Kategorie: News

Ferrari bez podium na Monzy. Hamilton szósty, Leclerc rozbił samochód


Scuderia Ferrari nie zaliczy domowego Grand Prix Włoch do udanych. Lewis Hamilton ukończył wyścig na szóstej pozycji, natomiast Charles Leclerc zakończył udział w zawodach już na drugim okrążeniu po poważnym wypadku w zakręcie Parabolica. Brytyjczyk przez znaczną część rywalizacji utrzymywał się w czołowej grupie, ale na prostych toru Monza wyraźnie brakowało mu prędkości, co utrudniało zarówno walkę, jak i obronę pozycji. Zwyciężył Kimi Antonelli w Mercedesie, który startował z P19 i przebił się przez całą stawkę, by dowieźć zwycięstwo do mety jako pierwszy włoch w domowym wyścigu na Monzie od 60 lat.

Weekend Ferrari był szczególny także ze względu na uroczystości poświęcone Michaelowi Schumacherowi, zorganizowane 30 lat po jego pierwszym zwycięstwie na Monzy. Zespół nie zdołał jednak zakończyć tego wydarzenia wynikiem odpowiadającym oczekiwaniom gospodarzy.

Oba samochody Ferrari rozpoczęły wyścig z trzeciego i czwartego pola. Już na pierwszej szykanie doszło do niebezpiecznie bliskiego kontaktu między kierowcami Scuderii. Aby uniknąć kolizji, Hamilton wyjechał częściowo na żwir, przez co stracił kilka pozycji.

Na drugim okrążeniu sytuacja Ferrari jeszcze się pogorszyła. Leclerc, po serii pojedynków, spadł z drugiego na czwarte miejsce. Następnie, na wyjściu z zakrętu Parabolica, stracił panowanie nad samochodem i uderzył z dużą siłą w bariery. Wypadek spowodował wywieszenie czerwonej flagi. Kierowca został przewieziony na kontrolę do centrum medycznego, ale nie odniósł obrażeń.

Po wznowieniu rywalizacji Hamilton ruszał z ósmego pola na oponach Medium. Brytyjczyk rozpoczął skuteczną pogoń i awansował nawet na czwarte miejsce. W dalszej części wyścigu nadal próbował utrzymać kontakt z kierowcami z czołówki, jednak charakterystyka Monzy działała na niekorzyść Ferrari.

fot. Ferrari

Sam Hamilton zwrócił uwagę na problem z prędkością maksymalną.

Wiem, jak ciężko wszyscy pracowali, aby wprowadzić do samochodu najnowsze poprawki, i jestem wdzięczny za cały wysiłek, który jest nadal wkładany zarówno na torze, jak i w fabryce. Wiedzieliśmy, że będziemy tracić część osiągów na prostych i to sprawiło, że wyścig był dla nas dość trudny. Chcielibyśmy osiągnąć lepszy wynik, biorąc pod uwagę całą pracę włożoną w samochód, ale wyciągniemy wnioski z tego weekendu, przegrupujemy się i będziemy dalej pracować. Zespół będzie nadal naciskał, a my postaramy się wrócić silniejsi podczas następnego wyścigu.

W końcowej fazie zawodów Hamilton dodatkowo zaczął odczuwać spadek osiągów opon. W efekcie nie był już w stanie skutecznie bronić swojej pozycji. Ostatecznie wykorzystał wszystkie dostępne możliwości, aby ukończyć Grand Prix na szóstej pozycji.

Race Highlights | 2026 Italian Grand Prix

Charles Leclerc po wyścigu nie ukrywał rozczarowania.

To nie jest sposób, w jaki chcieliśmy zakończyć ten weekend, i musimy przewrócić stronę oraz patrzeć już w kierunku Madrytu w przyszłym tygodniu. Ogromne podziękowania dla wszystkich naszych tifosi, którzy wspierali nas tutaj podczas naszego domowego wyścigu. Dopilnujemy, abyśmy wrócili silniejsi.

Szef zespołu Fred Vasseur przyznał, że Ferrari spodziewało się problemów z prędkością maksymalną.

Wiedzieliśmy, że ten wyścig będzie trudny, szczególnie pod względem naszej prędkości maksymalnej, i to utrudniało Lewisowi walkę oraz wyprzedzanie samochodów znajdujących się wokół niego. Jeśli chodzi o Charlesa, na drugim okrążeniu jechał bok w bok z Oscarem przed ostatnim zakrętem i znalazł się nieco na zabrudzonej części toru, co wystarczyło, żeby stracił panowanie nad samochodem i uderzył w bariery. To było mocne uderzenie, więc najważniejsze jest to, że z Charlesem wszystko w porządku. Oczywiście jesteśmy rozczarowani, że nie mogliśmy dać naszym tifosi wyniku, którego chcieliśmy, po niesamowitej energii i wsparciu, jakie okazywali nam przez cały weekend. Bardzo cieszę się z powodu Kimiego (Antonellego): to dla niego bardzo ważny moment i zasługuje na niego. Teraz nasza uwaga natychmiast przenosi się na przyszły weekend i nowy tor w Madrycie.

Ferrari zamierza teraz szczegółowo przeanalizować dane zebrane podczas weekendu na Monzy i skupić się na obszarach, w których potrzebna jest poprawa. Kolejna runda sezonu odbędzie się już w najbliższy weekend, od 11 do 13 września, na nowym torze w Madrycie, który będzie gospodarzem Grand Prix Hiszpanii.

Kimi Antonelli’s Incredible Charge From P19 To P1 | 2026 Italian Grand Prix

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Ferrari wraca na szczyt WEC. Zwycięstwo 499P po problemach Toyoty

Ferrari odniosło pierwsze zwycięstwo w sezonie FIA WEC, wygrywając rozegrany na Circuit of the Americas…

2 godziny temu

Super Veloce: jak Lamborghini przez pięć dekad rozwijało swoje V12

Przez ponad pięć dekad oznaczenie Super Veloce, czyli SV, towarzyszy najmocniejszym i najbardziej skoncentrowanym na…

1 dzień temu

Ferrari szykuje jeszcze bardziej radykalne 296. Hybryda może zniknąć

Ferrari może pracować nad jeszcze bardziej radykalną odmianą modelu 296. Zaledwie około rok po premierze…

1 dzień temu

Weekend wyścigowy Ferrari. F1 wraca na Monzę, a FIA WEC – na COTA

Ferrari czeka w ten weekend na dwa ważne występy. Formuła 1 wraca na Monzę, gdzie…

4 dni temu

Ferrari 275 GTB z 1965 roku sprzedane za ponad 2,17 mln dolarów

Ferrari 275 GTB z 1965 roku, nadwozie o numerze 06899, zostało sprzedane na aukcji RM…

4 dni temu

Ferrari wraca do czasów Schumachera. Specjalne barwy na Monzę

Tegoroczny weekend Grand Prix Włoch na torze Monza będzie dla Ferrari okazją do przypomnienia jednej…

5 dni temu