Wirtualny tor Autódromo José Carlos Pace – znany również jako Interlagos – będzie dzisiaj gościć kierowców startujących samochodami klasy GT3 w sezonie organizowanym przez ACLeague w symulatorze Assetto Corsa. Włoską motoryzację w Ferrari 488 GT3 reprezentować będą: Luka, Abra i Lucjan Próchnica, jeżdżący w ekipie ForzaItalia.pl eSports Team, zajmującej drugie miejsce w klasyfikacji zespołowej.
Sesja treningowa: 19:30-20:40
Kwalifikacje: 20:40-21:00
Wyścig: 21:00-22:00 (60 minut)
Transmisję na żywo z komentarzem można oglądać na kanale YouTube:
(Miejsce. Nick : Najlepszy czas / Średni czas z 5 okrążeń)
5. Abra / 1:31.699 / 1:31.813
6. Luka / 1:31.793 / 1:31.862
9. Lucjan / 1:32.117 / 1:32.190
Tor: Autódromo José Carlos Pace (Interlagos)
Temperatura powietrza: 26°C
Temperatura toru: 32°C
Przyczepność: 99%
Tor Interlagos należy do jednych z łatwiejszych w bieżącym sezonie ACLeague. Na prostej start-meta samochody klasy GT3 osiągają prędkość ponad 250 km/h. Pierwszy lewy zakręt 90 stopni jest słabo widoczny – warto trzymać się wewnętrznej krawędzi zważywszy na kolejny prawy łuk wychodzący na długą prostą, pod koniec której znajduje się pomiar czasu pierwszego sektora.
Drugi sektor – najbardziej kręty – rozpoczyna się lewym zakrętem 90 stopni. Kolejny łuk, nr 5, to szybki lewy, przez który przejeżdża się z gazem w podłodze. Nr 6 to prawy Ferradura, przechodzący w kolejny prawy Laranjinha – oba są całkiem zdradliwe i potrafi na nich uciec tylna oś. Po krótkiej prostej dohamowujemy do prawej ósemki 90 stopni i trzymając się wewnętrznej napadamy na łuk nr 9, dość długi lewy nawrót, w jego połowie zaczynamy przyspieszać, korzystając z zewnętrznej tarki. Nr 10 to kolejny nawrót, znacznie ostrzejszy od poprzedniego. Ostatni w tym sektorze to bardzo szybki lewy zakręt, po wyjściu z którego następuje koniec mierzenia międzyczasu.
Ostatni sektor formalnie składa się z 4 zakrętów, jednak w przypadku i tak szybkiej klasy GT3, tylko jeden z nich wymusza na kierowców hamowanie – mowa o dość zwyczajnym lewym łuku 90 stopni, nieco pod górkę.
Abra:
Jak na możliwości Ferrari prekwalifikacje poszły mi całkiem nieźle. Chociaż do tego zdążyłem się już w tym sezonie przyzwyczaić. Niestety na tle Lamborghini nie wygląda to tak dobrze, jakbyśmy tego chcieli. Dodatkowo, często mam problemy z tempem wyścigowym, ponieważ warunki na torze mocno ograniczają nasze możliwości taktyczne. Mam nadzieję, że dzisiaj nie będzie z tym aż tak źle i uda nam się przywieźć solidne punkty z Brazylii.
Luka:
Interlagos to tor dużo łatwiejszy od Bathurst, więc tym razem być może ukończymy wyścig na wysokich pozycjach. Ferrari spisuje się tutaj bardzo dobrze. Potencjał auta pozwala na walkę o pierwsze pola na starcie. Jedynie przegrzewające się opony stanowią mały problem. W tempie kwalifikacyjnym nie ma możliwości przejechania dwóch z rzędu szybkich okrążeń. Przy krótkim torze, małe odstępy od rywali niemających takich problemów mogą nieco utrudnić nam zadanie.
Lucjan:
Kolejny wyścig z serii: wszystko może się wydarzyć i każdy scenariusz z udziałem naszej trójki jest możliwy. Obawiam się jedynie swojego tempa kwalifikacyjnego, a także wczesnej fazy wyścigu, w szczególności pierwszych dwóch zakrętów. Będzie ścisk.
