Nowy Fiat Grande Panda został wybrany najlepszym samochodem hybrydowym w plebiscycie Auto Lider 2026. Model zdobył uznanie czytelników magazynu „Motor” oraz serwisu magazynauto.pl, którzy przyznali mu tytuł w kategorii „samochodów hybrydowych”. To już drugi sukces tego auta w tym konkursie – rok wcześniej triumfował w kategorii „samochodów małych i miejskich”.
Grande Panda została także zauważona w innych krajowych plebiscytach. Model otrzymał wyróżnienia w Moto Awards oraz w konkursie Car of the Year Polska 2026, gdzie docenili go zarówno klienci, jak i dziennikarze motoryzacyjni. W przypadku Auto Lidera o wyniku decydują wyłącznie czytelnicy – redakcja nie ingeruje w ostateczne rozstrzygnięcia, co organizatorzy podkreślają jako gwarancję niezależności werdyktu.
Sam plebiscyt ma już 24-letnią historię i co roku przyciąga uwagę szerokiego grona miłośników motoryzacji. W tegorocznej edycji rywalizowało aż 420 samochodów w 17 kategoriach, co pokazuje skalę konkurencji. W tak licznej stawce zwycięstwo w jednej z głównych klas można uznać za istotne osiągnięcie wizerunkowe.
Producent określa Grande Pandę jako model „kultowy, pomysłowy i przeznaczony dla wszystkich”, łączący tradycję z nowoczesnością. Według marki auto ma być połączeniem zrównoważonego rozwoju z komfortem i przystępnością cenową, a jednocześnie zapowiadać nową erę dla FIAT-a. W praktyce mówimy o samochodzie o kompaktowych wymiarach i elastycznej przestrzeni, który ma odpowiadać na potrzeby współczesnej mobilności miejskiej oraz pełnić rolę auta rodzinnego.
Wersja Grande Panda Hybrid wykorzystuje układ T-Gen3 o mocy 110 KM. To 3-cylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,2 litra współpracujący z akumulatorem litowo-jonowym 48 V oraz 6-biegową, dwusprzęgłową automatyczną skrzynią eDCT. Zintegrowany silnik elektryczny o mocy 21 kW, wraz z inwerterem i jednostką sterującą, odpowiada za wsparcie napędu spalinowego i umożliwia jazdę w określonych warunkach przy ograniczonym udziale paliwa.
Jak podkreśla producent, zastosowane rozwiązania – takie jak e-launch, e-creeping i e-parking – pozwalają na wykonywanie manewrów przy niskich prędkościach w trybie w pełni elektrycznym. Samochód może przejechać do 1 km bez użycia silnika spalinowego przy prędkości poniżej 30 km/h. W praktyce oznacza to cichsze ruszanie i manewrowanie w mieście oraz potencjalnie niższe zużycie paliwa i emisję CO₂. Częściowo ma to być zasługą strategii spalania w cyklu Millera, a także pracy przekładni eDCT, która – zgodnie z filozofią „easy drive” marki – oferuje jazdę z użyciem dwóch pedałów.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
Ferrari czeka w ten weekend na dwa ważne występy. Formuła 1 wraca na Monzę, gdzie…
Ferrari 275 GTB z 1965 roku, nadwozie o numerze 06899, zostało sprzedane na aukcji RM…
Tegoroczny weekend Grand Prix Włoch na torze Monza będzie dla Ferrari okazją do przypomnienia jednej…
Alfa Romeo będzie Official Car podczas 66. Międzynarodowego Salonu Nautycznego w Genui, który odbędzie się…
Lancia Corse HF sięgnęła po mistrzostwo świata zespołów WRC2, choć do końca sezonu FIA World…
Lewis Hamilton spełnił jedno ze swoich motoryzacyjnych marzeń. Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 kupił Ferrari…