarzu będzie Circuito Tazio Nuvolari, stosunkowo nowoczesny i techniczny tor mający wprowadzić do cyklu nowe wyzwania. Kolejne rundy zaplanowano na Autodromo di Vallelunga oraz na międzynarodowym torze Circuit de Spa-Francorchamps, natomiast finał sezonu odbędzie się na Misano World Circuit.
Podczas rund w Mugello, Vallelundze i Misano na torze pojawią się także samochody startujące w Italian Historic Speed Championship, co ma – w opinii organizatorów – zwiększyć atrakcyjność weekendów wyścigowych i liczbę aut na torze.
Kalendarz Alfa Revival Cup na sezon 2026 przedstawia się następująco:
Organizatorzy podkreślają, że każdy weekend Alfa Revival Cup ma być czymś więcej niż zwykłym wyścigiem. Ich zdaniem to spotkanie ludzi i maszyn, które zapisały ważne karty w historii motorsportu. W materiałach promocyjnych serii czytamy również, że „to miejsce, gdzie mechanika staje się emocją, a przeszłość nie jest tylko wspominana – ona się ściga”. W sezonie 2026, jak przekonują organizatorzy, historia ma znów „nacisnąć gaz”, także dzięki wsparciu głównego sponsora serii, firmy OKP.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Lamborghini Miura P400 z 1967 roku, oznaczone numerem podwozia 01024, zostało sprzedane za 3,03 mln…
Volkswagen rozważa sprzedaż Ducati w ramach szerokiego przeglądu aktywów i działalności należących do grupy. Włoski…
Maserati może w przyszłości wykorzystać technologię rozwijaną wspólnie przez Huaweia i chiński koncern JAC. Stellantis,…
Ferrari Luce wzbudziło sporo emocji jeszcze zanim pierwsze egzemplarze trafiły do klientów. Teraz elektryczny model…
Scuderia Ferrari nie zaliczy domowego Grand Prix Włoch do udanych. Lewis Hamilton ukończył wyścig na…
Ferrari odniosło pierwsze zwycięstwo w sezonie FIA WEC, wygrywając rozegrany na Circuit of the Americas…