Kategorie: News

Alfa Romeo T33/2 – wyścigowa legenda trafi na aukcję


Alfa Romeo T33/2, jeden z najbardziej cenionych modeli wyścigowych w historii marki z Mediolanu, ponownie ujrzy światło dzienne. Podwozie numer 015, pierwszy z zaledwie kilku egzemplarzy wyposażonych przez fabrykę w rzadki silnik 2.5 litra, to nie tylko maszyna o imponującym rodowodzie sportowym, lecz także żywa kapsuła czasu. Auto, które startowało w legendarnych wyścigach, takich jak 24h Daytona, Targa Florio czy Nürburgring 1000 KM, przeszło długą i pełną przygód drogę – aż po tor Watkins Glen czy wydarzenie Monterey Historics w XXI wieku.

Model T33 zaprojektowany przez zespół Carlo Chitiego w Autodelcie, był odpowiedzią Alfy Romeo na dominację Ferrari i Porsche w wyścigach prototypów końca lat 60. Konstrukcja z lekkim podwoziem, aerodynamicznym nadwoziem i silnikiem V8 o pojemności 2 litrów, okazała się tak skuteczna, że przez jedenaście lat zdobywała dla Alfy punkty i tytuły w mistrzostwach producentów. Wersja 2.5-litrowa, choć stosowana rzadka, stanowiła ważny krok w kierunku docelowego silnika o pojemności 3 litrów.

Swój torowy debiut egzemplarz 015 zaliczył podczas 24-godzinnego wyścigu w Daytonie w 1968 roku. Za jego kierownicą zasiadali Lucien Bianchi i Mario Andretti. Samochód zajął 6. miejsce w klasyfikacji generalnej, a zespół Autodelty osiągnął spektakularny rezultat, plasując się na miejscach 5, 6 i 7. Dzięki temu T33/2 zyskało przydomek „Daytona”, który pozostał z nim już na zawsze.

W maju 1968 r. Targa Florio była miejscem debiutu wersji z silnikiem 2,5 litra. Nino Vaccarella rozpoczął wyścig od 2. miejsca, lecz auto nie ukończyło rywalizacji z powodu wypadku, do którego doszło, gdy Udo Schutz wypadł z trasy. Dwa tygodnie później na Nürburgringu duet Schutz-Bianchi zajął 7. miejsce, odzyskując część utraconego honoru.

W drugiej połowie sezonu T33/2 trafiło do belgijskiego zespołu VDS kierowanego przez hrabiego Rudiego van der Stratena. Tam kontynuowało starty, m.in. w Grand Prix Austrii, gdzie zajęło 4. miejsce. W sezonie 1969 auto reprezentowało barwy VDS w wyścigach Monza 1000 KM i Spa 1000 KM.

W 1970 roku samochód został zakupiony przez portugalskiego kierowcę Antoniego Peixinho i wysłany do Angoli – wówczas portugalskiej kolonii, gdzie scena wyścigowa kwitła zanim rewolucja zakończyła ten rozdział. Auto wygrało tam co najmniej pięć wyścigów zanim trafiło do kolejnych właścicieli, a ostatecznie zostało porzucone i zapomniane na długie lata.

W połowie lat 80. Jean Chambault – francuski miłośnik wyścigów, odnalazł Alfę w Angoli i wykupił ją za… magnetowid i silnik Forda Cortiny. Zanim jednak pozyskał pojazd, musiał negocjować z lokalnymi władzami i w końcu sprowadzić go do Europy na pokładzie wojskowego Herculesa. Po kilku zmianach właściciela samochód został odrestaurowany przez byłego mechanika Autodelty – Marcello Gambiego.

Od 2000 roku auto znów stało się aktywnym uczestnikiem klasycznych wyścigów – Le Mans Classic, Monterey Historics czy Watkins Glen – potwierdzając nie tylko swoją wartość historyczną, ale i sportową. Inwestycje w samą jednostkę napędową przekroczyły 115 tysięcy dolarów, a każdy detal dopracowano z myślą o osiągach i niezawodności na torze.

Obecny właściciel podkreśla wyjątkową historię tego egzemplarza:

Niewiele samochodów łączy tak głęboką historię sportową z rzadkością i sprawnością jak T33/2 podwozie 015. Dla kolekcjonera to nie tylko eksponat – to żyjący fragment historii Alfa Romeo, który wciąż ma siłę, by wygrywać.

Ten unikatowy egzemplarz z silnikiem 2,5 litra (jednym z nielicznych, które przetrwały do dziś) został wystawiony na sprzedaż bez ceny minimalnej, jako część prestiżowej kolekcji Quadrifoglio. To propozycja dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż samochodu – szukają emocji, dziedzictwa i historii, którą można usłyszeć jeszcze przed przekręceniem kluczyka.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: RM Sotheby’s

Ostatnie wpisy

Lamborghini wiedziało, że fani będą tęsknić za V10. Następca ma jednak inny charakter

Lamborghini zdawało sobie sprawę, że zastąpienie w modelu Temerario (następcy Huracána) wolnossącego V10 hybrydą V8…

4 godziny temu

Fiat Multiplay może trafić do produkcji. Nietypowy samochód rodzinny ma wyróżnić markę

Fiat Multiplay był jednym z ciekawszych konceptów zaprezentowanych podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu w 2026…

4 godziny temu

Ferrari F50 z przebiegiem zaledwie 106 mil trafi na aukcję. Cena może przekroczyć 20 mln dolarów

Na aukcję w Las Vegas trafi Ferrari F50 z 1997 roku, które od nowości przejechało…

1 dzień temu

Były egzemplarz testowy Ferrari Daytona SP3 trafi na aukcję

Ferrari wyprodukowało zaledwie 599 egzemplarzy modelu Daytona SP3 w ramach limitowanej serii Icona, a wszystkie…

1 dzień temu

Panigale V4 2027: 218 KM i kolejne zmiany inspirowane wyścigami

Ducati przedstawiło kolejne zmiany w modelu Panigale V4 na rok 2027. Producent skupił się na…

2 dni temu

Ferrari z podium przed finałem WEC w Monzy. Załoga Kubicy kończy wyścig na piątym miejscu

Ferrari zajęło trzecie miejsce w przedostatniej rundzie Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA WEC, rozegranej na torze…

2 dni temu