Po 50 latach nieobecności, Automobili Turismo e Sport (ATS), zaprezentowało nowy model – GT. Auto zostało opracowane przez przedsiębiorcę Emanuela Bomboi i designera, Daniele Maritanem. Ich ścieżki połączyły się na targach motoryzacyjnych w Bolonii w 2014 roku. Wtedy też postanowili stworzyć współczesny samochód na wzór oryginalnego 2500 GT.
Najnowszy ATS GT napędzany jest potężnym 3,8-litrowym silnikiem bi-turbo o mocy 650 KM osiąganych przy 7250 obr/min. Opcjonalnie moc może zostać zwiększona do 700 KM. Moment obrotowy w wysokości 678 Nm (lub 750 Nm w opcjonalnym, wzmocnionym wariancie) wędruje na tylne koła za pośrednictwem 7-biegowej skrzyni automatycznej ATS. Producent obiecuje zużycie paliwa na poziomie 18 l/100 km w mieście, 9 l/100 km poza miastem, przy 12 l/100 km w cyklu mieszanym. Dwudrzwiowe coupe, mierzące 4700 mm długości, 1960 mm szerokości i zaledwie 1210 mm wysokości, przy rozstawie osi 2670 mm, waży jedyne 1300 kilogramów.
Przy wykorzystaniu systemu launch control sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 3 sekundy. Po kolejnych 6,9 sekundy na prędkościomierzu pojawi się 190 km/h. Prędkość maksymalna wynosi 330 km/h. Kierowca do dyspozycji ma 3 tryby jazdy – Viaggio, Sport i Corsa – które wpływają na pracę m.in. układu kierowniczego, zawieszenia, a także silnika.
Pod nadkolami GT znajdziemy 20-calowe (z przodu) i 21-calowe (z tyłu) felgi, okalane przez opony 250/30R20 i 355/25R21. Za nimi skrywają się hamulce ceramiczne. Zdaniem producenta, to jeden z najlepszych supersportowych samochodów dostępnych na rynku, stworzony z naciskiem na najmniejsze detale. Konstrukcja oraz wykorzystane do produkcji elementy zostały opracowane z myślą o maksymalnej redukcji masy własnej, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej wytrzymałości.
ATS GT to pierwszy na świecie samochód wyposażony w zintegrowany system nawigacji Google, który na bieżąco analizuje natężenie ruchu. W minimalistycznym wnętrzu ciężar obsługi wziął na siebie dotykowy ekran systemu multimedialnego.
Duchowy pierwowzór – ATS 2500 GT – był pierwszym Gran Turismo z centralnie umieszczonym silnikiem. Wyróżniał się niemal idealnym rozłożeniem masy między przednią i tylną osią. Jego stylistyka była innowacyjna i wyprzedzała swoje czasy sprawiając, że konkurenci wyglądali jakby pochodzili z innej, starszej epoki. Za projekt nadwozia odpowiedzialny był Franco Scaglione. Nazwa 2500 nawiązywała do pojemności 8-cylindrowego motoru o mocy 220 KM. Z czasem zaprezentowano mocniejszą, 260-konną odmianę o zredukowanej do 750 kg masie własnej. Samochód w tym ostatnim wariancie potrafił rozpędzić się do 265 km/h.
Auto opracowano z myślą o bogatej i wyrafinowanej klienteli. Zresztą ze względu na astronomiczną jak na tamte czasy cenę – 5 milionów lirów – na ATS 2500 GT pozwolić sobie mogli wyłącznie najzamożniejsi.
Autor: Mateusz Struk
Zdjęcia: Materiały prasowe
Na aukcję domu RM Sotheby’s trafiła Pagani Huayra Roadster o przydomku „Executor”. Samochód wyróżnia się…
Alfa Romeo uruchomiła 1 lipca 2026 roku program Gwarancji Specjalnej Sprint. Nowa oferta pozwala wydłużyć…
Trzecia runda cyklu Alfa Revival Cup na włoskim torze Vallelunga przyniosła zmianę liderów klasyfikacji generalnej…
Koncern Stellantis wstrzymał import modeli Fiat 500e oraz Abarth 500e do Australii. Decyzja ta oznacza…
W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku Alfa Romeo odnotowała wzrosty sprzedaży na wybranych rynkach międzynarodowych.…
Następca modelu SF90 Stradale Ferrari 849 Testarossa, początkowo mógł wyglądać zupełnie inaczej. Podczas międzynarodowej premiery…