Drużynowa
1. Together Esports Racing (Aston Martin) – 1475 pkt
2. ForzaItalia.pl eSports Team – 1320 pkt
3. Actina Pact Black (Lamborghini) – 1279 pkt
Indywidualna
2. Abra – 410 pkt
9. Lucjan – 363 pkt
10. Luka – 349 pkt
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Zrzut ekranu z Assetto Corsy
Ducati zaprezentowało model Desmo450 EDS, czyli swój pierwszy nowoczesny motocykl zaprojektowany specjalnie z myślą o…
Fiat 500 „Topolino”, jeden z najważniejszych samochodów w historii włoskiej motoryzacji, obchodzi w tym roku…
Ferrari zakończyło 94. edycję 24 Godzin Le Mans z wynikami dalekimi od wcześniejszych sukcesów, ale…
Lewis Hamilton odniósł swoje pierwsze zwycięstwo jako kierowca Ferrari, wygrywając Grand Prix Barcelony-Catalunya. Dla włoskiego…
Alfa Romeo odniosła kolejne zwycięstwo w historycznym rajdzie 1000 Miglia. Tegoroczną, 44. edycję współczesnej odsłony…
Maserati zaprezentowało wyjątkowy egzemplarz modelu MCPURA Cielo Tributo 1926, przygotowany z okazji setnej rocznicy debiutu…
Zobacz komentarze
Sledziliśmy Wasz wyścig na żywo. Trzeba przyznać że bardzo dobrze ferrari wyglądały na interlagos. Gratulacje!
Dzięki! Walczymy!
Jakie macie odczucia co do opon o których było dużo mowy? Czy slicki na ty, torze w ogóle maja sens na pełnym dystansie?
Nawet nie testowaliśmy zużycia miękkiej mieszanki w wyścigu z prostego względu – to ogumienie za bardzo się przegrzewa. To rodzi wiele komplikacji, począwszy od drastycznie słabszych czasów przy następujących po sobie okrążeniach (ale wciąż nieco lepszych od medów), przez wyższe ryzyko popełnienia błędu. W dodatku trzeba byłoby w połowie wyścigu zjechać do pitu w celu wymiany opon na nowy komplet, a to dodatkowe 20 sekund. No i łatwo za kimś utknąć, a Ferrari wolno się napędza, więc wyprzedzenie kogokolwiek graniczy z cudem. Po prostu trzeba czekać na cudzy błąd. Z tego co wiem, to Wojciech Łukaszek jechał taktyką 2x softy, ale na pierwszym zakręcie odpadł z rywalizacji. Wychodzę z założenia, że w połowie wyścigu, przy okazji wizyty w alei serwisowej, dokonał naprawy auta. Jego najlepsze okrążenie było niewiele lepsze od tego, jakie wykręcił Luka – 1:32.512 vs 1:32.666, czyli raptem 0,154 s.
W naszej ocenie w przypadku Ferrari nie było mowy o innej taktyce niż jazda na średniej mieszance bez zmiany opon, za to z dotankowaniem około 12 litrów. Niestety na tle konkurencji 488 GT3 jest dość paliwożerne, a do tego ma 110-litrowy zbiornik paliwa, podczas gdy wiele innych aut może zalać 10 litrów więcej, w dodatku lepiej traktują opony.
Krążą ploty, że Ferrari jest za mocne – to krytyka wobec organizatorów, którzy dopracowali balans osiągów w celu wyrównania szans. A fakty są takie, że nigdy w topce nie było tak wielu różnych samochodów, co mówi samo przez się. Zresztą, do hotlapienia Ferrari jest dość mocne, w wyścigu ma ograniczone użyteczne ustawienia tylnego skrzydła – tutaj zakres jest od 0 do moze 10, ale minimalny nadający się do jazdy to 4. W Lambo z kolei można zejśc na 0 i spokojnie przejechać długość wyścigu bez popełniania błędu. Inna kwestia jest taka, że... widziały gały, co brały. Każdy miał wybór, może prócz nas, bo w grze było Ferrari, a jako daleka alternatywa – Lamborghini.
Dzieki za obszerny komentarz :) Faktycznie w top 15 jest bardzo duże zróżnicowanie w samochodach. Czy w Singapurze, gdzie jest bardzo kręto też zostajecie przy średniej mieszance?
Wyścig na torze w Singapurze potrwa 75 minut, więc to zdecydowanie będzie rzutować na taktykę. Wizyta w picie potrwa dłużej ze względu na potrzebę dolania większej ilości paliwa, tak więc i opony warto wymienić, w końcu to czynność równoległa. Jeśli zużycie softów i ich temperatura na to pozwolą, to pojedziemy na miękkiej mieszance. W innym wypadku zostaną medy. Ciężko mi powiedzieć, jeszcze jest trochę czasu na sprawdzanie. U nas taktyki wyścigowe głównie testuje Abra:)