O bardzo udanym weekendzie na torze Imola Autodromo Internazionale Enzo e Dino Ferrari może mówić Ferrera Luigi, startujący Alfą Romeo Giuliettą TCR w TCR Italy. Zawodnik V-Action Racing Team wygrał oba wyścigi.
Pierwsza runda zawodów odbyła się w dniach 27-29 kwietnia 2018 roku. Zespół V-Action Racing ogłosił udział w nich w lutym i planował wystawić początkowo dwóch kierowców. Jednak ostatecznie potwierdzono start jedynie Ferrery. Zarówno samochód, jak i kierowca, spisali się świetnie, co potwierdził Daniele Verrucchio, szef zespołu:
Po tej rundzie jesteśmy przekonani, że z Luigim i Giuliettą jesteśmy w stanie sięgnąć po tytuł mistrza w TCR. Opracowaliśmy nasz wspaniały pojazd przy współpracy z inżynierami Romeo Ferraris i jesteśmy dumni, że możemy podjąć zobowiązanie wygrania całej serii w rodzimym samochodzie w TCR Italy. Początkowo chcieliśmy wystawić dwóch kierowców, jednakże zdecydowaliśmy skupić się na dołączeniu do serii i skupieniu uwagi wyłącznie na jednym pojeździe, przynajmniej na razie. To wynika również ze specyfiki TCR Italy – seria szybko się rozwija i nie chcemy zmarnować naszych wysiłków.
Wybór Ferrery na kierowcę okazał się trafiony. Luigi w dwóch ostatnich zawodach 2017 roku wystartował na torach Hockenheim i Monza. Od początku zespół wiązał z nim duże nadzieje.
Runda na Imoli poszła po myśli zespołu V-Action Racing Team. Rywalizacja w pierwszym wyścigu nie trwała aż tak długo ze względu na wyjazd dwóch pojazdów porządkowych. Utrzymujący się przez dłuższy czas na pozycji lidera Eric Scalvini w Hyundaiu i30 N TCR z zespołu BRC Racing Team był zmuszony zmniejszyć tempo. Powodem były problemy techniczne z pedałem gazu, co ułatwiło Luigiemu sięgnięcie po najwyższy stopień podium.
Wyścig drugi rozpoczął się wyjazdem samochodu bezpieczeństwa, co było podyktowane niespodziewanie zmieniającymi się warunkami atmosferycznymi. Kierowców zaskoczyło nagle załamanie pogody i ulewa. Gdy tylko wznowiono wyścig, rozpoczęła się intensywna i zapierająca dech w piersiach rywalizacja między kierowcami. Było sporo incydentów i wyjazdów poza tor.
Altoe Giovanni w Audi R3 LMS startujący z pole position, ze względu na odwróconą kolejność pierwszej dziesiątki, finalnie ukończył wyścig na 7. pozycji. Jednak to kierowca Alfy był wyraźnie szybszy od pozostałych konkurentów, dzięki czemu 7 minut przed końcem objął prowadzenie po pięknym manewrze wyprzedzania Andrey Lariniego w Seacie Leonie Cuprze. Bez większych problemów utrzymał swoją pozycję i wygrał drugi wyścig z rzędu.
Po podium w BTCC w Alfie Romeo zdołał sięgnąć także Rob Austin z zespołu Duo Motorsport with HMS Racing. W trzecim wyścigu sięgnął po 3. miejsce. Warto śledzić także zmagania Romeo Ferraris w Pucharze Świata Samochodów Turystycznych. Pierwsza runda odbyła się w Maroko.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Alfa Romeo odniosła kolejne zwycięstwo w historycznym rajdzie 1000 Miglia. Tegoroczną, 44. edycję współczesnej odsłony…
Maserati zaprezentowało wyjątkowy egzemplarz modelu MCPURA Cielo Tributo 1926, przygotowany z okazji setnej rocznicy debiutu…
Ducati zaprezentowało nową wersję motocykla Hypermotard 698 Mono. Model oznaczony nazwą Nera dołącza do rodziny…
Druga runda sezonu Alfa Revival Cup rozegrana na torze Varano de’ Melegari, przyniosła istotne przetasowania w…
Czterdzieści lat temu Lamborghini zaprezentowało model LM002 – samochód, który dziś jest uznawany za jednego…
Rozpoczęła się 44. edycja historycznego rajdu 1000 Miglia, uznawanego przez Enzo Ferrariego za „najpiękniejszy wyścig…