Kategorie: News

Ferrari F12tdf trafi na aukcję w Dubaju


Podczas dubajskiej aukcji RM Sotheby’s na licytację trafi Ferrari F12tdf z 2016 roku o numerze podwozia 219711. Zdaniem ekspertów cena auta może sięgnąć nawet 1,3 mln dolarów. To równowartość około 5,3 mln zł.

Po zastosowaniu przydomka GTO do wysokowydajnej wersji 599 GTB, Ferrari zdecydowało się ożywić inną nazwę ze swojej przeszłości dla skoncentrowanej na torze wersji F12berlinetta: Tour de France. Przydomek ten został pierwotnie nadany modelowi 250 GT Berlinetta Competizione pod koniec lat 50. XX wieku, po jego oszałamiającej serii zwycięstw w Tour de France Automobile.

Pokazany podczas Finali Mondiali 2015 na Autodromo Internazionale del Mugello, klienci VIP Ferrari mogli podziwiać samochód, który w tamtym czasie był najmocniejszym wolnossącym Ferrari, jakie kiedykolwiek zbudowano. Bardziej hardkorowy F12tdf zawierał wiele ulepszeń w stosunku do już zaawansowanego technologicznie modelu F12berlinetta. 6,3-litrowy silnik V12 został dostrojony tak, aby produkować deklarowane 780 KM, co czyniło go – z wyjątkiem hybrydowego LaFerrari – mocniejszym niż jakiekolwiek wcześniejsze modele z Maranello.

Zbudowany z 12. różnych stopów samochód był podobno o 20% sztywniejszy niż poprzedni 599, a jednocześnie o około 65 kilogramów lżejszy. Sztywność ta pozwoliła inżynierom obniżyć środek ciężkości, zapewniając niemal idealny rozkład masy między przodem a tyłem. Szerokie zastosowanie włókna węglowego w F12tdf podobno zmniejszyło wagę o dodatkowe 110 kilogramów. Moc przenoszona była na tylne koła za pośrednictwem siedmiobiegowej, dwusprzęgłowej, automatycznej skrzyni biegów, która charakteryzowała się krótszymi przełożeniami i szybszą ich zmianą. Aby zapanować nad 6,3-litrowym V12 o mocy prawie 800 koni mechanicznych, karbonowo-ceramiczne hamulce tarczowe z jednoczęściowymi zaciskami zostały zapożyczone z LaFerrari. F12tdf było również pierwszym modelem włoskiego producenta, w którym standardowo zastosowano układ kierowniczy z czterema kołami skrętnymi.

F12tdf jest bardziej agresywną wizualnie maszyną z szerszymi progami bocznymi i „Aerobridge” kierującym przepływ powietrza wzdłuż boków samochodu. Dzięki wyższemu tylnemu skrzydłu i aktywnemu tylnemu dyfuzorowi, tdf może pochwalić się 87% wzrostem siły docisku w porównaniu do standardowego F12berlinetta. Modyfikacje te pozwoliły stworzyć jeden z najszybszych samochodów, jakie kiedykolwiek nosiły Cavallino Rampante. Oszałamiający czas od 0 do 100 km/h wynoszący zaledwie 2,9 sekundy, prędkość maksymalna 340 km/h i do tego imponujący czas okrążenia toru Fiorano – raptem o 1,3 sekundy wolniej od LaFerrari – to wszystko sprawiło, że w momencie debiutu F12tdf z miejsca otrzymał status samochodu kultowego.

Z zaledwie 799 egzemplarzami zbudowanymi w latach 2015-2017, każdy F12tdf jest rzadką maszyną. Prezentowane tutaj podwozie 219711 pochodzi z połowy tej limitowanej serii produkcyjnej. Zbudowany zgodnie z europejską specyfikacją samochód został wykończony w uderzającym odcieniu Giallo Modena. Całość zgrabnie kontrastuje z 20-calowymi kutymi felgami pomalowanymi na czarno i szerokim zastosowaniem włókna węglowego na zewnątrz. Nacisk na lekkie materiały jest najbardziej widoczny z tyłu, z dużym aktywnym dyfuzorem, nadwoziem otaczającym tytanowe rury wydechowe i światłami przeciwmgielnymi w stylu Formuły 1 pokrytymi błyszczącym włóknem węglowym. W międzyczasie przód został zabezpieczony przez fabryczny montaż folii ochronnej.

Wnętrze zostało wykończone głównie alcantarą w kolorze nero, ale uzupełnia ją alcantara w kolorze charcoal na wewnętrznych częściach dużych foteli wyścigowych z włókna węglowego, wyposażonych w czteropunktowe pasy bezpieczeństwa. Podobnie podsufitka, dolna część deski rozdzielczej, półka i konsola środkowa zostały skonfigurowane w kolorze Charcoal. Aby nawiązać do wyglądu zewnętrznego, słynne Cavallino wyszyte na zagłówkach i obrotomierzu są w kolorze żółtym, podczas gdy detale, takie jak wstawki na pasie przednim, zostały wykończone włóknem węglowym.

F12tdf koncentruje się na osiągach, jednak samochód ten jest w szczególności wyposażony w udogodnienia, takie jak podnoszone zawieszenie, adaptacyjny system przednich reflektorów oraz przednie i tylne kamery parkowania. F12tdf jest jednym z najmocniejszych, najbardziej surowych, a tym samym najbardziej charyzmatycznych modeli z uwielbianej linii flagowych Ferrari z V12 umieszczonym z przodu.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: RM Sotheby’s

Ostatnie wpisy

Nowy włoski supersamochód z V12 i ręczną skrzynią. Hołd dla twórcy Ferrari F40

Krótko po rynkowym debiucie marki Silvestri Automobili zaprezentowano jej pierwszy model: MN 40 Tributo. Ten…

20 godzin temu

Ferrari Luce to sprzedażowy sukces. Cel na pierwszy rok osiągnięty po 2 miesiącach

Ferrari Luce jeszcze nie trafiło do klientów, a zainteresowanie elektrycznym modelem miało już osiągnąć poziom…

21 godzin temu

Fiat Ducato kończy 45 lat. Ponad 3,5 mln wyprodukowanych egzemplarzy

Fiat Ducato obchodzi 45-lecie rynkowej obecności. Model zadebiutował w 1981 roku i należy dziś do…

2 dni temu

Ferrari rozwija 499P. Hypercar wyjechał na tor Monza przed kolejną homologacją

Ferrari kontynuuje przygotowania do sezonu 2027 w mistrzostwach świata wyścigów długodystansowych FIA WEC. Włoski producent…

2 dni temu

Lancia umacnia pozycję w ERC po Rajdzie Polski. Pesavento liderem dwóch klasyfikacji

Lancia odnotowała udany występ w Rajdzie Śląska, stanowiącym rundę Rajdowych Mistrzostw Europy FIA (ERC). Na…

3 dni temu

Triest areną premierowych jazd nowymi Maserati. Marka świętuje 100-lecie emblematu Trójzębu

W lipcu Maserati zorganizowało w okolicach włoskiego Triestu międzynarodowe jazdy testowe trzech nowych modeli: GranTurismo,…

3 dni temu