Kategorie: News

Ferrari triumfowało na belgijskim torze Spa


Po świetnym występie Charlesa Leclerca na torze Spa-Francorchamps, Scuderia Ferrari wygrało swoją pierwsza rundę w sezonie. Monakijczyk pojechał świetnie utrzymując prowadzenie przez większość czasu. Sebastian Vettel dojechał na czwartym miejscu, Kimi Raikkonen na 16, Robert Kubica na 17, a Antonio Giovinazzi nie zdołał ukończyć rywalizacji. 

Sesja kwalifikacyjna dała duże nadzieje na dobry rezultat dla ekipy Scuderia Ferrari. Obaj kierowcy startowali z pierwszego rzędu. Charles Leclerc uzyskał czas 1:42.519 minuty, podczas gdy jego kolega z zespołu – 1:34.267. Trzeci był Lewis Hamilton z Mercedesa, który na pokonanie tego samego 7-kilometrowego odcinka potrzebował 1:43.282 minuty. Kimi Raikkonen ukończył kwalifikacje 8, a Antonio Giovinazzi – 15. 

Sobota, pomimo radosnego rozstrzygnięcia sesji kwalifikacyjnej, była smutnym dniem w świecie motorsportu z powodu śmiertelnego wypadku Anthoine’a Huberta w Formule 2. Poważne obrażenia odniósł Juan Manuel Correa. Ze względu na te okoliczności zespół Scuderia Ferrari, z Mattia Binotto na czele, wydał oficjalny komunikat:

W takich strasznych chwilach jak ta nie da się znaleźć właściwych słów. Dzisiejsze wydarzenia są brutalnym przypomnieniem, że ten sport, który tak bardzo kochamy, jest nadal bardzo niebezpieczny. Dlatego też wszyscy musimy nadal pracować nad poprawą bezpieczeństwa, dokładając wszelkich starań, aby takie incydenty nie miały miejsca i w imieniu Scuderii zobowiązuje się do jeszcze intensywniejszych prac nad tym aspektem. Wszyscy w zespole myślami są z Juanem Manuelem, który walczy o życie. Ponadto chcemy złożyć nasze kondolencje rodzinie, przyjaciołom i bliskim Anthonei’a. 

Rundę w Belgii podsumowali kierowcy, w tym zwycięzca – Charles Leclerc:

Trudno jest cieszyć się pierwszym zwycięstwem w taki weekend, jak ten. Dorastałem z Anthoine’em, a w 2005 roku startowaliśmy w naszym pierwszym wyścigu kartingowym razem z Pierre’em (Gaslym) i Estebanem (Oconem). Są to wspomnienia, które zachowam na zawsze. Ta strata była ogromnym szokiem – nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich w sporcie motorowym. W pewnym sensie jestem zadowolony, że dzisiaj wygrałem, aby upamiętnić go w taki sposób, na jaki zasługuje. Był mistrzem i to zwycięstwo jest dla niego.

Sam wyścig był dobry i nic nie byłoby możliwe bez tego niesamowitego samochodu, który zapewnił mi zespół. W ten weekend wprowadziliśmy dobre zmiany w zakresie tempa wyścigowego i zarządzania oponami. Ostatnich kilka okrążeń nie było łatwych. W lusterku widziałem, jak Lewis coraz bardziej się zbliżał, więc jeszcze bardziej skupiłem się na wykonywaniu swojej pracy w samochodzie. Na koniec udało mi się przekroczyć linię mety na pierwszym miejscu i chciałbym podziękować zespołowi za ciężką pracę, którą włożyli, aby to umożliwić.

Sebastian Vettel:

To nie był dla mnie łatwy wyścig. Na starcie udało mi się odzyskać pozycję utraconą na rzecz Lewisa, ale wtedy zacząłem walczyć z oponami i musiałem zatrzymać się wcześniej, niż planowałem. Na średniej mieszance początkowo udało mi się jechać dobrym tempem, ale potem znowu było gorzej. Starałem się utrzymać drugie miejsce, ale nie byłem w stanie tego dokonać i w tym momencie najlepsze, co mogłem zrobić, to zjechać na kolejny pit stop. Musimy zrozumieć dlaczego opony w moim aucie uległy tak dużej degradacji i przeprowadzić pełną analizę. Zdecydowanie nie był to wspaniały weekend dla mnie, ale za to był wspaniały dla zespołu i to jest najważniejsze. Gratuluję mojej ekipie i Charlesowi jego pierwszego zwycięstwa! 

Kimi Raikkonen:

Niestety mój wyścig się skończył już na pierwszym zakręcie. Musiałem zwolnić, ponieważ Bottas był na zewnątrz. Po chwili zostałem uderzony i jechałem na dwóch kołach… Tym bardziej szkoda, że doszło do takich okoliczności, bo naprawdę mieliśmy dziś mocny samochód.

Antonio Giovinazzi:

Samochód był dzisiaj naprawdę mocny i dlatego tym bardziej rozczarowujące jest to, że nie ukończyłem wyścigu przez incydent na ostatnim okrążeniu. Nasza strategia była świetna, powinniśmy byli załapać się na punkty, jest mi żal, że się nie udało, ale właśnie takie są wyścigi.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Ostatnie wpisy

Fiat QUBO L – rodzinny van z ambicjami i dieslem w ofercie

FIAT zaprezentował nowy model QUBO L, który – jak podkreśla producent – ma odpowiadać na…

3 dni temu

Ferrari broni elektrycznego Luce. „To uczciwa cena za innowację”

Ferrari mierzy się z falą krytyki po premierze swojego pierwszego elektrycznego modelu, ale kierownictwo firmy…

3 dni temu

Ducati świętuje 100-lecie. Powstała limitowana kolekcja dziesięciu wyjątkowych motocykli

Ducati zaprezentowało specjalną kolekcję Collezione 100 przygotowaną z okazji przypadającego w 2026 roku stulecia istnienia…

4 dni temu

Rzym świętuje 80-lecie Vespy. Zapowiedziano największy zlot w historii marki

Rzym przygotowuje się do obchodów 80. rocznicy powstania Vespy. W dniach od 25 do 28…

4 dni temu

Maserati z dubletem na otwarcie sezonu GT2 European Series. Udany weekend na Monzy

Maserati rozpoczęło sezon 2026 GT2 European Series powered by Pirelli od bardzo udanego występu na…

5 dni temu

Motor Valley Fest 2026: Lamborghini stawia na włoskie dziedzictwo i personalizację

Automobili Lamborghini po raz kolejny wzięło udział w Motor Valley Fest, wydarzeniu poświęconym włoskiej branży…

5 dni temu